Skocz do zawartości

Mattt

Użytkownik
  • Postów

    5
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

304 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Mattt

Zwykły

Zwykły (2/3)

13

Reputacja

  1. To oczywiście Albert Na zdjęciu chyba tak tego nie widać ale wyszedł dość masywny. Na codzień myślę będę wiązał 4inhanda.
  2. Wywołany do tablicy jestem Miałem tę przyjemność, że odebrałem swój krawat osobiście u Marcina w mieszkaniu i przy miłej rozmowie mogłem obejrzeć również istotną część produktów RoT od dużej ilości krawatów, przez spinki po poszetki. Pozwoliło mi to na pewną konfrontację tego czego się spodziewałem z rzeczywistością. Po zdjęciach na stronie wydawało mi się, że krawaty mają różne grubości, w istocie zaś są względem siebie bliźniaczo podobne, wręcz takie same i mając w ręku jeden można ekstrapolować doświadczenia wiązania na pozostałe. Są one więc dość grube i trzymają się sztywno. Zrobienie ładnej łezki wymaga trochę więcej wysiłku niż przy moich szczuplejszych krawatach (długa ostra łezka na razie mi nie wyszła ale będę próbował ). Dużym plusem jest na pewno wygląd - zdecydowałem się na robiące w sprzedaży furorę lisy i nie żałuję. Faktura jest przyjemna dla oka, niejednolita, żywa. Zawiązany na szyi nie skręca się ani nie zawija końca, opada płasko. Bardzo mnie cieszy fakt, że krawaty RoT są długości 148 cm. Mam 178 cm i krawaty dłuższe zawsze miały za długą końcówkę - tutaj obie przy 4inhandzie kończą się razem na wysokości paska. A skoro już widziałem więcej niż tylko krawaty to nie mogę nie wspomnieć o pięknie obszytych poszetkach z bardzo ładnym rulonikiem!
  3. Dziękuję bardzo za wyróżnienie jury, ale przede wszystkim brawa dla lubo69 - będę nosił krawat zawsze z ciepłą myślą o fundatorze tej okoliczności
  4. Krawaty większości społeczeństwa nie kojarzą się z wolnością - są wręcz ośmiorniczymi mackami jej antytezy, niewoli. Jak łańcuchy niewolników oplatają ich szyje. Statystyczny Polak, ale także każdy inny obywatel świata, nosi je bo... musi. Często do pracy. Często czuje się zobowiązany go założyć na pewne uroczystości. Tymczasem my wiemy, że jest zupełnie inaczej. To właśnie krawat jest takim niesfornym towarzyszem eleganckiego mężczyzny. To on pozwala mu na ekspresję siebie. Szeroka gama materiałów, faktur, wzorów i w końcu węzłów jest swoistą niekończącą się opowieścią wolności wyboru - jaki krawat dziś założę i kim dzięki temu będę... Na zdjęciu bawełna i jedwabie, knit i normalne, a przede wszystkim węzły dla każdego - od lewej węzeł Christensen, four-in-hand, Onasis, półwindsorski i ks. Albert. Na dokładkę wręcz synonim wolności w postaci fikuśnej poszetki
  5. Mattt

    Jakie buty mam dziś na sobie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.