-
Postów
74 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez D.T.
-
-
-
-
To zgranie kratki na kozerce i kołnierz - ramię to pierwsza rzecz która od razu rzuciła mi się w oczy zamiast krawata
-
Fatycznie z tej perspektywy krawat wygląda jakby był w grochy Co do kamizelki to następna do bardziej brytyjskiej wersji (kamizelka z tego samego materiału co marynarka) będzie bardziej zabudowana a dekolt poprowadzony po liniach prostych. Moim zdaniem symbole narodowe pasują do klasyki jak najbardziej... ale to chyba już nie temat na CMDNS.
-
Uroczysta inauguracja roku akademickiego, dla mnie bardzo ważne wydarzenie.
-
Dawidzie, nie napisałem ze jest to normalny czy codzienny współczesny ubiór bo tak nie jest. Napisałem tylko że jest to współczesna wersja stroju półformalnego. To różnica. Wiem ze kojarzy się to z reko ale dla mnie to reko nie jest. Może dlatego że w czasie wolnym zajmuję się prawdziwym reko i mam na to inne spojrzenie niż reszta.
-
Dalej podtrzymuję ze jest to współczesny strój półformalny. Z chęcią zaprezentuję wersję z początku XX w. Z XIX wieku się nie podejmę niestety. Twierdzenie ze jest to XIX wynika z braku wiedzy i studium ubioru z wspomnianego okresu... lub wiedzy opartej na stereotypie. Rekonstrukcja to zupełnie inna jeszcze bardziej złożona sprawa oparta na studiowaniu materiałów źródłowych. Klasyka musi mieć elementy tradycyjne... inaczej nie będzie klasyką. Jeśli będą chętni to mogę przy odrobinie czasu merytorycznie zaprezentować różnice pomiędzy reko a współczesnym strojem półformalnym. Rozumiem ze strój formalny i wieczorowy to tez reko?
-
Normalny dzisiejszy strój półformalny. Jeśli chcesz mam też wersję bardziej reko.
-
Symbol narodowy, kwestia przywiązania. Sam orzeł to reprodukcja wzoru przedwojennego wykonana w srebrze.
-
-
@Tanatos70 Jaka była ich cena? Też ostatnio rzuciły mi się w oczy ale nie sprawdziłem.
-
-
Głęboko patriotyczne.
-
Trzeciego kolegi tu z nami (jeszcze - tak przypuszczam) nie ma.
-
-
-
@Hargin Kapelusz to w dużej mierze kwestia przyzwyczajenia, bez czegoś na głowie po prostu czuję się dziwnie. Faktycznie zabawy dają często zabawne efekty. miło mi ze tylu szanowanych użytkowników zabrało głos w dyskusi. P.s. Niech nikt nie szuka sarkazmu. Nie ma go tutaj.
-
Zacytowałeś 2/3 zdania przy czym środek to wtrącenie. Bez wtrącenia wychodzi " faktycznie ten kapelusz nie pasuje tam najlepiej [...] ...ale nie wyjdę z domu z gołą głową... ".
-
Ale ja też nie pisałem złośliwe i nawet przez chwilę nie odebrałem tak twojej odpowiedzi. I naprawdę mnie (prawie) rozgryzłeś. Bylem na wyjeździe i zostało mi to co widać (lub raczej nie widać) zdjęciu. faktycznie ten kapelusz nie pasuje tam najlepiej, a sam zestaw jest kolorystycznie ciężki i skarpety pasowałyby lepiej... ale nie wyjdę z domu z gołą głową... Panama niestety została ze względu na ograniczenia bagażowe.
-
-
Przyznaję się, rozgryzłeś mnie.
-
Może... loafersy (zwłaszcza zamszowe) preferuję na ogół ze stopkami (czasami zakładam ze skarpetami ale raczej rzadko)... rozumiem jednak co może Ci nie pasować
-
Dlaczego? Faktycznie lepiej pasowałaby panama jednak miałem ograniczenia wyjazdowe. Wyjść w tym kapeluszu lub czarnym meloniku... albo bez nakrycia głowy (brrrrrr).
