Skocz do zawartości

Ziuk

Użytkownik
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O Ziuk

  • Urodziny 04.10.1990

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male
  • Lokalizacja
    Warszawa/Bielsko-Biała

Ostatnie wizyty

605 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Ziuk

Zwykły

Zwykły (2/3)

1

Reputacja

  1. Uszanowanie Panom, Od długiego czasu noszę się z zamiarem zdobycia skarpet z charakterystycznym, ozdobnym wykończeniem na boku - po angielsku określa się je mianem socks with clocks, polskiej nazwy jak dotąd nie uświadczyłem. Wiem, że takie skarpety ma w swej ofercie Gentleman's Gazette, niemniej chciałem się jeszcze rozeznać w ofertach innych producentów. Czy ktoś spośród tu obecnych miał z takimi skarpetami doświadczenia? Będę wdzięczny za sugestie, bardzo chętnie też poznam nazwę polską, a i w innych językach nie pogardzę. Załączam zdjęcia dla lepszej orientacji: https://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploads/2016/04/when-worn-clock-details-Navy-Socks-with-blue-Clocks-in-Cotton-Fort-Belvedere-740x900.jpg https://i.pinimg.com/originals/65/46/06/654606cc30f1b020fce3686921eb66ed.jpg https://www.gentlemansgazette.com/wp-content/uploads/2011/02/Town_Country_shoes02-2.jpg
  2. Jako student archeologii podzielam Twoją troskę o zabytkowe wyroby, atoli jestem z tych, którzy pozyskując podobne dzieła, starają się przywracać ich użytkowość, ograniczając ingerencję do niezbędnego minimum. Nie znoszę sytuacji, kiedy coś nie spełnia swej domyślnej funkcji i kurzy się w gablocie...
  3. Witam serdecznie wszystkich P.T. Forumowiczów po długim okresie niebytności! Na Wigilię otrzymałem w prezencie zabytkową laskę. Niestety, jest trochę za krótka, i ogólnie wymaga pewnych reperacji (usunięcie śniedzi z gałki, poprawa mocowania itp.). Czy ktoś z Was mógłby mi polecić jakiś punkt w Warszawie - parasolnika, stolarza, kogokolwiek - w którym można by zaradzić temu? Jaki Waszym zdaniem byłby najlepszy sposób na wydłużenie laski, by - o ile to możliwe - nie zaburzyć zbyt mocno jej wyważenia? Załączam zdjęcie (przepraszam za jakość!) dla lepszej orientacji. Z góry dziękuję za wszelkie porady i wskazówki!
  4. Witam Panów, Ostatnio nurtuje mnie kwestia łączenia czerni z brązem. O ile połączenie czarnych spodni z brązowymi butami jest niemalże zgodnie tępione (sam zresztą uważam je za odpychające; co innego spodnie grafitowe), o tyle zdania wydają się być podzielone, kiedy odwróci się kolory. Spotykałem się ze stwierdzeniem, że chinosy w kolorze khaki mogą być noszone razem z czarnymi butami, podobnie rzecz ma się z beżem i kremem (choć to ostatnie mnie nie przekonuje). Czy możliwe w takim razie (przykładowo) jest użycie jasnobeżowych spodni w kant w zestawieniu z czarnymi pensówkami (penny loafers), ewentualnie ze skarpetami w kolorze burgundowym? Uprzejmie proszę o opinię.
  5. Moje uszanowanie P.T. Forumowiczom! Jako osoba, która łączy w sobie cechy zarówno purysty w kwestii ortografii i kultury wypowiedzi, jak i - z braku lepszego określenia - szaradzisty, który lubi bawić się językiem, adaptować i/lub wskrzeszać niezliczone archaizmy,regionalizmy i.t.p., a także etymologa, przy każdej nadarzającej się okazji wyłapuję i w miarę możliwości notuję wszelkie ciekawostki językowe, zarówno zasłyszane i przeczytane. Ponieważ chwilowo jestem na walizkach, nie jestem jeszcze w stanie podzielić się tymi "smaczkami", ale posyłam linki do artykułu napisanego przez pewnego purystę w roku 1912: http://kwadryga.blox.pl/2010/03/Bledy-jezykowe-prasy-warszawskiej-1912.html oraz nagrany monolog znanego międzywojennego komika, Ludwika Lawińskiego: http://dloader.pl/plik/ludwik-lawinski-wiosna-monolog-z-teatru-femina-,281223.html (dziwię się, że nikt tego monologu nie zamieścił na YouTube) Życzę miłej zabawy! Ziuk
