To jest niezły szewc, chociaż tradycjonalista. To, co mnie najbardziej denerwuje, to podwyższone noski. Wykonanie solidne, chociaż bardzo sztywne i "twarde", podobno dopiero po dłuższym "rozchodzeniu" buty stają się wygodne. I mankament, ten pan robi buty prawie wyłacznie ze skór polskich. Jakość materiału budzi moje wątpliwości, rozmawiałem na ten ten z kilkoma kolegami, którzy zamawiali buty i mieli mieszane odczucia. Jest to jednak dobre rzemiosło, buty na pokolenie, ale raczej na specjalne okazje. Do codziennego użytkowania raczej niJeden z adiunktów polecał mi zakład Grzegorza Woźniaka, tyle że droższy
Myślałem w każdym razie o p. Siedleckim, ale nie jest mi po drodze. Jestem nauczycielem akademickim i kursuję między Lublinem, Radomiem a Warszawą. Słyszałem też - nie wiem, czy to prawda - że Siedlecki robił buty dla Jana Machulskiego, który lubił klasyczne stroje, zresztą w filmach widać, że się dobrze w nich czuł. W kwestii cen - dowiadywałem się, że buty kosztują od 500 do 800 zł, na cenę wpływa materiał i rodzaj podeszwy, robocizna jest na zbliżonym poziomie.
Przy zakładzie jest nieduży sklep z artykułami szewskimi, różny pasty i dziwne akcesoria związane z branżą obuwniczą. Zakład mieści się w samym środku Łodzi, blisko ul. Piotrkowskiej i Zachodniej, jedną przecznicę od Uniwesytetu Medycznego.