Skocz do zawartości

Pasjonat

Użytkownik
  • Postów

    224
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Pasjonat

  1. Krzysiek_W gratuluję zakupu. Mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić jaki typ podeszwy jest w tych Yanko 664? Czy jest to podeszwa York? Pzdr. Pasjonat
  2. Dziękuję za odpowiedź. Niemniej jednak, na logikę biorąc, widoczny w podeszwie szew ma swoje znaczenie konstrukcyjne. Zastanawiam się jak jego przetarcie, np.na czubku, wpływa na stabilność kontrukcji szycia ramowego. Ciężko mi trochę uwierzyć, ze mozna chodzić w nieskończoność z przetartym szwem. Czy po przetarciu podeszwa moze zacząć sie rozwarstwiac? Jak szewc reperuje takie uszkodzenie? Zmienia całą podeszwe, czy ma jakis sposób, żeby uzupełnić zszycie podeszwy, tak, żeby reperacja nie rzucala sie w oczy? Pasjonat
  3. Witajcie, Pytanie do doswiadczonych w tym temacie. Chodzi o buty szyte ramowo. W miarę uzytkowania, szew widoczny w podeszwie ulega przetarciu. Najszybciej przetarcie zaczyna się na czubie podeszwy. Czy konstrukcja zszytych ze sobą części buta ulega wówczas oslabieniu? Czy oznacza to potrzebę szybkiej interwencji szewca? Co wówczas robi szewc, gdy przetarty jest odcinek szwu np.na czubie, a reszta szwu pozostała nieprzetarta? Pasjonat
  4. W moim poprzednim poście, omyłkowo wkleiłem dwa takie same zdjęcia. Więc dosyłam drugie. Pasjonat
  5. Witajcie, W załączeniu zdjęcia podeszwy w Yanko 664Y, które może lepiej oddadzą, co budzi moją troskę, jeśli chodzi o, oddalone w czasie, ale moim zdaniem, nieuniknione ryzyko przetarcia szwu w podeszwie York. Jak widać, nie można powiedzieć, że szew jest to schowany i chroniony. Pasjonat
  6. Ja mam dl. stóp ok. 27 cm. W moim przypadku idealnie dopasowane okazaly sie Berwick 3577 w rozm 42 (8). Z kolei Berwick 3010 w tym samym rozmiarze mialy zbyt dużą tegosc. Z kolei w Yanko, w kopycie 960, 961 i 962 rozm 42 jest dla mnie za maly/waski i biorę 42,5. Tak wiec b.duzo zalezy od kopyt, w jakim robiony jest dany model buta u danego producenta. Pasjonat
  7. Półbuty brązowe BERWICK 3577 rozm 42. Dlugosc stóp: po ok. 27 cm.
  8. Nie jestem ekspertem, nie chcę sie mądrzyć, ale wydaje mi się, że szew to istony element konstrukcyjny buta good year, więc dobrze jest go zabezpieczać w najwyzszym możliwym stopniu. Pasjonat
  9. BLEKIT, Twój argument jest logiczny, ale...... . W przypadku podeszwy skorzanej, zelowka naklejona na podeszwe, w tym kanał (ze schowanym w nim szwem), w przypadku jej przetarcia przy czubku/odklejania, moze byc zerwana i nakleja się nową. W ten sposób, przez całą eksploatację buta, nigdy nie dojdzie do kontaktu szwu z podlozem, a podeszwa nie ulega pogrubianiu. Ad.vocem York. Ok. Nie zaprzeczam, ze York moze wiele i dlugo wytrzymać. Ale wszystko sie zużywa.... Zwracam uwagę, ze szew w Yorku nie jest ukryty w kanale wydrazonym w podeszwie. On jest na wierzchu. W Yorku, na skutek silnego ściągnięcia przez maszynę, szew jest tylko wyciśnięty w strone wnetrza buta. Czyli mamy tylko b.plytkie zaglebienie, ale na pewno nie ukrycie w specjalnie wydrazonym kanale. W konsekwencji, jesli po kilku latach, czub podeszwy zacznie niebezpiecznie licowac się ze szwem, podczas gdy pozostala czesc podeszwy będzie mniej starta, wówczas nalozenie zelowki bardzo pogrubi cala podeszwe. Moze byc jednak tak, ze sie mylę w zakresie procesu zelowania. Byc moze szewc zeszlifowalby całą podeszwe York, tak aby wyrownac grubosc podeszwy, i po naklejeniu zelowki, nie byłoby tak grubo. Pasjonat
