Skocz do zawartości

j@zzband

Użytkownik
  • Postów

    31
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia j@zzband

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. A dlaczego ohydztwo? Podobno każdy gentleman powinien wśród wielu różnych zegarków mieć również i G-shocka.
  2. Napisałem i o drążku i o kettlebell jako przykładach sprzętu, który każdy może mieć w domu.
  3. Polecę "1Q84" Haruki Murakamiego. Wszystkie 3 tomy. I oczywiście inne książki tego autora.
  4. Do ciężkich przysiadów nie jest nizebędna sztanga. A jak je zrobić? Np tak: Ilu bywalców świetnie wyposażonych siłowni ma tak silne nogi? Nie bez powodu kalistenika w ostatnich latach wraca do łask. Ale aby przyniosła efekty należy mieć charakter, a nie wypasioną siłownię.
  5. Z wzornictwa Bregueta to akurat wielu czerpało. I trudno się dziwić. j.
  6. Powolę sobie włożyć kij w mrowisko. Co Panowie myślicie o chińskim zegarmistrzostwie? Od pewnego czasu chodzi za mną tourbillon od Sea-Gull np ten: http://www.seagullwatch.eu/tourb/ST8004SA.php Uprzedzajac krytyczne uwagi o chińszczyźnie, mam zegarki z Chin. Nie podróbki. I muszę przyznać, że ich jakość wykonania jest naprawdę niezła. pozdrawiam, j.
  7. To jest jakaś herezja! Dobry sprzęt na siłownię kosztuje wielokrotnie więcej. Zaczynając od dobrej sztangi olimpijskiej na odpowiedniej jakości ławce kończąc. Wraz z postępami zajdzie też konieczność dokupywania talerzy, a te do sztangi olimpijskiej są droższe niż zwykłe marketowe. W razie ewentualnego przecenienia możliwości w ostatnich seriach i upadku sztangi, w publicznej siłowni liczyć można na pomoc. Kto ściągnie z mężczyzny sztangę w domu? Żona? Oczywiście lepiej jest ćwiczyć w domu, nie czekać na swoją kolej na siłowni, ale zakup drogie sprzętu do domu raczej się nie zwraca i nie każdy może sobie na niego pozwolić. To nie jest herezja, to jest bardzo dobry pomysł. Do każdej aktywności potrzebna jest zasadniczo jedna rzecz: odpowiednie nastawienie. Sprzętu wiele nie potrzeba. Wystarczy własne ciało, może drążek, może taki przyrząd jak np. kettlebel no i oczywiście trochę wiedzy. A o to nietrudno - mamy dostępną całkiem niezłą literaturę. A dla wątpiących proponuję zobaczyć co osiągają ludzie wykorzystujący w swoim treningu drążek i obciążenia własnego ciała, np tutaj: http://www.youtube.com/user/OfficialBarstarzz
  8. j@zzband

    Zapachy

    Odkryłem ostatnio Black Tourmaline by O. Durbano. To jest niesamowity zapach. Nie polecam. Wolę aby był niespotykany.
  9. j@zzband

    Bieganie

    Gratulacje.
  10. Chyba jestem już stary. Ale podoba mi się ten pogląd.
  11. A może bez siłowni. Prościej i skuteczniej. Ale trudniej: http://www.dragondoor.com/b41/ Albo zamiast maszyn, sztang i innych różowych hantelków jeden kawałek żelaza. http://www.dragondoor.com/shop-by-depar ... ttlebells/ Polecam.
  12. Co za czasy. Mężczyźni mają obwód bioder większy niz klatki piersiowej.
  13. j@zzband

    Bieganie

    Nie ma złej pogody. Może być co najwyżej niewłaściwe ubranie. pozdr. j.
  14. j@zzband

    Temat ostry jak Brzytwa

    Często można spotkać takie opinie. Ja kilka lat temu powróciłem do klasycznej maszynki na żyletki i nie wyobrażam sobie powrotu do jednorazówek. Chociaż czasami zdarza mi się okazjonalnie korzystać. Alternatywą jest pewnie brzytwa, ale to nie jest chyba proste.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.