Skocz do zawartości

marcinZG

Użytkownik
  • Postów

    18
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marcinZG

  1. To ja w takim razie chyba wycofuję się ze swojego zarzutu przyjmując to tłumaczenie. Wydawało mi się, że wynika to z mało starannego wykonania. Jakoś nie wyobrażam sobie szantungów z podszewką i nie wiem czy chciałbym takie. Ale może mam słabą wyobraźnię.
  2. U mnie jest podobnie i to niestety rzuca się w oczy. Handmade nie jest dla mnie synonimem "niedokładnie" czy "niestarannie"...
  3. Uzupełnię jeszcze informację, że koszule z Poszetki w rozmiarze 176-182/39 leżą na mnie w talii tak samo dobrze jak Lancerto & Mr. Vintage w rozmiarze 176-182/38, z tym że Lancerto w tym rozmiarze wpijały mi się pod pachami i musiałem je wymienić na 39 i robić zaszewki. Koszule z Poszetki wg mnie są bardzo slim fit, co akurat mi odpowiada, ale do tego stopnia, że przy mojej bardzo szczupłej posturze, chudych rękach i malutkich nadgarstkach nie jestem w stanie zapiąć rękawa na ciaśniejszy guzik.
  4. Również chciałem wystawić pochwałę za koszule. W końcu slim, to faktycznie slim i nie muszę go dodatkowo taliować tak jak miało to miejsce np. w kolekcji skądinąd fajnych koszul Lancerto&Mr. Vintage. Szkoda, że jest tylko jeden dżins, chętnie wziąłbym jeszcze jakiś jaśniejszy, trochę "wycierany".
  5. Dzisiaj i do mnie dotarło zamówienie, a konkretnie marynarka Sanremo (z metką Turin) i jestem mocno zdziwiony, bo zamówiłem ten sam rozmiar co Phoenixa w zeszłym roku, którego dodatkowo taliowałem u krawcowej, a w Sanremo ledwo dopiąłem guzik... Jeśli się okażę, że na wymianę mam czekać 3 miesiące to będę zmuszony podziękować. Dodam też, że tak jak spodziewałem się kolor na żywo jest zdecydowanie bardziej blady, lub mniej soczysty, jak kto woli, niż na zdjęciach reklamowych.
  6. marcinZG

    Miękkie tassel loafersy

    Cześć, czy jesteście w stanie podpowiedzieć gdzie najlepiej szukać wygodnych, w miarę miękkich i zgrabnych tassel loafersów? Przeglądałem oferty kilku producentów i na razie nie znalazłem nic, co jakoś szczególnie przykułoby moją uwagę. Najbliżej są chyba Berwicki 4171, które kiedyś oglądałem na żywo w sklepie Milera w Poznaniu. Wtedy wydawały mi się odrobinę toporne i jednak raczej wolałbym coś szytego metodą Blake, co przynajmniej teoretycznie powinno być bardziej "miękkie" no i też tańsze, ale na razie to one są moimi faworytami. Liczę na jakieś inne, ciekawe propozycje czegoś, co przede wszystkim jest bardzo wygodne, zgrabne i zbliżone cenowo do Berwicków
  7. Na wstępnie pragnę przywitać się ze wszystkimi użytkownikami forum. Czytam od dawna, w końcu postanowiłem o coś zapytać. Poszukuję krawca/krawcowej w Zielonej Górze, do podstawowych przeróbek garniturowych, osoby na tyle kompetentnej, żeby znała podstawowe zasady dopasowania ubrań i potrafiącej coś w tym zakresie doradzić, podpowiedzieć. Na chwilę obecną korzystam z usług Pani Haliny Mierzwy, ale chętnie wypróbowałbym kogoś bardziej obeznanego z klasyczną męską elegancją. Jeśli ktoś będzie w stanie kogoś polecić w Zielonej Górze uznam to za cud, niemniej jednak warto spróbować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.