Koriolan
Użytkownik-
Postów
45 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Koriolan
-
@Tanatos70 - co to za buty? Bardzo mi się podobają.
-
Takie oto przebarwienie zrobiło się po umyciu butów mydłem do skór Saphir. W miejscach które są jaśniejsze (te przy szwie) podczas mycia skóra nasiąkła wodą. Miejsca ciemniejsze nie nasiąkły. Jak myślicie, da się coś z tym zrobić?
-
Greta Store. Może być?
-
Mam dwie marynarki z problemami . Górny guzik został umieszczony zbyt wysoko i marynarka robi wrażenie "prostokątnej" i bez-taliowej. Czy myślicie, że lekkie wytaliowanie jej poniżej guzika jest dobrym pomysłem? Czy możecie polecić krawca, który da sobie z tym i z lekkim zwężeniem jednej z nich w ramionach? Chodzi o Warszawę - Powiśle, Centrum, Bielany.
-
Jeśli chodzi o mnie to zdecydowanie zamsz.
-
Z francuskiej muzyki to od kilku lat jednak Zaz
-
myślę, że w moim przypadku wyrównanie wysokości ramion przez dodatkowe wypełnienie w niższym ramieniu nie jest dobrym pomysłem. Już w tej chwili to wyższe ramię jest na tyle wysoko, że w marynarkach z wypełnieniem mocno skraca mi optycznie szyję. Jeśli manipulować wypełnieniem to już może raczej zmniejszając je w tym wyższym ramieniu, Generalnie na moim przykładzie widać jak marynarki z poduszkami potrafią wyolbrzymić niedoskonałości sylwetki. W ubraniach bez wypełnienia ramion ten problem jest dość mało widoczny,
-
Panowie, problem mam taki: mam mocno nierówne ramiona. Jedno wyżej, drugie niżej. Po zapięciu marynarki powoduje to, że z jednej strony powstaje przerwa, odstęp pomiędzy kołnierzem koszuli i kołnierzem marynarki, w bardziej dopasowanych marynarkach klapy zaczynają odstawać od klatki piersiowej z jednej strony a linia ramion wygląda fatalnie. Dodam, że ramię, które jest wyższe po dodatkowym podniesieniu wypełnieniem ramion marynarki wygląda naprawdę źle - szyja robi się baaardzo krótka. Co można z tym zrobić? Zmniejszyć wypełnienie "wyższego" ramienia? Chciałbym pójść do krawcowej już uzbrojony w wiedzę o możliwych poprawkach, które dobrze by tu zastosować
-
Dziękuję wszytskim za odpowiedzi. Wydaje mi się, że tymczasem poczekam trochę i może wrócę do tego na jesieni.
-
Pewnie tak właśnie jest jak pisze Mosze. Swoją drogą nie przypuszczałem, że istnieje taka usługa jak profesjonalna dezynfekcja butów.
-
Zrobiłem głupotę. Od dłuższego już czasu chodziła za mną myśl uszycia garnituru na miarę. Jednak ponieważ w garniturach nie chodzę zbyt często (raczej wyjścia do filharmonii, uroczystości rodzinne etc.) to traktowałem ten pomysł jako zachciankę i nie uważałem za stosowne wydawać tak dużej kwoty na ten cel. Tym bardziej, że mam dwa całkiem niezłe garnitury RTW. Jednak jakiś czas temu zaszedłem przy okazji spaceru do krwaca, pana Mitrowskiego na warszawskich Bielanach. Ku mojemu zdumieniu pan Mitrowski powiedział, że uszyje mi garnitur za 1000 zł. To mi się spodobało. Teraz właśnie następuje tytułowa głupota. Otóż kupiłem materiał. Ładną granatową flanelę. Następnie zapytałem o pana Mitrowskiego na forum (tak, tak - w tej właśnie kolejności). Opinia jaką usłyszałem nie była zbyt dobra, łagodnie mówiąc. Teraz trochę nie wiem co zrobić. Opcje jakie rozważam to 1. wypróbować pana Mitrowskiego zlecając mu najpierw uszycie spodni i dopiero jeśli będą zadowalające to zdecydować się na marynarkę. Mam dość dobrze przemyślane jak chciałbym aby garnitur wyglądał ale czy pan Mitrowski da sobie z tym radę? Nie wiem. Tu pojawia się jednak wątpliwość, czy nie mając doswiadczenia z krawcami będę w stanie ocenić jakość jego pracy. 2. mogę udać się do firmy Roland, która szyje na miarę i spróbować ich namówić na szycie z mojego materiału. Nie są zbyt chętni ale może by się zgodzili. Koszt jest dla mnie do przyjęcia ale z garniturem "od krawca" to nie będzie mialo zbyt wiele wspólnego. Choć oczywiście nie wiadomo czy garnitur od pana Mitrowskiego będzie miał... Nie chciałbym zostać z materiałem zalegającym na strychu, który kosztował mnie ponad 500 zł. Co myslicie?
-
Nigdy wcześniej nie kupowałem używanych butów ale widzę, że niektóre osoby na forum to robią. Zachęcony znalazłem sobie coś co mi się spodobało na e-bay. Mam z tym jednak pewien problem: ubrania z SH można wyprać ale co zrobić z używanymi butami? Jak zadbać na starcie o higienę?
-
Chopin, poezja, proponuję nokturny: Ignaz Friedmann : Moritz Rosenthal: Mieczysław Horszowski:
-
ex biolog molekularny. Obecnie projektant informacji (i nie tylko informacji)
-
Panowie, ja natomiast jestem zdania, wybaczcie, że Rubinstein jest po prostu zwyczajnie nudny. Proponuję poszukajcie na youtube nagrań mazurków w wykonaniu Ignaza Friedmana.
-
Pozwolę sobie zapytać: gdzie w Łomiankach jest sklep z tkaninami?
-
Dziękuję za ostrzeżenie. Właśnie po tym wątku lubeslkim mocno się wystraszyłem...
-
Czy masz bezpośrednie doświadczenie z nim? Szyłeś coś u niego lub widziałeś jego prace? Czy mógłbym prosić o trochę więcej konkretów?
-
Szanowni Forumowicze, jestem nową osobą na forum. Od razu z pytaniem: czy ktoś z Panów szył marynarkę lub spodnie u pana Stanisława Mitrowskiego w Warszawie przy ul. Kasprowicza, niedaleko stacji metra Stare Bielany. Będę bardzo wdzięczny za opinie. Pozdrowienia, Koriolan
