Skocz do zawartości

trybek

Użytkownik
  • Postów

    264
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez trybek

  1. Dylan Jones, Mr Jones' Rules for the modern man Kupiłem na allegro za 12 zł (cena na amazon 13,99 funtów) - twarda oprawa. W Polsce wydana pod tytułem "Jak nosić krawat".
  2. Myślę podobnie jak Kuba. Telefon do zakładu - (42) 633-77-54.
  3. Nie wykluczam. Dlaczego pytasz?
  4. Dzięki. Może udało Ci się 'namierzyć' dobrego szewca?
  5. Immune, możliwe, że we wtorek będę w pobliżu. Dobrze, nie wspomnę o forum. Na czym polega problem, jeśli można wiedzieć?
  6. Nie wiem czy posiada płótno. Też mnie zdziwiła rozbieżność cen. Podobnie jak Ty pytałem dwa razy i nawet zapisałem. Tak, pokazał mi jedną marynarkę. Czekała na pierwszą przymiarkę. Marynarka na flizelinie, ponadto materiał nie najwyższej jakości. Wydawała się sztywna. Nie tego szukam. Póki co pierwsze zamówienie garnituru bespoke przede mną, więc powstrzymam się od oceny umiejętności krawieckich p.Września. Nie chcę się wypowiadać na temat, o którym tak naprawdę nie mam większego pojęcia. Myślałem, że uda się zrobić kilka zdjęć. Wówczas byś sobie wyrobił (byście sobie wyrobili) zdanie na ten temat. Kontakt z p.Wrześniem jest dobry. Okazał się sympatycznym człowiekiem. Gdybyś wciąż wykazywał zainteresowanie i ponownie tam dzwonił, to zapytaj czy ktoś mógłby tam podejść i zrobić dla Ciebie zdjęcia. Może zmieni zdanie.
  7. Pan Wrzesień szyje tylko garnitury. Miał kiedyś zamówienia na smokingi, ale jak sam przyznał, już nie pamięta ile lat temu to było. Preferuje szycie na klejonce. Zdziwiło mnie usłyszane stwierdzenie o przewadze klejonki ("bo włosianka jest sztywna i wychodzi włosie"). Istnieje możliwość uszycia garnituru 'bez klejenia' w tej samej cenie. 800 zł - garnitur, 120 zł - dodatkowe spodnie, 100 zł - kamizelka. W tej chwili pracuje nad 3 garniturami. Gdyby teraz złożyć zamówienie, to garnitur do maja powinien być gotowy. Proszę nie liczyć na zdjęcia. W odpowiedzi na pytanie o możliwość zrobienia zdjęć wyczułem niechęć.
  8. Dzięki. W takim razie wykreślam to miejsce z listy. Byliście gdzieś jeszcze w czasie tej wizyty?
  9. Jak kształtują się ceny?
  10. Postaram się także odwiedzić krawca z ul. Więckowskiego, który był wspomniany w innym temacie. Ten od:na klejonce, to jest najwyżej wdzianko, a nie garnitur Gdybyście znali jeszcze innych rzemieślników w Łodzi to podawajcie proszę namiary, a ja postaram się ich odwiedzić. Immune, tym razem zdjęć nie będzie. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żebym tam wrócił. Dodam, że jutro będę w pobliżu wskazanego adresu ok. 14. Jeśli nikogo nie będzie w zakładzie, to ponowię próbę w przyszłym tygodniu
  11. Tak, mieszkam. Nie ma problemu. Spróbuję jutro tam zajrzeć. Czy masz jakieś konkretne pytania?
  12. Tadeusz Baś i Spółka, ul. Nawrot 7 Wczoraj zajrzałem do tego zakładu (w części wydzielona jest pasmanteria). Mieści się on w ładnej, świeżo wyremontowanej kamienicy. W bliskim sąsiedztwie ul. Piotrkowskiej. Zakład sprawia dobre wrażenie. Wydaje się, że wszystko jest tam na swoim miejscu. Ciekawie wyglądało zaplecze, w którym dostrzegłem panie siedzące przy maszynach. Zamieniłem kilka zdań z panem Basiem (ok. 70-letni krawiec). Garnitur może być uszyty na włosiance, płótnie lub klejony - "Jak sobie życzy klient". Cena za "igłę" to ok. 1500 zł. Czas oczekiwania - 2 miesiące, ale w razie potrzeby może ulec skróceniu. Pań Baś ma na stanie materiały. Powiedział, że ma kilka granatowych (o taki kolor zapytałem) tkanin do wyboru. Co to dokładnie za materiały oraz w jakich cenach, tym razem, nie zapytałem.
  13. Sailor, dzięki za podzielenie się zdjęciami. Podoba mi się długość spodni. Ich krój też jest w porządku. Natomiast zastanawiają mnie ramiona. Mam wrażenie, że marynarka jest zbyt obszerna w tym miejscu (?).
  14. Skazani na Shawshank, ze szczególnym uwzględnieniem naczelnika więzienia.
  15. Swego czasu kupiłem kilka par od wspomnianego sprzedawcy z allegro. Sprawnie wysyłał i koszt wysyłki nie jest duży. Jednak do samych skarpet (Burlington) mam zastrzeżenia. Obiecywałem sobie po nich więcej jeśli chodzi o trwałość. Nie wyobrażam sobie zapłacić za te skarpety regularnej ceny jaką podał Mr.Vintage.
  16. Przewodnik elegancji Jacqueline du Pasquier, 1954 r. Wprawdzie niewielka część traktuje o męskiej elegancji, ale zawsze coś.
  17. Pozwolę sobie zauważyć, że istnieje już podobny temat. viewtopic.php?f=1&t=419
  18. Roland, w takim razie zachęcam do aktualizacji tematu o Szczecinie Twojego autorstwa. Jeszcze niedawno pisałeś: viewtopic.php?f=2&t=333&p=3490&hilit=niet#p3490
  19. Witam, Od dłuższego czasu regularnie zaglądam na forum. Chciałbym podziękować za Wasz wkład w jego rozwój i promocję klasycznej męskiej elegancji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.