Skocz do zawartości

Suave the blade barber

Użytkownik
  • Postów

    20
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Suave the blade barber

  1. Zgadzam się z przedmówcą
  2. Bardzo dużo marketingu. Podstawowa sprawa to pH skóry twarzy oraz właściwości włosa. Szampon do włosów w zupełności wystarcza.zdecydowanie odradzam mydło. Mydło nie zamyka łusek włosowych-pH ( szorstkie ,wchłaniające brzydkie zapachy włosy) Traktujcie brody oliwką oraz kremami do zarostu,które zmiękczają włosy. Dla utrwalenia efektów możecie się wspomóc woskami do formowania brody i wąsów.Zaopatrzcie się w poręczną szczotkę( lepsza od grzebienia) , grzebień czasem tez będzie musiał wystarczyć. Przeczesywanie pozornie usunie kilka włosów,ale rozmasowując brodę szczotką do tego celu poprawiamy ukrwienie skóry twarzy z korzyścią tak dla skóry ,jak i włosów.
  3. Specjalnie zwlekam z odpowiedzią,bo moi warszawscy znajomi jak do tej pory nie zdołali mi pomoc. Ale nadal czekam na sygnał od ..pewnej pani,blisko związanej z wyglądem naszych telewizyjnych porannych prezenterów. Jak tylko się dowiem to szybko się podzielę. Gwoli wyjaśnienia fryzjerzy z pasją niestety nie są ogromną siłą w Polsce, nie mamy własnego forum,a te które istnieją są słabiutkie.Owszem znam wielu fryzjerów,ale jest około kilkudziesięciu osób, z czego marny ułamek zamieszkuje Polskę. Tak czy inaczej postaram się pomóc.
  4. Jak nie kijem go to pałką, czyli nie umiem więc ...maszyna i ...nowa linia na czole, taka co pozwoli grzywce się układać,a kiedy ofiara pozwoli sobie to wygolić do skóry to nagle się okazuje ,że skóra w tym miejscu jest..szara! Tak samo jak u mężczyzny z czarnym,gęstym zarostem na twarzy-gdy się ogoli to nadal taki jest ..szarawy i nie wygląda dobrze.I jak w takiej sytuacji zaczesać sobie grzywkę do tylu lub na bok? Zasłaniając szary punkt na czole? Widuję to co jakiś czas,ale na szczęście coraz rzadziej.
  5. Cieszę się, że moja praca się podoba. Strzyżenie składa się z kilku etapów, jest ich od minimum 3 do nawet 8-9 ciu,bywa i więcej.Jeśli to wasza pierwsza wizyta u danego fryzjera to takie strzyżenie może potrwać nawet ponad gidzinę( to w wypadku klienta z gęstymi wymagającymi włosami). Takie włosy fryzjer musi ostrzyc pod dany styl, krok po kroku.zazwyczaj jest to strzyżenie maszynką z ostrzami o minimum 3-4 różnych gradacjach( bywa o 10), następnie linia konturów z miękkim wykończeniem, następnie regulacja długości w górnej części głowy, potem cieniowanie boków na mokro, następnie wielu fryzjerów używa tzw: nożyczek do efilowania( degażówek ) w celu usunięcia nadmiaru "materiału" . Na tym etapie jestem zwolennikiem starej szkoły i wykonuję to przy pomocy brzytwy. Dzięki temu włosy stają się bardziej miękkie i poddają się stylizacji dużo łatwiej a klient przez następne tygodnie radzi sobie z fryzurą dużo sprawniej. Po wysuszeniu jeszcze strzyżenie sprawdzające. Jeszcze nie pisałem o innych etapach, to innym razem . To tak w skrócie. Jeśli to 3-4 wizyta pod rząd to wszystko trwa o jakieś 30 % czasu mniej. 7-8 minut? Bardzo odosobnione przypadki.
  6. Mam na myśli,że daleko mi do ideału forumowicza-wiedza w budowie, brak umiejętności dyskusji wg. zasad forum internetowego,za co przepraszam i miejmy nadzieję ,że nauczę się tu tego i owego. Zachęcam do pytań, dyskusji oraz krytyki,mam nadzieję że i od was nauczę się wiele o włosach i gustach eleganckich przedstawicieli płci brzydkiej. Może na początek takie pytanie: ile czasu poświęca wasz fryzjer na STRŻYŻENIU waszych włosów?
  7. Niestety urządzenie , z którego ładowałem zdjęcia na niewiele mi pozwala w kwestii zmniejszania pliku,bo to kolego chyba miałeś na myśli . Zdjęcia są kopiam z innego urządzenia lecz bez upiększeń, niech się tym wybronią.(no chyba że ktoś się przyczepi o zmianę filtra z aplikacji na smartfonie, a mam szczęście na czepialskich ,których pozdrawiam)
  8. A tak wygląda mój zarost.W tej chwili 4 i pół miesiąca. Najtrudniej jest z wąsem,który z racji warunków dżentelmeńskiego zakładu nie może być skracany. Broda zresztą też musi pozostać nietknięta. Zapuszczanie zarostu w ramach zakładu na takich zasadach ma też wielkią zaletę: jeśli zakład jest odpowiednio długi to dowiemy się jak pełny jest nasz zarost w rzeczywistości.Polecam tym, którzy wątpią w swój potencjał ..growera. Nigdy przedtem tak zaawansowanego zarostu nie wychodowałem, aż do teraz! Pozostało 10 i pół miesiąca..
  9. Oto kilka przykładowych fotek. Jeśli chcecie zobaczyć z innych ujęć to nie ma problemu, mam każdą z tych fryzur w każdym ujęciu