  6. Witam serdecznie, Ostatnio, będąc w M&S na Marszałkowskiej, moją uwagę zwróciły takie oto monki: http://www.marksandspencer.com/leather-monk-shoes/p/p22275020 Co prawda nie było mojego rozmiaru, ale spodziewają się jeszcze dodatkowych par. Czy zdaniem Panów warte odchudzenia portfela? Ziuk
  7. Witam, Czy któryś z Panów korzystał może z usług Barber Shopu na Koszykowej 58? http://www.rostowskibarbershop.pl/
  8. Pamiętam, sam kupiłem parkę, po sezonie zimowym podeszwa była pęknięta w jednym z nich, ale wydawała się zdatna do naprawy. Niestety, na przeszkodzie stanął remont łazienki w moim poprzednim lokum - w wyniku niefortunnego przeoczenia kaloszki znalazły się na trasie przejazdu przerdzewiałej wanny i zostały przez nią dosłownie rozjechane Wielka szkoda, że nie kupiłem ich więcej.
  9. Ja osobiście zetknąłem się w powyższym wypadku z nazwą "półkoszulek". Z innej beczki: Przeważająca część muzyków ma na sobie koszule ze spinanym kołnierzykiem, no i Johann Ernst Berendt w koszuli w grochy...
  10. Ładną gafę strzeliłem - zarejestrowałem się już w październiku, a dotąd nawet się nie przywitałem... W każdym razie, witam i pozdrawiam serdecznie wszystkich P.T. Forumowiczów. Swoją przygodę zacząłem z dwa lata temu, poniekąd w związku z moimi dotychczasowymi zainteresowaniami (historia, archeologia, architektura, varsavianistyka oraz kilka innych). Ziarnko do ziarnka, trochę butów, trochę kapeluszy (w tym panama - pierwsze zaskoczenie, w Warszawie mówiono mi, że w Polsce nie zdobędę, kupiłem w Bielsku-Białej), potem blogi Szarmanta i Dr Kilroya (nie pamiętam, który pierwszy), a potem przestałem wyobrażać sobie jakikolwiek dzień bez marynarki, krawata i paru innych drobiazgów . Moja nauka tu się jednak nie kończy, wciąż głodny wiedzy wertuję i wertować będę na temat klasycznej elegancji. Ziuk
  11. To już prędzej, ale takich jeszcze nie uświadczyłem.
  12. - kapeluszy z małym rondem (trilby itp.) - krawatów knit (mam wrażenie, jakbym nosił skarpetę uwiązaną na szyi) Dużo większa jest lista eleganckich rzeczy nie uznawanych przez znaczną część współczesnych, których używam (szelki, podwiązki, podomki, muchy, czapka z karakuła itp.) bądź z chęcią bym użył (cylinder, melonik, eskarpiny, getry itp.)
  13. Tadeusz Góra na pewno szyje na miarę z przyniesionego materiału, reszty trzeba się jeszcze dokładnie wypytać.
  14. Witam, Sam od pewnego czasu wyszukuję podobne punkty na terenie mojego miasta. Niestety, niewiele tego zostało, a na domiar złego nie ujawniają się zbyt chętnie. Wśród tych "ocalałych" są m.in.: - Tadeusz Góra, Ogrodowa 17/12, tel. 665 889 033 - Ryszard Szuler, Słowackiego 11, tel. (33) 819 34 13 - Stanisław Fiut, Komorowicka 36, tel. (33) 816 52 17, kom. 605 693 065 - Maciej Pisulak, Tuwima 85, tel. (33) 810 04 54 - Łukasz Radowski, Wiosenna 26, tel. (33) 814 67 88 Pozdrawiam serdecznie, Ziuk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.