Jump to content

Artur S.

Użytkownik
  • Content Count

    45
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

22

About Artur S.

  • Rank
    Zwykły

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. 1. Zastanów się, czy nie wolisz poczekać na iPhona 8, podobno ma być dostępny tej jesieni (wrzesień) i podobno ma być rewolucyjny, a nawet jeśli nie będzie rewolucyjny, najpewniej po premierze iPhona 8 i 7s, stara 7 będzie przeceniona (chyba). 2. iPhona najlepiej kupić w jednym ze sklepów tylko z produktami Apple. Można powiedzieć, że iPhone 7 jest podobny do cztery razy tańszego Samsunga Galaxy A5 (2017), ale dostajesz lepszy produkt dzięki świetnej integracji oprogramowania i sprzętu, dzięki aktualizacji systemu zwykle przez kilka lat (w odróżnieniu od telefonów z androidem, które dostają aktualizacje przez rok lub dwa, zazwyczaj z opóźnieniem) i też iPhony kupujesz w godnych warunkach, w sklepie, w którym możesz wszystko porównać, wypróbować, bez ścisku i stania na korytarzu (wysepki). 3. Smartfon to taki mały komputer, aktualizacje oprogramowania iOS są przez kilka dobrych lat, ale raczej odradzam starsze modele. 4. Oryginalne skórzane etui na iPhona sprawia, że telefon jest bardziej poręczny niż bez etui - polecam. Gumowe chyba podobnie. Niestety większość smartfonów wygląda słabo po kilku upadkach.
  2. Artur S.

    Alfred Sargent

    Pochodziłem trochę, żeby upewnić się czy 48 są węższe od 109. Wydaje mi się, że tak - kopyto 48 jest węższe od 109 w przedniej części stopy, przy czym zrobiłem sobie obrysy podeszw - okazało się, że są identyczne, co bardzo mnie zdziwiło, bo kopyto 109 wydajemi się bardzo nietypowe, a 48 "normalne" - przez chwilę nawet myślałem, że to jednak to samo kopyto, ale myślę, że jednak się różni. W 109 mam cap toe a w 48 wingtip i 109 są bardziej rozchodzone, więc jest małe ryzyko, że postrzegam 48 jako węższe z tych powodów, no ale jak napisałem, pochodziłem trochę w 48 i ciągle wydają mi się węższe.
  3. Artur S.

    Alfred Sargent

    Dzielę się zdjęciami moich AS Hunt z zamówienia grupowego. Inne buty, które fan_dobrego_buta dla mnie sprowadził, w ramach poprzedniego zamówienia AS, to najlepsze buty jakie miałem, dlatego zdecydowałem się na kolejne. Buty na żywo podobają mi się bardziej niż na zdjęciach, są bardzo fajne i mają lepsze kolory niż się spodziewałem. Dopasowanie na pewno okay, ale jeszcze muszę założyć je kilka razy, zanim ocenię, czy to będzie moje ulubione kopyto. fan_dobrego_buta, bardzo dziękuję za zorganizowanie zakupu, batrdzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w tym przedsięwzięciu.
  4. 1. Fan: Fosters Leander, UK8, espresso 2. Artur S.: Alfred Sargent Hunt 109F, UK7, chestnut
  5. Artur S.

    Buty na ślub

    Nie pisałem, żebyś je kupił. Pisałem, że tak powinny wyglądać. Jeśli chodzi o jakość i cenę, to już zależy od tego ile razy chcesz je założyć. Natomiast pierwsze buty faktycznie można kupić tańsze, bo jeszcze nie masz doświadczenia z doborem kopyta i pewnie za pierwszym razem nie trafisz na buty idealnie dobrane do Twojej stopy. A tylko na idealnie dopasowane warto wydać większą sumę.
  6. Artur S.