  10. Scumbag boogie to bardzo popularny wzór, jest tego kilka na moim instagramie.podobnie side part-bardzo częsty wybór._suave_the_blade Wkrótce załaduję coś na forum,wybaczcie-nie dzisiaj
  11. Jeśli chodzi o zdjęcia to ponownie zapraszam na mój instagram. Tam znajdziecie moje zmagania z materią, na chwilę obecną jestem na wyjezdzie i nie mam możliwości ładowania fotek. Od razu mówię,że nie jestem fotografem,a do uwiecznienia moich fryzur używam telefonu. Tak jest poręcznie, a barbershop jest naprawdę niewielki( jak to na angielskiej prowincji)
  12. Przepraszam za dublowanie postu,admina proszę o usunięcie niepotrzebnych kopii. Moje codzienne realizacje możecie śledzić na instagramie, jeśli to za mało ( profil istnieje dopiero od 3 tygodni) to mogę co jakiś czas udostępniać konkretne strzyżenia "na życzenie" - wy zamawiajcie,a ja wybieram klienta/modela i fotografuję efekt w kilku odsłonach. Na instagramie istnieje jako : _suave_the_blade
  13. Panowie, Jestem fryzjerem męskim od 20 lat. W mojej rodziinie jest nas 5-ciu,a filarem jest ojciec. Tata-Ryszard Kłosiński jest fryzjerem od 56 lat,w latach 60-zdobył fach,w latach70-tych reprezentował swoje województwo (toruńskie) na deskach konkursów fryzjerstwa męskiego, ramie w ramie z najlepszymi fryzjerami z całej Polski.w przeciągu 50 lat swojej działalności z pod jego ręki wyuczyło się kilkuset mistrzów zawodu,kilkunastu finalstów konkursów fryzjerskich oraz po prostu doskonałych fryzjerów.Wieloletni Przwodniczący w Cechu Rzemiosł Różnych w Grudziądzu yNie znosi tandety i taniochy. Mój brat Adam jest fryzjerem od 1982 roku,od 1989 jest mistrzem i od tego czasu uczy fachu kolejnych adeptów,wielu z nich to mistrzowie fryzjerstwa i wysoce uznani fryzjerzy. Wykłada także w szkole technicznej przedmiotów w zawodzie technik fryzjerstwa . Ja jestem fryzjerem od 1996 roku, od 5 lat wychowuję sobie klientów we wspaniałym miasteczku w Anglii.Kiedy piszę "wychowuję" to mam na myśli zatrzymuje przy sobie wyselekcjonowanych przezemnie klientów-modeli,którzy powodują,że moja praca to dążenie do doskonałej formy fryzury klasycznej. Do podstawowych styli zaliczam :klasyczny pompadour, slickback, side part, klasyczny flat top, american flat top,scumbag boogie, quiff, tight contour oraz ich wariacje . Kolejną fryzjerką w mojej rodzinie jest Ewa-doskonała fryzjerka męska,obecnie specjalizuje się w koloryzacjach ,strzyżeniach i stylizacjach we fryzjerstwie damskim,pracując przy pomocy kosmetyków i chemii fryzjerskiej z najwyższej półki,jednak jako mama realizuje się w wychowywaniu kolejnego pokolenia, miejmy nadzeję, fryzjerów. Następny jest Jacek-najmłodszy mistrz w rodzinie,ulubieniec i osobisty wychowanek dziadka Ryszarda.jak mówi sam "cappo di tutti cappi" -Jacek to " debeściak! Ryszard już was nie ostrzyże,no chyba że komuś uda się go ściągnąć z nad jeziora,gdzie również po mistrzowsku łowi ryby.A że chłop siedzi na łódce to marne szanse. Jeśli natomiast ciekawi jesteście co potrafi mój brat lub jego syn Jacek to zapraszam do Grudziądza. Tel 56 46 310 10. Proszę pytać o w/w panów. Jeśli chodzi o moją osobę to dostępny jestem pod nr tel 075 27 040361 na terenie Anglii ,hrabstwo Hertfordshire,w połowie drogi z północnego Londynu do Cambridge. Lista klientów zapełnia się codziennie. Jeśli szukacie rekomendacji to znam fachowców na terenie Holandii, Anglii oraz oczywiście Polski. Odpowiem na każde pytanie,bo fryzjerstwo męskie to moja największa pasja .
  14. Witam wszystkich! Jestem mężem,ojcem a przez większość czasu mam przyjemność uprawiać fryzjerstwo męskie, głównie w wydaniu klasycznym. Mam szczęście wykonywać to zajęcie w ojczyźnie gentelmenów,gdzie w ciągu pięciu lat wystlizowałem tysiące fryzur i zarostów. Bardzo podoba mi się forum i z przyjemnością uczę się powoli od dużo bardziej doświadczonych graczy, a od siebie z przyjemnością dodam odpowiedzi na tematy związane z męską głową-zapraszam do dyskusji ,postaram się rzetelnie uzupełnić waszą wiedzę o tak ważnym elemencie jak włosy,często niestety pominiętym przez znakomicie wystylizowanych panów. Nie reprezentuje żadnej firmy ani innych nastawionych na finansowo wymierne korzyści osób,jedynie moją własną osobę i moją pasje.Dodam,że jestem jednym z pięciu fryzjerów męskich w mojej rodzinie,której fryzjerskie korzenie sięgają początku lat 60--tych a z naszej "stajni" wyszło kilkuset doskonałych fryzjerów. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.