  10. Dziękuję za Wasze cenne opinie Faktycznie, podeszwa syntetyczna jest bardziej praktyczna. Jest wg.mnie jednak male ALE w przypadku York w Yanko. W przypadku podeszwy cienszej, tzn. skorzanej, kanal szwu jest od razu zakryty, zas po podzelowaniu, grubość podeszwy mniej więcej dorównuje podeszwie York. Po takim podzelowaniu szew na calym obwodzie podeszwy jest całkowicie chroniony na "wieki wieków". Tymczasem w York, nie dosc, ze kanal szycia jest otwarty, to jest on tak plytki, ze, szczególnie pod czubem buta, jest on bardzo narażony na szybkie przetarcie. Przecież w tym miejscu wielu z Nas doczepia nawet żabki, zeby uniknac zniszczenia czubow podeszwy i szwu. W rezultacie, zeby zatrzymać niszczenie szwu w York, trzeba by było po jakimś czasie zelowac. Doprowadzi to do pogrubienia juz i tak grubszej podeszwy. Kiedyś kupiłem ciężkie polbuty Lesta z doskonalej skóry, szyte. Szycie ukryto w kontrukcji grubej podeszwy. Mam je ok. 19 lat. Ta podeszwa jest nadal nie do zdarcia. Pytanie więc, czy York w wydaniu Yanko jeste rzeczywiście taki super praktyczny???
  11. Witajcie, Ad vocem pokazanego na powyzszym zdjeciu modelu Yanko 664, czy w Waszej ocenie, kopyto tego modelu (960) pasowaloby do smart casual w pracy, np. szare spodnie w kant, koszula, marynarka? Te buty sa bardzo ladne i klasyczne. Ale zastanawiam sie czy to masywne kopyto (960) z tępym, zaokraglonym czubkiem, nie pasowaloby bardziej do jeans'ów niz zestawu sluzbowego smart casual. Pasjonat
  12. Półbuty Yanko typu Brogues, w takim samym modelu, oferowane sa często w standardzie z podeszwa skorzana (oczywiscie najbardziej elegancka) albo w MTO z podeszwa gumową York (praktyczna/odporna na wilgoc/przyczepna). Mam półbuty z w/w dwoma rodzajami podeszw. Ja akurat podeszwy skorzane, niezwłocznie po "ułożeniu się" buta, oddaje do zelowania, zeby je oszczedzac oraz polepszyć ich przyczepność. Odkrylem, ze laczna grubosc podeszwy skorzanej z nalepiona cienka zelowka, jest w zasadzie rowna grubości podeszwy gumowej York. Przede mną decyzje i zakup dot. brogsow YANKO 664. I tu mam maly dylemat: brac brogsy z podeszwa skórzaną z opcją zelowania, czy tez od razu z podeszwa gumową York ? Oczywiście w przypadku podeszwy York, odpada dodatkowe bieganie do szewca i wydatek ma zelowanie. W przypadku podeszwy skorzanej zelowanej, prędzej czy później, istnieje ryzyko punktowego odklejania się zelowki, a więc trzeba pogodzić się z potencjalną zabawą w podklejanie w przyszłości.... . Jak juz wyżej zasygnalizowalem, grubość podeszwy York i podzelowanej podeszwy skorzanej, wydaje sie praktycznie taka sama. Napiszcie proszę, jak Wy podchodzicie do takiej niby trywialnej, ale bardzo praktycznej kwestii. Pzdr. Pasjonat
  13. Cześć, ja natknąłem się na podobną sytuację z brązowymi polbutami VENEZIA. W sklepie na półce i w czasie przymiarki wyglądały b.ładnie. Po dwóch wyjsciach, w miejscach naprężeń oraz zalaman cholewki, zaczęły przeswitywac jasne fragmenty. Myślę, ze to efekt b.slabej, powierzchownej pigmentacji skóry, a i skóra pewnie do czołówki nie należy, choc w zakładzie usług szewskich Pan stwierdził, ze to skora licowa. Na razie próbuję ratowac sytuację kremem marron fonce (ciemny braz). Duzo to nie daje, ale trochę maskuje. Pewnie z czasem, trzeba będzie poddać kolor cholewki totalnej renowacji.
