Cześć! Idąc tropem kolegów pora bym i ja pokazał Wam to co robię w wolnym czasie a i może kiedyś będzie to pełno prawna robota od rana do nocy . Puki co zajmuję się tym już dobre 3 lata, parę książek przeczytanych trochę rzeczy zrobionych. To co robię w standardzie to przede wszystkim wszystko co związane z rowerami i parę produktów pobocznych. Wszystko robione z roślinnie garbowanej skóry i w miarę możliwości stali nierdzewnej: Owijka na kierownicę. Paski do pedałów. Najbardziej zaawansowany produkt, laminowane. Paski do spodni. Etui na okulary. Szycie ręczne, skóra modelowana i utwardzana. A wszystko w kolorystyce jak na zdjęciu a reszta kolorów też do zrobienia . Ze względu na charakter forum i mój wyuczony zawód architekta, to projekty "bespoke" są tym co, na pewno nie tylko ja, lubię najbardziej. Pełna odbudowa siodła, pokrycie i "skorupa" Komplet#1, siodło szyte ręcznie. http://gb-leather.com/images/5405be7df2d94.jpg http://gb-leather.com/images/5405be898fe68.jpg Komplet#2 http://gb-leather.com/images/5405be945c351.jpg Ten komplet był zestawem nagród na Mistrzostwach Polski Kurierów Rowerowych w Łodzi 2014 http://gb-leather.com/images/5405bf4a7f2bd.jpg http://gb-leather.com/images/5405bf4e5c443.jpg Torba transportowa/rowerowa. http://gb-leather.com/images/5370c5790a0ce.jpg http://gb-leather.com/images/5370c57ad798a.jpg http://gb-leather.com/images/5370c60f93445.jpg http://gb-leather.com/images/5370c831b68c0.jpg Była ona częścią wiekszego projektu. http://gb-leather.com/images/53b6d24d3f523.jpg Za cierpliwość w czekaniu na załadowanie zdjęć serdecznie dziękuję, i mam nadzieję że taki wstęp Wam się podobał. Postaram się na bieżąco uzupełniać ten wątek bo rzeczy bardziej cywilnych jak portfele paski do spodni i zegarków też parę już powstało. Myślę też, że będzie coraz ciekawiej. Obserwuje, że "polska scena leatherwork'u" to głównie wszelkiego rodzaju inspirację krajem zza wielkiej wody: western, dużo ornamentu, gruba skóra, okrągłe szydło i bardzo gruba nić schowana w rowek. Mi ta szkoła jest bardzo odległa i nigdy za nią nie przepadałem. Dla mnie zawsze wyznacznikiem była "stara francuska szkoła", z Hermès'em na czele. Zamki RiRI - są, nici Fil au Chinois - są, narzędzia Vergez Blanchard - w drodzę. Koniec z narzekaniami na słabą jakość okuć i wykończenia. Oj będzie się działo:). Udanego weekendu życzę wszystkim.