Manul Opublikowano 8 Czerwca 2022 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2022 Panowie, u mnie zakupoholizm stał się problemem. Myśle nawet nad jakąś terapią. Mam mnostwo różnych rzeczy z wielu segmentów , nie tylko ubraniowych, których nigdy nie użyłem, lub nie założyłem. Np 4 nieużywane pary Vassa od października leżą w szafie i nawet na nie nie patrzę. Kupiłem nowe gramofony thorensa i pro- ject i nawet nie otworzyłem pudełek itp itp Próbuje z tym walczyć , ale ciagle przegrywam. Czy ktoś z Was próbował terapii? Oczywiście ewentualne porady na PW Cytuj
mosze Opublikowano 8 Czerwca 2022 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2022 Sam ma naturę chomika-zbieracza, mam (zbyt) dużo par butów, kilka jeszcze nie użytych, zbieram marynarki i krawaty, ostatnio mam ciśnienie na koszule. Sporo tych rzeczy kupiłem jednak okazyjnie, czasami bardzo tanio w porównaniu do ceny sklepowej. Staje się to problemem, jeśli wydatki są zbyt duże albo czujemy, że wydajemy kasę niepotrzebnie i mamy dyskomfort psychiczny. Jedyne, co mogę poradzić, i co działa - dzielenie pensji na część na bieżące wydatki i na oszczędności, ta pierwsza kasa jest do przepłukania (nawet na 50-tą parę butów), druga część jedynie na coś trwałego/inwestycje. U mnie to działa. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.