-
Postów
58 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez barmhartig
-
I tym optymistycznym stwierdzeniem mogę zabrać się za coś bardziej konstruktywnego niż przeglądanie katalogów odzieżowych - świątecznym obżarstwem. Do lutego zdążę zrzucić nadmiar kilogramów, a do tego nie uszczuplić za bardzo portfela na coś, co za podstawową cenę nie jest tego warte. Dzięki!
-
Zastanawiam się nad wyborem płaszcza. Prawdopodobnie będzie z Vistuli. Jest obniżka o 30% na tego rodzaju asortyment (szkoda, że nie 50% na wybrany przeze mnie model...). Promocja trwa do 3 stycznia. Czy to już jest poświąteczna/zimowa/noworoczna wyprzedaż, czy ta dopiero jeszcze będzie? W Vistuli jeszcze niczego nie kupowałem, dlatego pytam, co podpowiada Wam doświadczenie.
-
Na dobrą sprawę wyprzedaż w Wólczance się nie rozkręciła, a już rozmiarowe pustki.
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
barmhartig odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
W porządku, rozejrzę się w TK Maxx. Dzięki wielkie za spis marek. W razie czego zawsze będę miał alternatywę. Chociaż zawsze gdy coś w TK Maxx mi się spodoba, okazuje się, że ma fabryczne wady, że i za darmo bym nie wziął. -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
barmhartig odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Zaczynam powoli, ze względu na obecne poranne przymrozki, przychylać się do noszenia swetrów/kardiganów. Nigdy jednak, w porównaniu do koszul, nie byłem zbyt dobrze obeznany w ich temacie. Wolałbym na pierwszy ogień zakupić coś z mocno przeciętnej półki i raczej bez szaleństw odnośnie kroju/koloru. Nie ukrywam, że zainteresował mnie kardigan z Wólczanki: http://www.wolczanka.com.pl/product-pol ... arnym.html Niby promocja, ale wszyscy wiemy, że i tak płaci się za marketingową politykę tej marki. Co prawda nie kaszmir, ale 100% wełny jest. Dobry początek tworzenia kolekcji, czy sobie podarować? -
Co sądzicie o materiale na szaliki takim jak wełna z alpak? http://www.kolumbijsko.com/kolumbia/tak ... we_na.html Podobnych stron są setki, jednak "każda przekupka swój towar chwali". Rzeczywiście jest bardziej prestiżowa i - co najważniejsze - posiada lepsze właściwości od wełny owczej? (Od razu napiszę, że wiem, iż nie można uogólniać - wysokiej jakości wełna owcza zawsze będzie lepsza od kiepskiej jakości wełny z alpak etc.) Na jednej z nich znalazłem nawet szaliki w stonowanym kolorach (czarny i granatowy), a falbanki jak będą mnie denerwować to potraktuję nożyczkami). Zastanawia mnie niska cena (70 zł), a zważywszy, że szal ten ma mi służyć w zimie, a nie do wyjścia do teatru/opery, jedwab/kaszmir w tym wypadku prezentuje się chyba jednak zbyt elitarnie. Cena jest na tyle podejrzana, że wziąłem sprzedającego w krzyżowy ogień pytań na temat sprzedawanych przez niego wyrobów. Zobaczymy. "Wełna alpaki to towar dość drogi i niezwykle luksusowy. Szyje się z niej poncha, swetry, marynarki, kostiumy i lekkie płaszcze." Im dłużej jednak szukam, tym bardziej wnioskuję, że wełna z merynosa > alpaki, a tak poza tym to jedwab/kaszmir (,,bo nie gryzą") > all
-
Chciałem założyć temat traktujący o szalach, ale dzięki magicznej opcji "szukaj", mogę po prostu odkopać stary. Właśnie... . Na stronie są traktowane trochę po macoszemu, jedyny link z szalami był związany z tematem o poszetkach (http://www.poszetka.com/pol_m_SZALE-151.html). Zanim jednak temat o szalach rozwinie się (jeśli w ogóle) na gruncie modeli za kilkaset złotych, koniecznie z materiałów światowej klasy, sam mam pewne wątpliwości. Nie ukrywam, że jestem wręcz minimalistą jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju kraty i łączenia kolorów. Po prostu nie podobają mi się szale, choćby z przykładowego linku, który podałem (co nie znaczy, że są brzydkie - po prostu kwestia gustu). Zawsze marzyłem o szaliku nie za dużym, bez falbanek, najlepiej koloru czarnego/granatowego, tyle tylko, że z dobrego gatunkowo materiału. Jeśli chodzi o styl to zbliżony do tego: http://eu.levi.com/pl_PL/shop/products/ ... earch=true Ale oczywiście - nie akryl/poliester i inne świństwo. Przeszukałem trochę internet i niczego ciekawego nie znalazłem. Jakieś pomysły gdzie zaopatrzyć się w ten atrybut eleganckiego mężczyzny?
