Panowie, nadszedł dla mnie czas na pierwsze bespoke, bardzo budżetowe, znalazłem krawca, szył garnitury dla mojego dziadka i taty, wygladaja świetnie mimo tylu lat, wąskie fasony jak lubię, mimo ze szył w epoce PRL-u kiedy nie było to modne i dlatego odwiedziłem jego dom, przyszedłem początkowo z przeróbka marynarki, za duże ramiona, taliowanie, poradził sobie i zacząłem z nim rozmawiać o szyciu od zera, zaskoczył mnie pozytywnie, na pytanie czy szyje na fizelinie sie obraził, powiedział ze jak sobie zażycze to jak kiedys sie szyło na włosiance, a jak nie chce na sztywno to moze na płótnie uszyć. Krawca wiec juz mam, fason wybrany rowniez, ale nie mam tkaniny, szukam szarej flaneli, szarmant odpada, nie chce ryzykować mimo wszystko szycia na tak drogich tkaninach u taniego krawca, szczegolnie na pierwszy raz. Wiec jesli znacie jakiegoś sprzedawcę na eBayu, Allegro, albo sklep z tkaninami( dodam ze nie koniecznie musza byc włoskie lub angielskie, do zaakceptowania nawet z bielska), to co do tej pory znalazłem albo ceny nie do zaakceptowania, albo elanowełna, albo poliester z domieszka wełny. Szukam po prostu naturalnej flaneli. Pozdrawiam.