Manul
Użytkownik-
Postów
318 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Manul
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 12
-
Ja gdy się uczyłem swojego fachu u różnych Majstrów , to obserwując ich przy pracy ( głównie na wysokości ) bylem przekonany że powtórzę to bez problemu . Natomiast gdy sam musiałem wziasc narzędzia do ręki i wykonać chociaż część roboty to pamiętam , że wtedy najchętniej bym uciekł . Z dołu wszystko wyglądało na proste . Dopiero po ok 5 latach praktyki mogłem powiedzieć , że co nieco wiem i potrafię .
-
Red Tornado, albo - czy najlepsze dżinsy kupimy na Aliexpress?
Manul odpowiedział(a) na Velahrn temat w Testy i recenzje produktów
Nie dam się wciągnąć w tę rozmowę . 🍵Napiję się za to za chwilę japońskiej matchy . 😎 -
Red Tornado, albo - czy najlepsze dżinsy kupimy na Aliexpress?
Manul odpowiedział(a) na Velahrn temat w Testy i recenzje produktów
O tej Twojej kurtce co ma srebrne guziki , to byłem przekonany że jest z bawełną/ jedwab . -
Red Tornado, albo - czy najlepsze dżinsy kupimy na Aliexpress?
Manul odpowiedział(a) na Velahrn temat w Testy i recenzje produktów
Panowie , przy okazji mam pytanie o dżinsy, ale nie chińskie . Czy ktoś z Was użytkował spodnie denimowe marki RRL. Szyte w USA z japońskiego denimu . Sztywne, ale chyba płukane wg sprzedającego . Mogę kupić nowe z metkami sporo poniżej ceny retail . Ktoś coś wie ??? -
Red Tornado, albo - czy najlepsze dżinsy kupimy na Aliexpress?
Manul odpowiedział(a) na Velahrn temat w Testy i recenzje produktów
A jak jest w lini LVC ? Są kieszenie ? Osobiście pamiętam z lat 70 i 80 , że miałem kurtkę z Pewexu ( nie pamiętam marki ) i kieszenie były bo nosiłem w nich gazetę z kiosku . Natomiast nie wiem / nie pamiętam , jak było w kurtce, którą kupiłem w Kanadzie - tez nie jestem pewien marki . -
Red Tornado, albo - czy najlepsze dżinsy kupimy na Aliexpress?
Manul odpowiedział(a) na Velahrn temat w Testy i recenzje produktów
Jakiś czas temu chwaliłem się w tym wątku zakupem kurtki Red Tornado. Użytkuję ja często i jestem zadowolony z zakupu . Jakość porównywalna z topowymi japońskimi . A może nawet lepsza ??? Kto wie ???😎 No i ta cena niewiarygodnie atrakcyjna . 👍 -
Kontynuując swój monolog , przypomniałem sobie o butach zakupionych pewnie ze 4 lata temu w TK. Kosztowały w okolicach 150 zł chyba. Dostały też swoje na chodnikach, a podeszwy wyglądają bardzo dobrze . Wręcz rewelacyjnie na to ile one przeszły .
-
🍵 jako komentarz napiję się japońskiej matchy . Bardzo kosztownej . Aż się przestraszyłem , że tyle wydałem na w sumie zwykłą herbatę .😎
-
A to R. w butach od L. Vassa. Te były zdecydowanie mniej użytkowane , a znaczka już nie widać . W ogóle Vass , to jedna z moich ulubionych firm.
-
Ja osobiście mam dobrą opinię o podeszwach Rendenbacha. Zamieszczam fotki najwyższej linii niemieckich Lloyd .Buty swego czasu intensywnie chodzone. Nie przeliczę na kilometry , ale było tego sporo . Jeszcze sporo czasu upłynie zanim się przetrą .
-
To co proponujesz to tylko gadanie . Słusznie zauważyłeś , że to tylko teoria .
-
To z takim podejściem drugiej Japonii ( to było popularne powiedzenie w latach 70) nie zrobimy tu . Czyli poddajemy się i oddajemy marzę innym ? 😉
-
To stwórzmy to . Zróbmy startup. 👖Świat bardziej potrzebuje nas , niż my Świata . 😎
-
Dla mnie najlepsze jest polskie . Bogactwo narodów bierze się głównie z marży w systemie handlowym . Jeżeli będziemy wspierali zagraniczne , nasza marża zawsze będzie niska . Co za tym , kapitał zawsze będziemy pożyczać od obcych .
