Skocz do zawartości

allweather5

Użytkownik
  • Postów

    67
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez allweather5

  1. allweather5

    Renowacja i naprawa obuwia

    zerknij na wpis użytkownika +immune+ który wstawił tu kiedyś tutorial jak poradzić sobie z solą na butach http://forum.butwbut...ieczyć/?p=99105 chyba lepiej nie da się tego opisać
  2. Z mojej strony pełny luz, bo nie o rację tutaj chodzi, tylko zasadność udzielania się i pisania o rzeczach, z którymi ma się styczność. Co do reszty Twojego wpisu, to o farbach akrylowych pisałem w kontekście farb Angelusa, z którymi mam styczność. Można je nawet nakładać za pomocą aerografu modelarskiego. Co daje cieniutką i równomierną warstwę. Akryl jest gęściejszy niż farby na alkoholu więc czasami pędzel nie jest optymalnym narzędziem (dużo zależy od powierzchni). Doświadczenie ze sklejaniem PZL-38 Łoś mile widziane W Twoim wpisie pojawił się też ciekawy wątek "know-how" i tutaj pełna zgoda, że niektórzy strzegą swoich trików jak Coca-Cola receptury boskiego napoju. Nad tym ubolewam, bo czy Nurulaef czy Gazal pokazują w zasadzie zawsze przed i po. Chociaż na YT można znaleźć filmik JM Gazal z farbowania/patynowania butów bez fabrycznego wykończenia. Jest też Pierre Paul Hoffin z Talon Rouge z Paryża, który wrzuca od czasu do czasu swoje realizacje (np. torebki Chanel czy Birkin, którym daje drugie życie). W Talon Rouge z tego co zauważyłem tylko farby na alkoholu. Warto rzucić okiem. A propos-czy poza butami Yanko do patynowania, znacie inne firmy, które mają coś takiego w swojej ofercie? Chciałbym spróbować malowania takiej skóry co by @aresen mi nie wytykał, że nie mam doświadczenia na tego typu powierzchniach Patine obiecało kiedyś tańsze buty do patynowania ale póki co ani widu ani słychu
  3. @arsen - nigdzie nie napisałem, że skóry Yanko są łatwiejsze... o ułatwieniu pisałem w kontekście, że w całym procesie nie musisz się zmierzyć z bardzo czasochłonnym etapem jakim jest usunięcie fabrycznego wykończenia. Chyba próbujesz szukać drugiego dna w moich postach, a wystarczy je czytać literalnie. Nie jest moim celem umniejszanie Twoich prac i w sumie nie wiem dlaczego pociągnąłeś wątek w stronę butów przygotowanych pod patynowanie skoro zaczęło się od butów, które były dla kogoś pierwszym spotkaniem z farbowaniem skór. Pamiętasz swoje Sandersy? Są najlepszym przykładem, że każdy od czegoś zaczynał i przykładem gdzie i jak to się może skończyć @Hargin - agresywne i aroganckie były i dalej są Twoje posty. Szkoda, że nie mając żadnej wiedzy w tym temacie dalej w niego brniesz, miałem Cię za rozsądniejszego użytkownika forum.
  4. @Hargin, nabijasz licznik postów czy ki diabeł? Nie masz doświadczenia w temacie ale nie powstrzymuje Cię to przed wbijaniem szpilek, które nie odnoszą się do tematu. Silisz się na jakieś językowe sztuczki, co się komu wydaje. Jeśli czujesz się urażony, to przyjmij to jak facet i odpuść, bo śmiecisz w wątku. Jaki jest merytoryczny wkład Twoich postów w ten temat? Masz jakiś problem z nowymi użytkownikami, że ich atakujesz? Co to jakiś test na bycie godnym do udzielania się na forum? Moderację przepraszam z off topic.
  5. Atak najlepszą formą obrony? Próbuj dalej...ale nie dam się wciągnąć w Twoją zabawę na poprawę własnego samopoczucia. Umówmy się, że ja pokaże swoje prace jak Ty pokażesz swoje.
  6. Takie narzędzia są nieocenione:) ale warsztat masz porządny więc nie dziwota:) a kolor?
  7. @rabboni 35PLN vs. satysfakcja więc jak najbardziej próbować. Tylko tym razem kup coś na alkoholu:) Saphir 08 albo 11. @szewc24.pl - jaka gradacja papieru na te czubki?
  8. @szwec24.pl - nie zauważyłem zdjęć piękna robota. Saphirem 19, czy własny mix?
