-
Postów
90 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Kosiareks
-
Dziękuję za odpowiedź - w marcu kupię odsalacz i tyle w temacie
-
Pytanie nie było z serii, czy zelować buty lecz, czy wdeptywanie w sól może mieć wpływ na żywotność skórzanej podeszwy.
-
Jakiś czas temu (przed aktualnymi opadami śniegu) byłem na spacerze w butach na skórzanej podeszwie - traf chciał, że musiałem przejść kilka razy przez miejsca, które były zapobiegawczo nasolone - zacieki oczywiście na podeszwie powstały. Czy sól może mieć wpływ na trwałość podeszwy, a co za tym idzie, czy powinienem podeszwy "odsolić"?
-
na pewno można zwracać bo to wynikało z ich strony: 30 dni zwrotu na 'normalne' zakupy, 14 dni na zakupy z outletu.
-
Z tymi jortami faktycznie - mi system zmienił cenę błękitnego jorta BD. @Servetch dzięki za info, do mnie właśnie leci tani jort
-
Rok temu outlet był chyba tylko dla USA. Swoją drogą, można rzeczy z outletu zamówić do polski tylko, że wtedy traci się promocyjną cenę + przemienia kurs na złotówki.
-
W sumie racja. Niemniej jednak wydaje mi się, że karta kredytowa już sama w sobie jest lepszym rozwiązaniem, w porównaniu do PayPala.
-
@JDC Jak płacisz PayPalem to Meermin nalicza jeszcze dodatkowe 5% (czyli koło 50zł) + co do zasady, paypal niekorzystnie przelicza złotówki na euro. Karta kredytowa to najlepsze wyjście, jeśli zależy Ci na cięciu kosztów. Swoją drogą - również mam te balmorale i też je szczerze polecam.
-
Wyprucie podszewki w lnianej, konfekcyjnej marynarce Próchnik
Kosiareks odpowiedział(a) na pablo102425 temat w Męska elegancja
Wygląda bardzo fajnie. -
@50groszy Chyba różnimy się w jednej kwestii: moim zdaniem nie można do jednego worka wrzucać wszelkich przypadków w postaci 'otrzymałem wadliwy towar więc dokonuję zwrot towaru'. W szczególności, kiedy przez tą wadę doznamy pewnych niekomfortowych sytuacji. Mój przypadek opisałem wcześniej, a wspomnianemu przez Ciebie użytkownikowi - jeśli pamięć mnie nie myli - rozerwały się spodnie w dość niefortunnym momencie. Płacąc już całkiem spore pieniądze za tego typu rzecz oraz poprzez gwarantowaną przez sprzedawcę jakość towaru, SuSu daje w pewnym stopniu rękojmie (oczywiście w znaczeniu potocznym), że właśnie nie dojdzie do takich nieszczęśliwych przypadków. Dla mnie sprawa jest już zamknięta - możliwe, że mój pierwszy mail do SuSu był po prostu zbyt lakoniczny. Po wysłaniu drugiego maila, w którym dokładnie opisałem sytuację, przeprosili i przyznali mi gift kartę; w złotówkach, więc nikt nie może mi zarzucić, że rzuciłem się na "bon z euro" Mówiąc krótko, SuSu zachował się fair.
-
@50groszy To jest bardzo ciekawe, że bez rozeznania sytuacji już mnie oceniasz. Radziłbym pewną powściągliwość w określaniu innych "polaczkami" oraz "księżniczkami", aby później samemu nie wyjść na takiego. Też nie rozumiem czemu ma służyć przytoczenie, iż zamówiłeś sobie najdroższą marynarkę od SuSu. Kilka miesięcy temu, gdy zamówiony garnitur jednak mi nie pasował to również "bez paniki" im odesłałem. Koszul od SuSu mam już kilka, zawsze podobała mi się ich jakość odszycia - ze szczerym sercem polecałem znajomym produkty od SuSu. Traf teraz chciał, że kolejna koszula miała być nie dla mnie, lecz prezentem dla ważnej mi osoby; nikomu nie życzę sytuacji, w której okazuje się, że podczas istotnej uroczystości wręczyło się po prostu trefny towar. Była to dla mnie bardzo niekomfortowa sytuacja.