-
Cena niezwykle interesująca. Teraz tylko co z jakością. http://www.calzoleriastizza.it/dettagli ... dello=1327 Czyżby szykowała się kolejna akcja? Nie chciałbym papugować, ale też chyba nie odpuszczę sobie tego modelu.
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
barmhartig odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Co do elementów skórzanych i butów to oczywiście się domyśliłem, kwestią niepokojącą było to wyrażenie, tym razem z innej strony internetowej: http://macaronitomato.blogspot.com/2009 ... ek-ul.html "Ostatnią radą Pana Tomasza było ostrzeżenie, żeby nie nosić nowych irchowych rękawiczek do ciemnego płaszcza. Będą pylić." By zakończyć temat rękawiczek: ktoś miał irchowe i wie, ile czasu zajmuje, by "przestały pylić"? Mam nadzieję, że szybciej zanim będą tak brudne, że pójdą na przemiał. -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
barmhartig odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Mam zamiar zakupić rękawiczki zimowe (klasyczne). Nie ukrywam, że zależy mi na ich dobrej jakości. Postanowiłem więc skorzystać z rad co do ich zakupu i nabyć coś z asortymentu zakładu, polecanego tu na forum w temacie o rękawiczkach: http://www.kalta.pl/rekawiczki-meskie-cat-10.aspx Podobają mi się te irchowe http://www.kalta.pl/eleganckie-rekawick ... id-24.aspx, ale obawiam się, że na tą chwilę nie mam odpowiedniego koloru marynarki do nich (szary/granatowy). Mam marynarkę czarną (tak, wiem - takie coś nadaje się raczej tylko na pogrzeby). Coś innego może nabędę na przyszły rok. I tu moje krótkie pytanie: Do czarnej marynarki tylko czarne rękawiczki, jak dobrze myślę? (np. takie: http://www.kalta.pl/rekawiczki-skorzane ... -id-1.aspx). Brązowe/piaskowe do marynarek jasnych? -
Dlatego z miła chęcią dowiem się, jakie to buty zimowe na miasto polecają tutejsi znawcy. a) ważne, by jak najlepiej chroniły przed poślizgiem (chociaż wiadome jest, że bez łańcuchów czy gwoździ nigdy nie ma się pewności co do zachowania stabilnej postawy na oblodzonym chodniku). nie za astronomiczną kwotę - szkoda drogich butów na miejskie warunki c) o wyglądzie, który nie odstraszy przechodniów (niestety, zdecydowana większość modeli Hanzel to potworki) i by nie śmierdziały po zdjęciu z nóg Kwestie ocieplenia to kwestia dość indywidualna, zawsze można założyć cieplejsze skarpety. Na innym forum, jako typowe woły robocze na zimowe, miejskie warunki, polecano coś takiego: http://www.trekkersport.com.pl/sklep-tu ... e-chilkats I tu mam dylemat. Kupić coś polskiego (Hanzel) za trochę mniejszą kwotę (tylko jaki model?), czy tą chińszczyznę w linku powyżej. Oczywiście można wydać 800 zł, kupić Meindle i nimi paradować, chociaż trochę szkoda, a mając dwukrotność tej kwoty wybrać się do szewca. Mnie jednak na dzień dzisiejszy interesuje coś mniej ambitnego. Może za rok... .
-
A co sądzicie o polskich butach Hanzel? Wiadomo, że z Meindlami równać się nie mogą, ale za dwie stówki (do 250 zł za tego rodzaju buty to przystępna cena) może jakościowo ujdą w tłoku? http://www.hanzel.pl/?p=productsMore&iP ... &sName=008 Mam zamiar kupić sobie buty zimowe, tyle że na miasto, więc wydawać prawie 1000 zł za buty, których podeszwa zetrze się na miejskich chodnikach po roku użytkowania, chyba nie ma sensu.
-
Mógłby ktoś mi wyjaśnić, dlaczego pomimo napisu -70%, zdecydowana większość rzeczy dostępnych na stronie Wólczanki jest obniżona zaledwie o 50%, a niektóre tylko o 25%? Jeszcze nie odświeżyli strony?
-
Tak przeglądając internet natrafiłem na torbę z rączką i paskiem. Nic o niej powiedzieć nie mogę, oprócz tego, że jest firmowana raczej niezbyt elegancką marką, a i cena do najniższych nie należy. W ramach ciekawostki raczej: http://www.halens.pl/halens/neu_moda_me ... 72993.html http://www.halens.pl/halens/neu_moda_me ... 92581.html
-
Czyli jak rozumiem, Wólczanka&Lambert nie powiedzieli jeszcze swojego ostatniego słowa i można liczyć (w lipcu?) na jeszcze jakąś obniżkę (70%?). Jeśli tak wynika z Waszego doświadczenia, to poczekam z zakupami (głównie chodzi mi o koszule).
