-
Postów
22 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez 964
-
Outlet Church's (i wielu innych ciekawych marek) jest w Bicester kolo Oxfordu http://www.bicestervillage.com/- dobry dojazd np dedykowanym autobusem z Victoria Station (ok 1,5h ale warto). Dzieki Panowie za wszystkie wskazówki- jutro będę wszystko testował.
-
Dziekuje za wszystkie sugestie. Najwiekszym zaskoczeniem jest faktycznie rusznikarz, nie tylko ze wzgledu na wizualna urode wyrobow co rowniez ze wzgledu na ceny wyrobow. UK to troche inny swiat niz Polska
-
Drodzy Forumowicze (plci obojga), Tak sie szczesliwie zlozylo, ze na poczatku lipca wybieram sie na kilka dni do Londynu. Cala podroz zaplanowalem tak, zeby miec kilka dni na przyjemnosci. Chcialbym przy tej okazji odwiedzic kilka ciekawych sklepow/ zakladow zwiazanych z meska elegancja. Cel to tzw. odswiezenie garderoby, zwlaszcza tej bardziej formalnej, przy czym istotnym czynnikiem jest rowniez fakt, ze wiele z elementow garderoby jest tam realnie znaczaco tansze niz w naszym kraju. Miasto jako takie znam co prawda bardzo dobrze, ale do tej pory nie zrobilem sobie wycieczki tematycznej zwiazanej z tematem. Poki co, nie liczac Saville Row, oraz- z drugiej strony spektrum- firmowych przybytkow RTW typu Aquascutum, Hackett, Barbour, Barker itd moja lista jest dosc krotka (ale tresciwa): Haberdashery Anderson&Sheppard http://www.anderson-sheppard.co.uk/haberdashery/index.html Lock&Co Hatters http://www.lockhatters.co.uk/ Old Hat/David Saxby http://davidsaxby.co.uk/london/ General Eyewear http://www.generaleyewear.com/tagged/welcome Drakes http://www.drakes-london.com/ James Smith& Sons http://www.james-smith.co.uk/ Bylbym zatem bardzo wdzieczny za sugestie niszowych miejsc tematycznych, ktore warto odwiedzic nawet jesli bedzie to wizyta poznawcza z perspektywy wzglednie ograniczonego budzetu. Pozdrawiam 964
-
Bardzo ciekawy trend. Ciekawe czy do nas tez to dotrze na szersza skale? Poki co widze, ze w temacie mody damskiej mamy istny wysyp roznorakich firm produkujacych niewielkie serie ubiorow w systemie MTM wiec czekam na podobny trend dla mężczyzn. http://www.nytimes.com/2013/09/30/business/a-wave-of-sewing-jobs-as-orders-pile-up-at-us-factories.html?ref=business&_r=0
-
Pointa przygody jest taka, ze dzis wplynal na moje konto pelen zwrot srodkow. Wszystko dobre co sie dobrze konczy . BTW znajomy zaryzykowal z nimi (niezaleznie ode mnie) i ponoc bardzo zadowolony. Ale efektow nie widzialem wiec nie wiem na ile wynika to z obiektywizmu.