-
Pytanie do osób, które miały kłopoty ze swoimi ciuchami, tudzież otrzymały wadliwy towar i "cisnęły" mailowo obsługę SuSu. Otrzymałem ostatnio koszulę, która ma dwie wady: po pierwsze, ma różową plamkę o średnicy kilku mm na przodzie kołnierza (koszula jest w zieloną kratę gingham, wiec plama jest bardzo widoczna), a po drugie guziki są nieprawidłowo przyszyte do mankietów (wygląda to tak, jakby jedna nić została użyta do przyszycia dwóch guzików). W szczególności kłopotliwa dla mnie była sytuacja, że koszula miała być prezentem. Wczoraj wysłałem do SuSu maila z opisem sprawy. Dzisiaj mi odpisali w dwóch zdaniach, że jest im "przykro" i, że jeśli nie była używana (tutaj bez komentarza) to mogę im odesłać. Zastanawiam się, czy powinienem machnąć ręką i im po prostu koszulę odesłać, czy też upomnieć się o trochę inną reakcje. Może @Hargin coś doradzi?
-
@Zajac Poziomka Wielkie dzięki! W sklepie tkaniny.net wybór jest naprawdę bardzo szeroki
-
A czy ktoś mógłby podać adresy sklepów internetowych (poza szarmantem, milerem i rzeszutkiem), w których można nabyć guziki z rogu bawolego / orzecha corozo?
-
Nic takiego nie napisałem, ani nie zasugerowałem. Przy znakach towarowych, wprowadzenie odbiorców w błąd jest bezwzględną przeszkodą rejestracyjną znaku towarowego. Moja wcześniejsza wypowiedź nie zawierała żadnych złośliwości - mam po prostu wrażenie, że założyciel tematu miesza ze sobą różne pojęcia.
-
A czy masz w świadomości, że Maciej Zaremba nie ma w swojej firmie słów rok założenia, since itp? Sprawdź rejestr w CEIDG. Mam wrażenie, że mieszasz pojęcia firmy, reklamy i znaku towarowego.
-
Ja bym radził 7 albo 7.5 UK (sam mam 26cm) , w zależności od kopyta butów oraz jak bardzo szerokie masz stopy. Meermin ma bardzo specyficzną rozmiarówkę.
-
Zastanawiam się nad tymi butami https://meermin.es/grupoMTO.php?idGrupo=501# W związku z nimi mam kilka pytań do bardziej doświadczonych forumowiczów: 1. Czy miał ktoś już do czynienia z zamszem Meermina z MTO? Ten konkretny jest opisany jako "top quality italian", i szczerze mówiąc nie wiem, czy cena jest adekwatna do jakości. 2. Ma ktoś porównanie kopyta Olfe do Hiro, ewentualnie Olfe do yanko 915? 3. Wyżej przytoczone buty byłyby moimi pierwszymi z zamszu i nie wiem jak wygląda kwestia ich rozbijania - czy rozbijają się one mocniej niż buty ze skóry licowej? Mam 3 pary buty na kopycie Hiro - dwa w rozmiarze 7 (w tym jedne z cordovanu) oraz jedną parę w rozmiarze 7.5. Mniejszy rozmiar jest idealny na długość ale ciut ciasny jeśli chodzi o szerokość. Z kolei przy rozmiarze większym, buty na szerokość są okej a na długość minimalnie za duże. Te mniejsze buty po rozbiciu już są całkiem wygodne (w tym również cordovanowe, chociaż trochę czasu to zajęło). Zastanawiam się, czy wybór większego rozmiaru zamszowych butów w moim przypadku nie będzie błędem.
-
Mam 4 kamizelki od SuSu, w tym dwie dwurzędowe. Wszystkie są w tym samym rozmiarze (50).
-
Lot nad kukułczym gniazdem. Książka też jest warta polecenia.
-
P. Urszula, zakład krawiecki przy ul. Jagiellońskiej 24. Jako stały klient, szczerze polecam.
-
Outlet jest otwarty! Czy ktoś zna kod?
-
Jeśli to są ceny ostateczne, to by oznaczało, że za 1 euro życzą sobie około 4,7 zł (im droższy produkt, tym nieznacznie mniejszy przelicznik). Nawet paypal ma lepszy kurs.
-
Krój i kolor raczej należą do formalnych więc trudno byłoby z użyciem samej marynarki. A w tej cenie chyba lepiej jest kupić garnitur z linii lantier.
-
Czy krem Saphir d`Or Cordovan - 71, jest koloru bordowego?
- 1 225 odpowiedzi
-
- buty patynowane
- goodyear welted
- (i 8 więcej)
