Mogę szczerze polecić Salon Maniewski w Pasażu 13 na Rynku Głównym z którego korzystam niezmiennie od kilku lat, a szukałem bardzo długo i z uwagi na specyfikę porastających moją głowę włosów z marnym skutkiem w przypadku większości krakowskich salonów.
Oczywiście nie wszystkich fryzjerów, którzy tam pracują ale albo wersję drogą i bardzo dobrą ale mało dostępną czyli samego p.Maniewskiego albo wersję nieco tańszą ale równie dobrą i dostępniejszą czyli p.Kamila Kokurowskiego, który strzyże jeszcze w drugim zakładzie Maniewski na ulicy Rakowickiej, gdzie o wiele łatwiej dojechać autem. I proszę nie zrażać się nowoczesnością wnętrza i powierzchowności fryzjerów - strzygą wybitnie solidnie klasyczne fryzury.