-
Konkurs OSOVSKI - Personality Needs No Jacket
964 odpowiedział(a) na damiance temat w Konkursy i licytacje
Spostrzegawcze oko forumowicza odrozni zapadla klatke od wieszaka . Niestety nie mam dzis asystentki/ta, ani manekina wiec wyszla taka sytuacja. Regulamin konkursu nie stanowil jednak o koniecznosci wykonania fotografii na osobie wiec w razie czego moze zalapie sie chociaz na punkty a oryginalnosc. -
Konkurs OSOVSKI - Personality Needs No Jacket
964 odpowiedział(a) na damiance temat w Konkursy i licytacje
-
Konkurs OSOVSKI - Personality Needs No Jacket
964 odpowiedział(a) na damiance temat w Konkursy i licytacje
-
Dziękuję za komentarze. Nie planowałem bronić zakupu gestem Rejtana bo obiektywnie wygląda to słabo, raczej z braku doświadczenia zastanawiałem się co i czy można z tym zrobić. Co jest o tyle ciekawe ze mam dosc typowe wymiary wiec standardowe rzeczy z wieszaka wygladaja na mnie niezle. Co do komentarza Marcina dot. ceny to zakup kosztował $599. Z założenia składając to zamówienie miałem komfort możliwości zwrotu (bo firma kanadyjska a obsluga klienta tam inna niz u nas) a zachecilo mnie sporo niezlych recenzji w sieci. Co ciekawe siostrzana firma Indochino "Mantori" ktora produkowala obuwie na miare przez zamowienia z internetu wlasnie upadla wiec wydaje sie, ze przy dzisiejszej technologii, nie da sie na odleglosc zastapic wykwalifikowanego krawca jesli chodzi o kwestie pomiarow a i sam proces poprawek w szyciu na miare nie jest fanaberia. Co nie zmienia faktu ze tak jak samodzielnie jezdzace samochody od google zastapia kiedys kierowcow (w tym transportu, logistyki, taksowek, samolotow itd) tak i wirtualne zdejmowanie miar i przymiarki nie sa koncepcyjnie abstrakcja. A wrecz blizej niz myslimy. Ja zas, poki co wypelniam wniosek o zwrot zakupu
-
Fakt. Na szczescie jest 21 dni na zwrot w razie czego- minus koszty wysylki z powrotem do Indochino. Tak jak pisalem jutro wybieram sie do krawca (krawcow) kiedy to okaze sie na ile gra warta swieczki .
-
Od jakiegos czasu przymierzam sie do roznych egzotykow. A poniewaz nature mam dosc otwarta zdecydowalem sie na zamowienie 2 garniturow przez internet. Efekty pierwszego zamowienia tj. indochino.com prezentuje ponizej. Efekty drugiego (Suit Supply) wrzuce pewnie w najblizszych dniach. Sam proces zamowienia byl latwy i przyjemny: strona jest ciekawie podana pod wzgledem stylizacji, zdjecia kazdego z modeli ubran prezentuja duze zblizenie, ktore- w mojej opinii- prezentuje material w bardzo realistyczny sposob. W ramach dostepnych modeli jest sporo roznych modeli garniturow (ale i marynarek, koszul oraz spodni i akcesorii), w roznych przedzialach cenowych: od okolo 300 do prawie 700 USD. Poczytawszy troche na forach zdecydowalem sie na model z serii Vincero kolor charcoal plaid. Z pomoca szanownej Malzonki dokonalem (trzykrotnych) pomiarow zgodnie z dosc szczegolowymi instrukcjami na stronie (kazdy pomiar to okolo 20 minut) oraz dosc precyzyjnymi filmikami, nastepnie dokonalem personalizacji garnituru i zlozylem zamowienie. Informacja zwrotna wskazala termin dostawy na za 4 tygodnie. Garnitur dotarl jednak tydzien przed ta data co mnie mocno ucieszylo. Drzacymi z emocji rekami (moj drugi w zyciu MtM, na bespoke sie jeszczne nie zdecydowalem) rozerwalem opakowanie, otworzylem pudelko i zobaczylem dosc wygnieciony od transportu wyrob. Poniewaz nie zrazam sie drobiazgami szybko zalozylem na siebie moj nowy zakup i... efekty jak widac ponizej. . Przepraszam za jakosc zdjec ale byly robione na szybko, miedzy codziennoscia