-
Postów
13 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Stonish
-
Tu nie chodzi o ustawianie co do milimetra, jestem nowy w temacie, ale skoro jedno prawidło rozpycha bardziej od drugiego to wydaje mi się to jako podstawowa rzecz do poprawienia. Jak widać nie jest to coś "ważnego" bo mało o tym informacji więc chyba po prostu poprawie prawidło tyle o ile. Dzięki mimo wszystko.
-
Dzięki szefc, tak myślałem że to od soli. Renowator + krem sprawił tylko tyle, że nie widać tego na pierwszy rzut oka (znacznie poprawił się estetycznie, wiadomo), ale biorąc but do ręki to widać i czuć pod palcem. Odsalanie to ciężka sprawa? Trzeba oddać "na serwis" czy da się samemu obadać temat? Oczywiście jeżeli robiąc to sam będę ryzykował zniszczeniem obuwia to wole tego nie robić.
-
Sprawdziłem, prawidła są takie same. Buty to Berwick 3637 jeśli może mieć to związek.
-
Jak odpowiednio wyregulować prawidła? U mnie w lewym bucie prawidło jest bardziej ściśnięte niż w prawym więc chce, żeby równo pchały dla obu i będę to poprawiał, ale przy okazji naszła mnie myśl że poszukam jak w zasadzie powinny być prawidła ustawione. Informacji nie znalazłem. Tylko tyle, że można pokręcić śrubką, aby dostosować do szerokości obuwia - pytanie tylko jaka szerokość/długość prawidła w stosunku do obuwia jest odpowiednia?
-
Witam! Ostatnio przyszło mi się przejść po mieście troche dłużej, nie było szczególnie mokro, ale zima, mróz więc troche śniegu miejscami. Po powrocie do domu zauważyłem dziwne przebarwienia/grudki (delikatnie wyczuwalne pod palcem) na jednym i drugim bucie, na lewym bardziej. Wygląda na to, że wilgoć zrobiła swoje. Na butach była położona pasta woskowa kilka razy wcześniej (mniej więcej raz na 3 wyjścia nakładałem) - tak teraz czytam, że chyba nawet za często. Kremu nie było bo jeszcze o nim nie wiedziałem. Pytanie jednak pozostaje - co można z tym zrobić? Na zdjęciu but już po nałożeniu renowatora - nie jestem pewien czy nakładać na to krem czy coś jeszcze zrobić zanim to uczynie więc pytam. Dzięki za pomoc.
-
Dałem radę Oczywiście jak się okazało, skóra moich butów była bardziej wytrzymała niż ta na moich piętach i to właśnie pięty przegrały bitwe. Tak więc tak na jednej jak i drugiej nodze pięty mam poobdzierane, ale jak się miło okazało - tylko i wyłącznie tam. Poza tym buty rozmiarowo wydają mi się idealnie dobrane, leżą jak szyte na moją nogę, brak jakichkolwiek innych uścisków. Z zakupu w klasycznebuty jestem mega zadowolony. Teraz muszę tylko dać nogom się wygoić i zobaczymy czy po całej nocy balowania są już ułożone haha. A wracając do tematu - konsekwencją mojej wytrzymałości (butów nie ściągnąłem nawet na chwilę) są ślady po wewnętrznej stronie od ropy. O ile jest to tylko wewnątrz i tego nie widać to warto zapytać za wczasu - czy da się to wyczyścić i jeśli tak to czym? W drugim bucie sytuacja wygląda tak samo.
-
https://sklep.klasycznebuty.pl/367,renowator-50ml-saphir-renovator-krem-do-skor-licowych.html To ten sam?
-
O moje stopy się nie boje, bardziej niż poród boleć nie będzie więc da się wytrzymać. Shoe Stretch widzę mają jeden w ofercie, ale renowatorów troche więcej - wystarczy, że zapytam sprzedawce co poleca czy mam na coś w szczególności zwrócić uwagę?
-
Właśnie przychylam się do oxfordów, z monkami raczej jeszcze poczekam, aż wejdę troche w temat - to moje pierwsze "drogie" buty, nie chce zrobić wtopy. O markach nadal czytam po kolei, niczego nie wykluczam nawet tych za ~1000zł. Czyli renowator saphira i shoe stretch. Zaraz doczytam jeszcze na ten temat, dzięki!
