Ja miałem na sobie rozmiar 48 ulstera od ZR. Rozmiarówka jest chyba ta sama we wszystkich modelach. Mam 178 cm wzrostu i sięgał dokładnie do kolana. Tkanina jest super - ciężka, ciepła i bardzo „brytyjska”. Moim zdaniem płaszcze od ZR stanowią ciekawą potencjalna opcję w szczególności, że teraz są na promocji. Jeśli chodzi o porownanie do innych producentów to raczej nie podpasowała mi dyplomatka Milera - jak dla mnie przesadnie wytaliowana i kiepsko wypadają w niej ramiona, jest jednak krótsza sięga nad kolano. Tkanina wydaje się jednak fajna. Moge powiedzieć jeszcze coś o nowym ulsterze od Poszetki - jak dla mnie płaszcz idealny - ciężki, ciepły, brytyjski i dwurzędowy. Na mnie rozmiar 48 leży doskonalne, łącznie z rękawami. Wydaje się też być delikatnie dłuższy od tego ZR, ale jest to nieznaczna różnica. Nie jest on jednak dyplomatką i przekracza budżet.