zawodowa. Eufemistycznie rzecz ujmujac szalu nie ma chociaz interesujace jest to ze spodnie wydaja sie byc znacznie lepiej dopasowane do moich ksztaltow (choc ciut przydlugie) niz marynarka ktora to wydaje sie byc od innego zamowienia . Do skorygowania jest co najmniej jej dlugosc, dlugosc rekawow oraz szerokosc barkow. Troche pocieszam sie mysla (zgodnie z Polska natura: nie jest tak zle ze mna skoro ktos inny ma gorzej albo podobnie zle ) ze slynny juz i wielokrotnie cytowany pierwszy garnitur Macaroni'ego od M&T wygladal podobnie, ale porownujac zdjecia w szczegolach chyba to jednak krzywdzace porownanie dla Panow z Gest Moda. Madrosc ludowa mowi chytry dwa razy traci w zwiazku z tym jutro wybieram sie do Krawca celem weryfikacji na ile (i za ile) da sie z tego zrobic cos co bedzie wygladalo porzadnie. Na szczescie zgodnie z polityka Indochino mam mozliwosc zlecenia lokalnie poprawek do wartosci USD 75 na ich koszt, lub calkowitego zwrotu garnituru. Wolalbym to pierwsze aczkolwiek nie ludze sie, ze zmieszcze sie w powyzszej kwocie- przy czym mam nadzieje ze jednak bedzie to rzad wielkosci 500-700 zl a nie wiecej. Jesli ktos z Szanownych forumowiczow moglby polecic dobrego rzemieslnika z ktorego uslug moglbym w tym konkretnym temacie skorzystac za nieprzesadne pieniadze, bede bardzo wdzieczny. A ja poki co utwierdzam sie w przekonaniu, ze zamiast eksperymentowac z zamawianiem MtM przez internet lepiej dla mnie kupowac Hackett'a off the shelf. Cena podobna za to majac tam wyprobowany rozmiar zakup zajmuje mi kilka minut- chociaz do najblizszego z ich sklepow daleko. Ciekawe jak skonczy sie historia z moim zamowieniem z Suit Supply, o czym nie omieszkam poinformowac na forum. Pozdrawiam i czekam na komentarze (ironiczne zreszta . Pozdrawiam 964
-
Zalezy ile ma sie czasu ale Ryanair za 300-400 zl w dwie strony mozna znalezc spokojnie. Dla wiekszej wycieczki mozna tez poleciec do Neapolu (podobne pieniadze) albo wrecz zaczac (i skonczyc) podroz we Wloszech w Rzymie http://www.fly4free.pl/tanie-loty-do-rzymu-bilety-z-warszawy-za-158-pln/. Sa tez chartery z Tui za okolo 1000-1100 w dwie strony http://www.tui.pl/bilety-lotnicze/przeloty-czarterowe Oczywiscie w takiej sytuacji trzeba miec swiadomosc ograniczen jakie wynikaja z wyboru tych a nie innych linii ale to juz kwestia priorytetow i kalkulacji co dla danego podroznika jest warte wiekszych pieniedzy a co nie.
-
Kolejny piękny projekt. Gratulację- oby służyły jak najlepiej. Po Twoich zdjęciach i relacji obiecuję sobie że w tym roku już na pewno postaram się trafić na Sycylię- szczególnie że ceny przelotów są skandalicznie niskie.
-
Kamil, Bardzo ciekawa i inspirujaca relacja, juz wiem gdzie spedze urlop w trakcie najblizszej wiosny . Faktycznie kawal dobrej roboty w niewiarygodnie krotkim czasie. Wiem, ze to niedyskretne ale czy moglbys sie podzielic informacja na temat kosztu takiej uslugi? Angielskojezyczne fora wspominaja o oplatach porownywalnych do "wschodnioeuropejskich" tylko ze to moze oznaczac przedzial od 400 do 2000 EUR... Pozdrawiam 964
-
Jest taki kurs: http://sztukarnia.pl/kurs-szycia/ Nie jest to może to samo co terminowanie u krawca i zdecydowanie nie to samo co praca przy bespoke, ale cena chociaż nie jest niska nie jest też zaporowa biorąc pod uwagę ilość zajęć. Z opisu wygląda na skierowany głównie do kobiet, ale przy odpowiedniej ilości chętnych może dałoby się zorganizować coś w tym kształcie nakierowane na mężczyzn? Tak czy tak może być, wbrew pozorom, niezłym wprowadzeniem do tematu z wątku.