-
Chłopaki takie szybkie pytanie. Jutro kupuję buty w klasycznebuty w GDA. Jeszcze nie zdecydowałem który model, zobaczę na miejscu, ale albo monki albo oxfordy. Popełniam błąd podstawowy - w sobotę w tych właśnie butach idę na wesele. Niestety ostatnie miesiące siedzę w delegacji i nie miałem wyboru, a innych butów nie mam. Pytanie które chodzi mi po głowie to czy buty zaraz po zakupie przed wyjściem muszę zabezpieczyć? Jeśli tak to co muszę kupić jutro dodatkowo przy zakupie butów, aby przygotować je do długiej nocy?
-
Tutaj wypowiem się krótko - doczytaj na temat akurat tych pasków. Mają dożywotnią gwarancję nie bez powodu. Ale nie o paskach temat więc No i mamy klin. @Krzysiek_W wydaje się równie doświadczony jednak wypowiedział się inaczej w tej kwestii. Zapytam więc tylko - kwestia toporności to kwestia gustu? Mnie interesuje trwałość i jakość, stosunek jakości wykonania do ceny w pierwszej kolejności. Potem z tego kręgu mogę wybrać co mi się podoba (mimo, że wybór jest już ograniczony).
-
W sumie podałem budżet : ...500-900zł Jak się ma dobieranie rozmiarówki w tego typu sklepach? Yanko wyglądają bardzo solidnie. Cena również. W sklepie klasyczne buty w GDA jest wymieniony przez wielu z was Berwick. Ciekawe tylko czy rozmiar będą dla mnie mieli (45/45,5). Napewno się wybiorę. Zastanawia mnie tylko kwestia ceny do jakości. "Garniturówki" (wybaczcie) kupione w Deichmanie po półtorej roku używania raz na jakiś czas (średnio może raz w tygodniu) wyglądają jakby były noszone nie wiadomo jak długo, do tego się rozklejają i w deszczu można zmoczyć sobie skarpety chodząc po mokrym asfalcie. Kosztowały mnie 140zł w promocji. Są mega wygodne - tego im zarzucić nie mogę. Ale jeśli chodzi o sam wygląd to w ogóle nie wyglądają. Teraz jeśli decydujecie się na buty dobrego producenta i wydajecie na nie 1100zł - wytrzymają one te 6-7 lat przy używaniu raz w tygodniu? Próbuję sobie tylko porównać cenowo, wiadomo jakość samego buta stawia na nogi i za nią płacimy. Nie powiem, nie mogę się doczekać porządnego buta na nodze i napewno nie będę się kierował tym jako wyznacznikiem kupić/nie kupić, ale jak to wygląda? Posiadam specyficzne paski (czarny i brąz) do spodni i innych nie używam. Dlatego też chciałbym się z nimi wybrać do sklepu aby odpowiednio dobrać kolor obuwia. Jeśli kupowałbym czarne to jest najprościej, ale kupując brązowe to trzeba już troche pokombinować bo odcieni brązu jest od groma. W przyszłości napewno sobie domówię jeszcze inne odcienie brązu, ale na to przyjdzie czas. Zostając w sklepie klasycznebuty - czyli w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na Berwicka, a potem na G&B?
-
Przeczytałem póki co kilka ostatnich stron tego tematu i naszły mnie dwa wnioski: 1. Dobrze, że pierwsze monki kupione na zalando były za duże i je oddałem. 2. Czas się nastawić, że na dobre buty będę musiał wydać dwa lub trzy razy więcej niż zakładałem. Wstępnie tak jak większość nowych osób zakładałem, że wydatek 250-300zł na buty to dużo. Skoro kupując w sieciówce buty mają mi się rozlecieć po roku to faktycznie chyba lepiej dozbierać więcej i zapłacić za jakość. Muszę jeszcze doczytać troche więcej żeby zobaczyć jak ta jakość się faktycznie ma do ceny, ale na to muszę dać sobie czas. Piszę z zapytaniem - nie stać mnie na kilka par monków - ale jedne w swojej szafie po prostu muszę mieć. Zdecydowałem się na czarne z srebrnymi klamrami. Jeżeli mielibyście kupić tylko jedną parę monków właśnie w takich kolorach - gdzie byście je kupili? I czy są jakieś sklepy stacjonarne czy wszystko trzeba szukać w internecie? Troche boję się o rozmiarówkę.