-
White Haven, odsyłam Cię do 93 strony tego wątku, Immune zaproponował angielską firmę: Według mnie są one atrakcyjniejsze od Portugalczyków, kwestia tylko tego, czy znajdzie się odpowiednia liczba chętnych do nowego zakupu.
-
W porządku, dzięki za uwagi, a tutaj filmik dla przyszłych pokoleń:
-
Jaka jest technika podwijania (zakasywania) rękawów? Na ile razy i czy guziki przy rękawach należy odpiąć? Jeśli tak, to ile (przy dwóch-trzech guzikach)?
-
Masz ci los, poluję na tą koszulę Lamberta od dłuższego czasu: http://www.wolczanka.com.pl/product-pol ... uziki.html, ale mam 185 cm wzrostu, a więc zostaje mi rozmiar 188-194 koszuli, a nie ma na ten wzrost kołnierzyka w przedziale 43-45. I do tego taka atrakcyjna cena... . Macie jakieś pomysły? Bo jak do jutra niczego nie wymyślę to zakupię pomimo mniejszego kołnierzyka, bo na wzrost 185, koszula na wysokość 176/182 nie ma racji bytu, nawet z dobrym kołnierzem.
-
A więc czekamy na opinię Immune i na paru dodatkowych chętnych do przetestowania nowego narybku.
-
Portfel - dyskusje i porady, regeneracja
barmhartig odpowiedział(a) na damiance temat w Męska elegancja
Osobiście szukam portfela z przedziału cenowego 100-300 zł, a więc nie jest to cena na indywidualne zamówienie u rzemieślnika, tym bardziej z egzotycznych skór. Jest w Polsce kilka firm, które wytwarzają m. in. portfele, ale ja mam osobiste skrzywienie, by starać się kupować rzeczy przedsiębiorstw/firm powstałych przed 39'. Lubię gdy z przedmiotem łączy się jakaś historia. Czyżby w Polsce miałbym możliwość za tą cenę nabyć jedynie coś od Lucjana Solskiego (prawie 4-krotnie taniej ile jestem w stanie zapłacić!), który szczyci się przedwojennym istnieniem zakładu (1923)? Jednak same modele tego portfela nie za bardzo podchodzą mi do gustu. Wszystkie inne firmy, do których dotarłem to albo szyją w Chinach i są podejrzanie tanie (100 zł to maksymalna granica), albo jadą jedynie na swoim logo, a i tak szyją w Azji (Wittchen - 300 zł - ale polityka tej firmy w stosunku do pracowników napawa mnie odrazą do jakiegokolwiek kupowania w niej). Szukałem nawet zagranicznych manufaktur i znalazłem coś ciekawego we Francji (historia zakładu z I połowy XIX wieku), niestety link straciłem, a odnaleźć go ponownie mi nie wychodzi - nazwa zakładu chyba l'Aigle (symbol - napoleoński orzeł, również umieszczony na portfelach). Znaleźliście coś interesującego, niekoniecznie za kwotę średniej krajowej pensji i jednocześnie od firmy z tradycjami? -
Widzę, że propozycja przetestowania kolejnych butków nie cieszy się już tak dużym zainteresowaniem. Może rzeczywiście nastąpił pewien przesyt?
-
Osobiście byłbym zainteresowany butami Goodyear Welted Leather Plain Derby Shoes In Black http://cgi.ebay.co.uk/GOODYEAR-WELTED-L ... 870bb2f134 Oczywiście o ile ktoś kompetentny (Immune?) nie ma większych zastrzeżeń, chociaż wiem, że póki się "nie obmaca" trudno na podstawie jednego zdjęcia wyrokować ich jakość. Inna sprawa, że noszę rozmiar buta 45 (długość stopy 29 cm), więc to chyba byłby brytyjski rozmiar 11(?) Gdyby więc udało się zebrać odpowiednią grupkę chętnych, to jakby wyglądało zamówienie? Jedna osoba opłaci, zwróci się przelewem + koszty dostawy do Polski (podzielone pomiędzy zamawiających) + zwrócenie za przesyłkę wysłaną pod wskazany adres (np. w moim wypadku - mieszkam na Górnym Śląsku, więc odbiór osobisty do Warszawy czy Łodzi odpada) + napiwek za fatygę, na piwo, temu, kto ją wyśle do mnie, a tym samym musiałby pofatygować się na pocztę? W każdym razie, koszt całej operacji wyniósłby w moim wypadku max. 300 zł, więc to i tak śmieszne pieniądze za buty, które w Polsce można byłoby dostać za dwukrotność tej kwoty (pod warunkiem, że by się takowe znalazło, bo tu same koszmarki...). Ps. Te buty chyba mają odpowiedni (modny) czub? Na zdjęciu to raczej jest mniejszy rozmiar (nie mój kajakowy 45), czubek zaokrąglony w dół, więc to chyba nie będą żadne aladynki? Ps.2 Witam na forum