    Buty na ślub

    Ja polecam oxfordy z nakładanym noskiem w kolorze czarnym, ze zwykłej skóry (bez lakieru), jako wzór proponowałbym Yanko 558Y. Na forum znajdziesz wiele tematów, w których wskazywane były tańsze niż Yanko opcje, ale za 330 będzie trudno znaleźć coś trwałego. W każdym razie tak mniej więcej powinny wyglądać buty na wesele. Dodatkowo, wiele osób uważa, że podeszwa powinna być ze skóry, jak w Yanko 558 (bez "Y"), ja się z tym poglądem nie zgadzam.
  7. Czy wiadomo czy oni szyją też koszule dla kobiet czy trzeba ich zapytać? Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
  8. Widzę, że dyskusja rozwinęła się w zaskakującym dla mnie kierunku. Koledzy chcą osobiście dostarczać sobie koszule. Okay. Jednak na naszym rynku są też firmy kurierskie, które robią to profesjonalnie i zapewne efektywniej i wystarczy wyklikać adres odbiorcy na smartfonie i za około 15 zł ktoś może odebrać przesyłkę od nas z domu i dostarczyć gdziekolwiek w Polsce (fakt, chyba trzeba mieć drukarkę w przypadku kuriera, w przypadku paczkomatów chyba nie trzeba). Przyznam, że wolałbym dostać koszulę kurierem, który przy okazji dostarczy inne paczki w okolicy, niż fatygować kogoś kto ma rodzinę, pracę, hobby i.t.d. Jeśli znajdzie się grupa skłonna ponieść wyższe koszty przesyłki od Olgi, na przykład 2 EUR zamiast 0,5 EUR, z uwagi na wysyłkę tylko 10, a nie 40 koszul na wskazany adres i koszt kuriera w kraju, chyba od około 15 zł, mogę taką przesyłkę odebrać i rozesłać na kilka dowolnych adresów w Polsce. Proponowałbym od razu poprosić Olgę o wysyłkę po 10 koszul na 4 różne adresy, żeby uniknąć sterty kilkudziesięciu koszul pod jednym adresem. Podzieliłbym nas na grupę paczkomatową, grupę kurierską i grupę osób, które chciałyby odebrać osobiście, która może robić podgrupy w zależności od lokalizacji. Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka
  9. Proponowałbym podzielić się wysyłkami w zależności od preferowanej formy dostawy - kurier, poczta, paczkomaty odbiór osobisty. Jeśli miałbym wysłać kurierem lub paczkomatem, byłoby mi wszystko jedno czy będe wysyłał do Warszawy czy do Szczecina, to nie ma znaczenia. Jeśli zamówię dla siebie koszulę, mogę rozesłać kilka lub kilkanaście i też za te kilka lub kilkanaście osób mogę zapłacić za przesyłkę i podzielić koszty, jeśli sklep nie zgodzi się dzielić kosztów wysyłki.
  10. Podeszwa typu york jest tylko częściowo gumowa, a częściowo skórzana, więc posługiwanie się brzmiącym trochę pejoratywnie sformułowaniem "oksfordy na gumie" nie jest precyzyjne. Równie dobrze można napisać o butach na podeszwie skórzanej "oksfordy na krowie". Myślę, że podeszwa typu york jest raczej dla kogoś, kto chce wyglądać jak Bond i poruszać sie sprawnie jak Bond w razie potrzeby i myślę, że raczej nadaje się na bal w Bristolu niż na rower na imprezie z balonikami;-) Myślę, że Bond, mając wybór, na misję w klimacie podobnym do naszego, wybrałby taką podeszwę, a nie oksfordy na krowie. To, jakie zegarki Bond nosił też dowodzi, że nie dostawał ataku paniki i obrzydzenia na widok jakiejkolwiek innowacji, której nie było 150 lat wcześniej.
