Tu bym się nie zgodził. Wydaje mi się, że w zdecydowanej większości przypadków na forum mowa jest o kilku kroplach wody, niewielkiej ilości wody, minimalnej ilości wody, a co dość istotne - w końcowej fazie polerowania, kiedy na skórze mamy już wcześniej nakładane warstwy preparatu.
Sam sposób użycia pasty w ogóle nie wymaga stosowania wody i nie jest to konieczne. To jedynie opcja pozwalająca na uzyskanie "lustrzanego efektu".
Co do jakości skór C&J to nikt nie ma wątpliwości, ale statystyka musi grać - nie myli się tylko ten, kto nic nie robi
Często mi się obrywało w pewnej firmie za postawę "prokonsumencką" i nadal mam nadzieję, że klient ma tu rację, ale pewności wcale nie mam i zakładał się nie będę
pozdrawiam
Powracam z dobrą wiadomością. Otóż okazało się że C&J uznał reklamację i buty zostały naprawione. Nie otrzymałem informacji co było z nimi (lub ze mną ) nie tak. Trwało to ładnych kilka miesięcy, reklamacja zgłoszona w październiku 2011, buty naprawione odebrałem przedwczoraj (kwiecień 2012). Na końcu cieszę się z pozytywnego rozstrzygnięcia. C&J dopytywało sie czy na but nie został wylany jakiś środek chemiczny, bali się naprawiać żeby nie zepsuć jeszcze bardziej. Koniec końców podjęli się zadania i buty wyglądają jak nowe. Szkoda że trwało to tak długo...