-
A japońskie jest ?
-
I te te Twoje noże to same kroją ? Dlaczego nie promujemy tego , że wszystko co Polskie jest najlepsze ????
-
Tak , wszystko co zagraniczne ( czytaj zachodnie ) „ jest najlepsze „ Też tak sądziłem do lat 80/90 gdy zobaczyłem trochę dalekiego świata . I ludzi z tego świata przy pracy i w ogóle samą pracę . Przestałem mieć wtedy jakiekolwiek kompleksy wobec nich . Pozdrawiam serdecznie .
-
Przede wszystkim cieszę się , że Polskie zostało docenione !!!! I jak najbardziej zgadzam się , że nie ma takiego produktu jak „ najlepsza skóra „ Natomiast jestem przekonany, że taki „super zamsz” wytworzyłaby i polska firma .
-
Tak , proponował krupony portugalskie .
-
Czy skóry z polskich garbarni są gorsze niż te z zagranicznych ? Czy tam operują jakąś tajemną wiedzą .??? O ile pamiętam to nieżyjący Mistrz Pan Januszkiewicz często polecał na szyte przez siebie buty polskie skóry . Nie był też fanem podeszew pewnej znanej w świecie firmy . Jak to się mówi „ macałem” też hinduskie skóry . W mojej ocenie są doskonałe . Takie jak parędziesiąt lat temu, czy więcej te europejskie .
-
Co do dywanów i pilotów to Jesteśmy z różnych epok i tu się nie porozumiemy . Natomiast w mojej opinii , zelowanie gumą , czy innym tworzywem podeszwy skórzanej odbiera jej cały urok i jest , tak uważam, bardzo obniżające formalność buta . No bo załóżmy siedzisz sobie na jakimś wybitnym bankiecie z nogą założoną na nogę i siłą rzeczy inni dżentelmeni oglądają to Twoje profilaktyczne zabezpieczenie skórzanej podeszwy . To właśnie takie trochę słabe , jak z tym dywanem z nie zdjętą folią gdy przyszli goście. Kiedyś wynikało to z biedy i trudności w zaopatrzeniu . Uważam , że podeszwa skórzana jest do wnętrz , a na zewnątrz są gumowe podeszwy . Zresztą firmy robią większość modeli w obu wariantach . No ale guma też się wytrze i przetrze i znowu dylemat ; wyrzucić czy wymieniać podeszwę na nową . ???
-
Te nazwy imponują cenami 😉
-
Czyli kierujesz się głównie sentymentem.
-
Ale na przykład ja za swoje nowe GYW topowych brytyjskich i włoskich firm ( tak ocenianych na tym forum) , zwykle nie płaciłem więcej niż 800 zł . Poza małymi wyjątkami gdy było to niewiele więcej . Tylko za buty jednej z nazwijmy to , legendarnych brytyjskich firm , która tu na tym forum jest na ścisłym podium, jeśli nie nr 1, zapłaciłem w okolicach 2 tysięcy . Tak na próbę , zobaczyć co to jest i jak się w tym chodzi . I teraz załóżmy chcę dorabiać nowe podeszwy . Rozumiem , że ta kwota 500 zł , którą strzeliłem tak na próbę w ciemno , jest zbyt niska . Ok, niech to będzie 1000 zł za tę robotę . Pewnie 1000 zł jest bardziej realne za taką usługę. ?Chociaż nie zdziwiłbym się , gdyby nie starczyło . Ale to równowartość nowych butów , lub połowa tych butów nr 1, które kupiłem . ??? I jaki ma to sens ekonomiczny ? Może mieć tylko sens sentymentalny . Ale na sentymenty trzeba mieć zasobny portfel . Oczywiście piszę tu tylko o sobie i swoich opiniach i odczuciach .
-
Dokładnie tak samo miałem zabezpieczone piloty od magnetowidu i telewizora , które kupiłem za dolary w Pewexie na przełomie 80/90. Zresztą jeśli nie prawie wszyscy , to większość tak dbała o sprzęt . Można powiedzieć , że takie były czasy . 👍
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 12