  14. Cześć, ad vocem Waszej dyskusji: mam w zw.z tym pytanie: czy w celu prewencyjnej pielęgnacji skóry cholewki nowych butów, mozna delikatnie zaaplikowac mala ilość tłuszczu dubbin na pracującą część cholewki, która będzie narażona na naprężenia i zginanie ? A może tluszcz za bardzo rozmiekczy skórę i lepszy bylby po prostu krem do butów np. Pommadier Saphir? Wiem, ze polecana jest aplikacja na nowe buty creme renowateur Saphir, który zawiera m.in. olej z norek. Co sądzicie?
  15. Cześć, moje doświadczenie z polbutami marki VENEZIA i butami marki KAZAR: Aplikacja kremu marki TRG daje połysk i generalnie odświeża wyglad cholewki. Próbę aplikacji pasty w kamieniu (czyli wosku z puszki) przerwalem, gdy czubek buta zaczal sie odbarwiac. Moje wnioski: pasta woskowa zawiera terpentyne. Jesli skóra jest barwiona prawidłowo i dogłębnie, pigmentem dobrej jakości, skóra wytrzyma kontakt z pastą. W przypadku VENEZIA/KAZAR, obawiam się, ze skora jest malowana natryskowo pigmentem slabej jakości. W efekcie taki pigment nie wytrzymuje kontaktu z terpentyna i zaczyna sie rozpuszczac. Nie trzeba nawet mocno trzec......
  16. Cześć, moj przypadek: czarne oxfordy plaintoe marki Venezia, zadbane, pielęgnowane na bieżąco czarnym kremem TRG. Ktoregos razu, wyszedłem, spadl deszcz. Po powrocie do domu: białe kropeczki na powiechni cholewki. Łatwo daly się zetrzeć. Nie ma po nich śladu. Rzeczywiście coś w tym deszczu musi być ...
  17. Dzien dobry, szewc24.pl - Bardzo dziekuję za informację. Próbowałem odszukać w internecie jakieś wyjasnienie czym sa owe tzw "jarzma" w skórze. Udało mi się tylko dowiedzieć, że są one klasyfikowane jako jedne z wad surowej skóry. Nie udało mi się znaleść żadnych szczegółowych informacji, tzn. jakie jest źródło/przyczyna powstania takich "jarzm" i co konkretnie z tego może wynikać dla użytkownika skóry po jej wyprawieniu i wykończeniu. Na razie sklep stwierzdził, że wg. nich, sprawa zgłoszona przeze mnie i poparta zdjęciami, nie kwalifikuje się jako wada fizyczna i buty można spokojnie używać, w szczególnosci, że zauważone ślady na zelówkach zostaną zniwelowane w miarę ścierania zelówki w trakcie chodzenia. Oczywiście zamierzam od razu podzelować takie buty. Bez względu na to, jaki producent dał krupon, każdą podeszwę zeluję. Jak pisałem, przy ręcznym naprężanu zelówki, w/w ślady nie rozszerzają się. Tzn. nie zachowują się jak typowe pęknięcia w skórze, które normalnie otwierałyby się pod wpływem naprężenia. Czy jest ryzyko, że w miejscach takich "jarzm" skóra zacznie pękać ? Pzdr. Pasjonat
  18. Witajcie, Własnie dotarła do mnie paczka z nowymi butami BERWICK 3348 Dark Brown. Wyjmuję jeden z butów, oglądam podeszwę i ....... . Na kruponie podeszwy prawego buta widoczne są ślady mogące sugerować, że w kruponie są pęknięcia poprzeczne. Po znacznym zgięciu kruponu nie widać, aby te rysy się rozstępowały. Mimo to, budzą u mnie poważny niepokój. Co o tym sadzicie ? (vide: zdjęcia). Pasjonat
  19. Dużo mówi się o przewadze podeszwy skórzanej nad syntetyczną, pod względem gazo przepuszczalności i stopniowego dopasowania się do szczegółów anatomii stopy użytkownika. Przed nastaniem rewolucji w masowym stosowaniu tworzyw sztucznych w obuwnictwie, skóra była standardowym materiałem na podeszwy butów. Pytanie brzmi: co powoduje, że podeszwa skórzana jest odporna na wilgoć i tarcie mechaniczne ? Jakie procesy technologiczne mają na to wpływ " Czy głównym powodem jest długie wymaczanie skór na podeszwy w garbnikach roślinnych ? Jeśli ktoś ma orientację w tym tym temacie, prośba o oświecenie mnie, bo bardzo mnie to interesuje. Pzdr. Pasjonat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.