-
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Brzmi bardzo dobrze. Każda praktyczna porada na miarę złota, a doświadczenia praktyczne debiutanta mogą szczególnie się przydać. Swoje fotki w garniturze wrzucę w najbliższym czasie w celu uzyskania porady.
-
Szanowni Forumowicze, Od jakiegos czasu czytam sobie biernie Wasze dyskusje, pilnie sledze blogi dotyczace tematu bespoke- glownie osob zwiazanych z forum, staram sie czytac polecane ksiazki obcojezyczne i chyba dojrzalem do powaznego rozwazania zamowienia pierwszego garnituru bespoke. Charakter mojej pracy wymaga codziennego noszenia garnituru w zwiazku z tym jest to moj "stroj codzienny". Niezaleznie od tego, ze na tym forum zabrzmi to jak herezja generalnie jestem zadowolony z posiadanych garniturow off-the-shelf. Mam chyba dosc typowa na europejskie standardy sylwetke i proporcje ciala, a moja garderoba garniturowa opiera sie glownie na produkcji firmy Hackett- co ciekawe dopiero czytajac polecana przez Macaroni "Dressing the Man" zdalem sobie sprawe, ze wszystkie te piekne wzory i ubrania sa w 99% wzorowane na klasyce przedwojennej. I stad ich piekno . Gdyby Hackett z cenami i wyborem takimi jak w UK (w tym- badzmy szczerzy regularnymi wyprzedarzami ktore znaczaco wplywaja na wskaznik value for money) pewnie nie zastanawialbym sie nad tematem garniturow bespoke. Niestety ostatnimi czasy nieczesto mam okazje bywac w Londynie gdzie wczesniej dokonywalem zakupow. A podroz tylko w celu zakupow oznaczalaby-po podliczeniu wszystkich kosztow- jakies 3000 zl/garniutr. Niezaleznie od przerazajacej swiadomosci potwierdzenia taka podroza faktu stania sie konsumpcjonista. Czytajac forum rozumiem,ze 3000 jest kwota, w ktorej okolicach mozna realnie przymierzyc sie do sensownego garnituru bespoke. Oczywiscie nie u pana Zaremby czy nawet panow z Gest-Moda, ale nadal u dobrego krawca. I tu pojawia sie sedno mojego maila: jak praktycznie mam sie do tego zabrac, zeby nie skonczylo sie rozczarowaniem? Widzalem forumowe rady, ze "dopiero trzeci garnitur..." itd. ale jakby na to nie patrzec 3000 zl to spora kwota wiec nie usmiecha mi sie jej wydanie na cos co nie bedzie mi odpowiadac. Najprostszym sposobem bylaby pomoc bardziej doswiadczonego forumowicza w wizycie u krawca ale wydaje mi sie, ze generalnie nie jest to praktykowane- chociaz moze milo sie zdziwie i zasypiecie mnie ofertami pomocy . Znajac zycie i zasade "umiesz liczyc, licz na siebie" zakladam jednak ze skonczy sie na wybraniu sie do krawca wylacznie z ukochana Malzonka, ktora doradzi oczywiscie jak zawsze doskonale pod wzgledem wizualnym. Jedyny problem w tym przypadku bedzie taki, ze sprawdza sie to doskonale przy wyrobie gotowym, a niekoniecznie moze byc tak latwe przy wyrobie ktory trzeba sobie samemu "wymyslec", wyobrazic, przekazac Krawcowi wiernie na tyle, zeby i on mial w glowie ten sam wyrob a nastepnie wylapac wszystkie "pulapki" w trakcie kolejnych przymiarek. A moze przesadzam i zdanie sie na "laske" dobrego krawca wystarczy zeby pozbyc sie takich obaw? Bede bardzo wdzieczny za podpowiedzi/ porady w tym KONSTRUKTYWNA krytyke . Bardzo serdecznie pozdrawiam, 964
