Jakub Wieczorek Opublikowano 23 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Sierpnia 2015 Witam Panów! W zeszłym tygodniu, byłem na ślubie znajomych w Mediolanie. Strój Pana młodego, był trochę ekstrawagancki, i tu moje pytanie: czy takie ubranie w Polsce by przeszło? Ubranie składało się z: antracytowej dwurzędowej marynarki w prążek, szarych spodni, i... granatowych lotników (bez szwu z tyłu). Zestaw uzupełniała biała poszetka, biała koszula z plisą, i granatowa muszka. Mi ten zestaw się podobał. Jako, że umiem mówić płynnie po Włosku, pogadałem sobie ze znajomym. Jak się okazało, całość łącznie z butami była na miarę. Moim zdaniem, takie ubranie było nieco zbyt casualowe jak na ślub. Ubrania gości były natomiast w większości perfekcyjne, no może poza wyjątkami typu czarna koszula, żółty krawat, i szare spodnie... A co Wy o takim stroju myślicie? Pozdrawiam Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Różne oryginalny chodzą po tym świecie i że każdy ma wolny wybór, nie zabronisz Cytuj
Jakub Wieczorek Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Oczywiście! Jeżeli miałbym coś zmienić w tym ubraniu, to bym wybrał czarne wiedenki (tym bardziej, że wieczorem założył frak) Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Niedawno w moich okolicach był ślub z weselem na leśnej polanie. Gości (i młodą parę) obowiązywały dwa stroje: na ceremonię - elegancki, z zastrzeżeniem że buty raczej mają być wygodne, a nie eleganckie (damskie obcasy by się wbiły w łąkę) na wesele - sportowy. Był kącik chill out (z dymkiem....), duży dmuchany basen, orkiestra. Podobno zabawa świetna Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Przede mną (było to w pewnej zagranicznej stolicy) brała ślub para w której zarówno Pan młody, jak i Pani młoda byli ubrani na czerwono. Pasowało im do karnacji. Kto bogatemu zabroni. Cytuj
Jakub Wieczorek Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Przede mną (było to w pewnej zagranicznej stolicy) brała ślub para w której zarówno Pan młody, jak i Pani młoda byli ubrani na czerwono. Pasowało im do karnacji. Kto bogatemu zabroni. Mi się taka ilość czerwieni, z jakiej by się składał garnitur źle kojarzy Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.