  11. Odpowiedź na pytanie "dlaczego nikomu ta podeszwa przez tyle lat nie przeszkadzała" znajduje się w Twoim poście. Kluczowe słowa, które odpowiadają na Twoje pytanie to "sale balowe", "Wiedeń", "150 lat temu" i "kiedyś". Nie bez znaczenia jest też fakt, że kiedyś nie było innej opcji, do wyboru były tylko podeszwy skórzane. Dobre wzorce warto naśladować, ale myślę, że eskimos nie musi zakładać lnianego garnituru w sierpniu, bo tak robią ach we Włoszech (inny klimat) i butów na skórzanej podeszwie, jak ach angielski dżentelmen (bo wiesz, tam do tej pory, jak spadnie śnieg, zostaje sie w domu). Ja myślę, że taki gentelmen sprzed 150 lat, taki o niebieskiej krwi, jeśli musiałby sobie do tej sali balowej sam dojechać samochodem i zaparkować i przejść z miejsca, gdzie zaparkował do sali balowej, być może przy ujemnej temperaturze, kupowałby buty na podeszwie york, gdyby miał taką opcję. Wiekszość butów mam jeszcze na podeszwie skórzanej i jak jadę z garażu podziemnego do garażu podziemnego i pomykam po biurze, takie buciki świetnie się sprawdzają. Nie zmienia to faktu, że mając wybór, nie założyłbym takich butów na wesele, gdzie nie wiem czy nie wysiąde z samochodu i nie bede musiał przejsc po lekko wilgotnej trawie z dzieckiem na rękach albo po szkliwionym gresie, w moim przekonaniu z pewnością bardziej śliskim niż stary marmur. Nie poleciłbym takich butów Panu młodemu, nie koniecznie przyzwyczajonemu do ostrożnego stawiania każdego kroku, nawet jeśli ewentualnie przewracając się, zaprezentowałbym szlachetne zużyte na balach skórzane podeszwy;-) Bo od szlachetnie wyglądających podeszw, ważniejsze jest jednak dla mnie, żeby buty były dostosowane do sytuacji, w tym do klimatu i powierzchni, po których chodzimy. Zawsze warto sobie odpowiedzeć na pytania: 1. Czy żyję współcześnie czy 150 lat temu? 2. Jaki jest klimat kraju, w którym mieszkam? 3. Czy mam szofera/woźnicę, czy sam prowadzę swój samochód? 4. Czy jestem "kiedyś dżentelmenem" czy współczesnym człowiekiem stąpającym po ziemi?
  12. Cześć, A czy mógłbyś dopytać o rozmiar 6.5 UK?
  13. Na ślub podeszwa York jest idealna, o wiele bardziej praktyczna niż skórzana. Podczas ślubu często chodzi się po płytkach, tańczy na parkiecie, a skóra nie sprawdza się w takich sytuacjach, jeśli nie jest podzelowana. Nie wspominam o bieganiu podczas oczepin, jeśli przewidujesz. Jeśli oxfordy będą z czarne z nakładanym noskiem bez przeszyć, bedą dostatecznie formalne.
  14. Czy jest szansa na poprawienie procedury zwrotu? Obecnie wymagacie skanu formularza, w którym nie ma żadnych danych, które byłyby przydatne, a których byście nie mieli, mimo że na Waszej stronie jest informacja, że formularz nie jest wymagany. Inna sprawa, że podstrona dotycząca zwrotów nie wygląda zbyt przyjaźnie i pamiętając baner "złoty standard Patine.pl" nie mogłem uwierzyć, że właśnie tak aktualnie wygląda u Was opis procedury zwrotów. Pomijając formalny ton, trochę wprowadzacie w błąd pisząc, że zwrócicie środki w taki sposób w jaki dokonano płatności, a potem prosicie o numer rachunku, co ciekawe w mailu, bo w formularzu nie ma odpowiedniego pola... No myślę, że gdyby wszędzie tak to wyglądało, internetowe zakupy ubrań i butów nie przyjęłyby się.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.