-
Postów
33 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Hot Dog
-
Drogi Panie, Jakiś czas temu poruszono tutaj kwestię Pańskich zdjęć, które w żaden sposób nie odnoszą się do tematyki wątku "Co mam dziś casualowego na sobie". Dla jasności - w tym temacie powinniśmy zamieszczać i oglądać zdjęcia casualowych stylizacji - natomiast Pańska urzekająca fizjognomia, która zajmuje 90% poniższego zdjęcia, do ubioru się nie zalicza. Ponawiam prośbę o stosowanie się do tematyki wątku, a moderatora proszę o interwencję (w przypadku usunięcia tamtego postu, proszę też usunąć mój).
-
Dobrze, że Pan dodał podpis, bo myślałem, że pomylił Pan tematy z "Co mam dziś casualowego na sobie"
-
W takim razie cofam zastrzeżenie i myślę, że moderator może usunąć nasz drobny offtop, który wyniknął z nieporozumienia
-
@Egonax dziękuję za pierwszą część odpowiedzi, ale proszę sobie darować ten protekcjonalny ton z drugiej - Forum jest miejscem do wymiany poglądów, a nie tylko rzucania w siebie wytartymi aksjomatami.
-
@Zajac Poziomka, @lubo69, co dokładnie Panom nie odpowiada w tych butach? Według mnie są zupełnie normalne, może w świetle flasha trochę za bardzo się świecą.
-
@Ataman zastanawiam się, czy w brustaszy zamiast poszetki nie powinny być rękawiczki. A może taki koncept to tylko wymysł Pitti Uomo?
-
Czy firanka zamiast koszuli nie jest aby zbyt casualowa?
-
Proszę mnie dobrze zrozumieć, to właśnie skarpety dodały zestawowi uroku i oceniam je jak najbardziej pozytywnie
-
Skarpety.
-
Świetna patyna i ładny kolor. Na podstawie zamieszczonej fotografii nie jestem w stanie powiedzieć o nich wiele więcej, ale z daleka prezentują się bardzo dobrze.
-
Dobry zestaw, fiolet ciekawie ożywia szarość marynarki.
-
Na całe szczęście to nie do Pana, ale Moderatorów Forum, należy definiowanie tego, czym jest offtop. Moje dwie poprzednie wypowiedzi bezpośrednio odnosiły się do tematu "CMDCNS" - skrytykowałem Pańską stylizację i pochwaliłem tę Pana Allbryka; natomiast Pańska jest po prostu kolejną chamską wycieczką personalną pod moim adresem, w której w żaden sposób nie odnosi się Pan do mojej krytyki. Jeszcze wczoraj zarzucał mi Pan brak pokory i sugerował branie krytyki "na klatę" - czy dzisiejsze Pańskie wypowiedzi to zwykła hipokryzja, czy pamięć godna złotej rybki? Plus za Pańską kamizelkę - stanowi ciekawe dopełnienie marynarki i krawata. Monki też niczego sobie Zastanawia mnie tylko, czy klapy marynarki nie są odrobinę za wąskie?
-
@Allbryk Bardzo fajny zestaw, szczególnie podoba mi się przypinka w butonierce korespondująca kolorem ze spodniami i poszetką. Granatowy i żółty jako kolory komplementarne bardzo ładnie się kontrastują.
-
@Beny23 Koszula za bardzo zlewa się z marynarką i całość sprawia wrażenie jednolitego uniformu. Krawat zupełnie nie pasuje do reszty stylizacji i jako taki powinien pozostać w latach 80. Na plus oprawki Pańskich okularów, korespondujące z całością.
-
Nie mam zamiaru kontynuować offtopu. Wierzę, że forumowicze sami ocenią, który z nas próbował wejść w dyskusję, a który obrzucał drugiego inwektywami. Życzę miłej nocy (albo w Pańskim nowojorskim przypadku - wieczoru).
-
Kto powiedział, że poddając się ocenie należy spuścić głowę i potulnie godzić się z absolutnie każdą krytyką rzuconą pod czyimś adresem? Skrytykował Pan moją poszetkę - i nie napisałem nic na ten temat, bo rzeczywiście mogła być w tym zestawie nieudana. W kwestii pozostałych elementów również nie twierdzę, że mam całkowitą rację - ale przedstawiłem Panu pewne kontrargumenty poparte przykładami z kanonu, by wejść w ciekawą dyskusję na temat stylu preppy. W odpowiedzi usłyszałem od Pana, że się "kompromituję" i jestem "trollem". Czy na tym polega kulturalna wymiana zdań? Dziękuję za początkową krytykę, ale na przyszłość polecam liczyć się z tym, że krytyka może (a wręcz powinna!) prowadzić do merytorycznej dyskusji.
-
Widzę, że Szanowny Pan niezbyt lubi merytoryczne dyskusje, raczej woli wyzywać swoich oponentów od "pośmiewiska". Podał Pan krytykę, z którą ja i inni forumowicze weszliśmy w polemikę. Pan zamiast bronić swoich argumentów, zachowuje się jak obrażone dziecko, które nagle dowiedziało się, że nie jest pępkiem świata. Radzę trochę ochłonąć i zacząć zachowywać się na poziomie. Może to kwestia oświetlenia i jakości zdjęcia? Aczkolwiek nad tym "cool" można zawsze popracować
-
Następnym razem napiszę "syberyjski Ivy League" żeby łatwiej można było zrozumieć żart. W kwestii jeansów kolega JD! już Panu odpisał. Natomiast jeżeli chodzi o postawiony kołnierz, łączenie dwóch kołnierzyków oraz bluzy rugby z krawatem i marynarką, to pozwolę sobie powołać się na dwa zdjęcia. Jeżeli to według Pana jest "nowobogacki styl oligarchów", to czym jest preppy?
-
To, że lubię eksperymentować nie oznacza, że jestem trollem. Proszę o więcej wzajemnego szacunku. Poszetka jest w ramach przełamania konwencji kolorystycznej - nie chciałem natłoku granatu.
-
Witam Panów po długiej przerwie. Dzisiaj w biurze był casual Friday w czwartek, stąd moja stylizacja nawiązująca do kanadyjskiej (zimowej hehe) wersji Ivy League. Czego nie udało się uchwycić na zdjęciu to koszula z bawełny Oxford i klasyczne czekoladowe monki. Bluza rugby została użyta zamiast konwencjonalnego kaszmirowego sweterka - według mnie nadaje to całej stylizacji animuszu. Na ostatnim zdjęciu, już w drodze na parking, mam na sobie kamizelkę z technologią Gore-Tex, idealnie nadającą się na obecną stosunkowo łagodną zimę. Proszę o ocenę mojego zestawu i konstruktywną krytykę.
-
Akurat kolega Misza jest ekspertem od "znikających postów", czyli ich kasowania bez żadnego wyjaśnienia dla autora. Więc nic dziwnego, że niektórzy wyciągają takie wnioski...
-
Witam, Jestem amatorem męskiej elegancji. Jestem studentem europeistyki w Krakowie. Wyznaję zasadę: nauka poprzez zabawę, zabawa poprzez naukę. Mam nadzieję, że wiele się od siebie nauczymy, a co więcej zostaniemy dobrymi przyjaciółmi. Pozdrawiam, Norbert