  9. @Hagrin, na co się wybarwi trwale??? Na jaki kolor wybarwi się biała podeszwa po zmyciu acetonem? Nawet jeśli coś zostanie to odrobina białej akrylowej farby poradzi sobie z tym problemem. Uwaga odnośnie wykruszania dotyczyła barwnika Tarrago i jego właściwości na gumie, a nie mojej propozycji zmycia acetonem. Twoje volty są zbyt daleko idące... Rozumiem Twoje zainteresowanie tematem (gdy inne wątki już nawiedziłeś), ale z tego co piszesz to masz doświadczenie w gdybaniu odnośnie tego co Cię może spotkać podczas malowania butów i wątpliwości. Tymczasem z tego co widzę są tu tacy, którzy parę butelek/baniek acetonu zużyli a Saphira kupują na litry:) @szewc24.pl chyba lepiej skoncentrować się w tym przypadku na tym co zrobić, żeby te buty jeszcze nadawały się do noszenia, bez widocznych pęknięć i dawać rady w tym kierunku... Ja tam wierzę, że skoro @rabboni już raz się odważył to nie odpuści. Luksus pracy na butach przygotowanych do farbowania przez fabrykę mają naprawdę nieliczni... nie idź na łatwiznę wprawę zdobywa się właśnie na takich butach za 35PLN.
  10. @Hargin, "chyba" to klucze słowo w Twoim poście... Tarrago color dye jest słabo penetrującym barwnikiem do skór, a z gumowej podeszwy zapewne wykruszy się pod wpływem czasu. Gumowe podeszwy malowane są najczęściej farbami akrylowymi np. Angelusa. Zobacz na YT jakie cuda robi RetroSneakers z odnawianiem butów, nowy kolor gumowej podeszwy to nie problem. @szewc24.pl przecież buty Yanko do patynowania są bez wykończenia i w tym cały widz, żeby mieć jednolitą powierzchnię do malowania. Ciapa o której piszesz może być tylko wynikiem niewłaściwego przygotowania butów do malowania. Alkohol wejdzie w reakcję z pierwotnym wykończeniem i efekt "ciapy" lub "mazów"gotowy. Dlatego aceton do zmycia pierwotnego wykończenia gwarantuje sukces, trzeba tylko trochę siły i cierpliwości, a także czasu żeby aceton wyparował (ja daję min. 12 godzin). Chłonięcie barwnika to dla mnie dobry objaw i do tego dążę przez dobre przygotowanie butów przez ich zmywanie acetonem. Przejście barwnika aż do mizdry widziałem tylko raz (na zdjęciach) na butach, były to Yanko (saphir.pl pokazywał swego czasu taką realizację i sam przyznał, że trochę się zagalopował w ilości barwnika ) samemu nigdy nie doprowadziłem do takiej sytuacji i nie zapowiada się To nie jest fizyka kwantowa a pisaniem, że dochodziłeś do tego kilka lat tylko zniechęcasz, zamiast motywować do działania. Weź również pod uwagę, że masz zupełnie inne możliwości z racji profesji, którą wykonujesz...
  11. @arsen, dla mnie to nie przewaga ale znaczne ułatwienie. Dlatego każda para butów, która musiała być przygotowana do położenia nowej warstwy wykończenia godzinami żmudnego zmywania acetonem, jest w moim przekonaniu większym wyzwaniem, niż rozpoczęcie malowania na butach całkowicie pozbawionych wykończenia. Ponadto zachęcanie do malowania butów, za które należy wyłożyć całkiem sporą sumę, początkującym adeptom tej sztuki... c'mon. Świat nie kończy się na Yanko do patynowania. Co do chłonięcia barwnika, to z moich doświadczeń wynika, że każde buty, których pierwotne wykończenie nie jest czarne (chociaż czasami też współpracują) mają potencjał. Oczywiście im jaśniejsze wykończenie tym większe pole manewru. @rabboni, za @arsenem polecam przerzucić się na Saphira albo Fiebingsa (oba barwniki na bazie alkoholu) i zawalcz z tymi butami jeszcze raz poprzedzając wszystko dobrym zmyciem ich acetonem.
  12. @rabboni gratulacje ukończonej realizacji, chociaż pewnie przejdzie wśród innych użytkowników niezauważona ze względu na malowane Yanko, które zdominowały ten wątek. Nie deprecjonuj wykonanej przez siebie pracy nad zmianą tych butów, bo jak na pierwszy raz wyszło bardzo przyzwoicie. Z własnego doświadczenia polecam jednak coś mocniejszego do przygotowania cholewki do położenia nowego wykończenia. Ja stosuję aceton techniczny, Tanie i dobre rozwiązanie do usunięcia pierwotnego wykończenia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.