Witam.
Jestem nowy na forum, a piszę tutaj, gdyż wydaje mi się ono najodpowiedniejsze o poradę
Od kilku dni błąkam się w Internecie, gdyż nie mogę znaleźć rzetelnych informacji. Nie będę "dziubdział" w każdym temacie po trosze, po prostu napiszę tutaj cały mój problem - a owy wątek wydaje się najodpowiedniejszy.
Przystępuję do Studniówki. Mój problem polega na tym, że upatrzyłem sobie...muchę do garnituru. Garnitur slim, jest koloru czarnego, buty - skórzane, z jakimiś drobnymi elementami ozdobnymi, ale summa summarum są skromne. Koszula śnieżnobiała, jest plisowana, z plisą zakrywającą guziki, mankietem na spinki (srebrne z czarnym akcentem) oraz łamanym kołnierzykiem. Czy nie będzie wyglądało to połączenie zbyt komicznie? Nie będzie tutaj przerostu treści nad formą?
Mucha. Mam dwie opcje jej wybrania - czarna, zwykła, bardziej elegancka (no właśnie - i jaka? Samodzielnie wiązana, czy może być z delikatnie przerobioną tasiemką - tj. bez regulacji, przeszyta i dokładnie dopasowana na zapięcie za muchą, a zapięcie następnie przykryć delikatnie jakimś materialikiem - czy tę ość gardło etykiety zdoła przełknąć?), czy też szafirowa - pod kolor kreacji partnerki, mającej także czarny żakiet i czarne szpilki?
Osobiście przychylam się do opcji pierwszej, zwłaszcza, że mam ograniczone pole manewrowania (znalezienie odpowiedniego materiału na muchę pod kolor kreacji - jest "specyficznie" szafirowa oraz znalezienie dobrego, obeznanego krawca ), do tego dołączyć poszetkę do brustaszy w kolorze kreacji.
Proszę o szybką, a przede wszystkim rzetelną odpowiedź,
Pozdrawiam.