proceleusmatyk Opublikowano 4 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2013 W kilkuletnim już poszukiwaniu wspólnego mianownika członków naszego forum padały różne, mniej lub bardziej trafne określenia, nietrudno natomiast dojść do wniosku, że łączy nas szacunek wobec tradycji. Napisaliśmy już setki tematów o neapolitańskiej szkole szycia, wpływach brytyjskiej monarchii na upowszechnienie noszenia garnituru przy zbiorze szparagów, biadoliliśmy o zgubnym wpływie PRL-u na sartorialną męskość. Proponuję teraz skupić się na tym, co nasze - tym, co jednak pozostało. Zapraszam Was do przedstawienia historii swoich dziadków. Założę się, że każdy z nas ma na podorędziu niejedną ciekawą historię, anegdotę, witz, do opowiedzenia o swoim dziadku. A nawet choćby i jedną, to z pewnością jest warta podzielenia się z nami. W końcu - w różny sposób - określamy się względem naszych przodków i oni również kształtują naszą tożsamość. Mam nadzieję, że Wasi dziadowie natchnęli Was czymś prawdziwie sartorialnym Moi dziadkowie zmarli wcześnie - gdy miałem 8 i 11 lat, niemniej zdążyli przekazać mi - nolens volens - ducha dawnych czasów oraz to, jacy byli, co nosili, co robili w wolnym czasie, z jakimi sypiali kobietami. Pozostały po nich wspomnienia, opowieści, mity, ale i skromne artefakty. Z mojej strony postaram się w miarę możliwości sfotografować te ostatnie i opowiedzieć co nieco. Panowie, do klawiatur! PS O ojcu/ wuju/ stryju też może być 2 Cytuj
Bartek Opublikowano 4 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2013 Coś w tym jest:) Babcia szyła futra i do tego miała talent do handlu. Futra woziła z Zagłębia Dąbrowskiego do Gdańska, gdzie kupowali i wywozili je marynarze. Za pieniądze ze sprzedanych futer kupowała banany i inne artykuły dostępne tylko w mieście portowym. Towar wiozła do Zagłębia i tak cykl się zamykał. Pamiętam ją jako bardzo elegancką kobietę, której wyjście z domu potrafiło zająć ponad 45min... A dziadek ujarzmiał 115 ton stali. I chociaż nigdy go nie poznałem, przejąłem po nim miłość do potężnych maszyn. Cytuj
roland Opublikowano 5 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2013 Koźle długość spodni długością, ale spójrz na szerokość Toż to hipsterskie rurki! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.