Dzień dobry, Panom.
Chciałem się zwrócić do Panów z poradą, ale skoro to mój pierwszy post, to pozwolę sobie na dwa słowa o mnie. Od wielu lat fascynuje mnie elegancja męska, ale to dzięki temu forum zdołałem się dowiedzieć, że świat mody męskiej jest większy i dużo piękniejszy od polskich sklepów. Bardzo dziękuję za ten wspaniały projekt. Także dzięki stronie zdołałem się dowiedzieć o tym, jakie ładne buty można dostać poza Polską przez Internet.
I tu przechodzę do mojego pytania o poradę. Z góry przepraszam, jeśli umieszczam to pytanie w niewłaściwym miejscu, ale uznałem, że krótkie pytania wydają się być wątkiem "na bieżąco", a osobnego o problemach ewentualnej reklamacji butów nie znalazłem.
Zamówiłem buty firmy Bexley. Mam wrażenie, że mają jakiś defekt. Prawy but ma wyraźniejsze wgniecenie skóry tak jakby go już ktoś trochę używał. Wizualnie nawet niespecjalnie by mi to przeszkadzało, gdyby nie to, że czuję, iż przez to but mnie delikatnie uciska na górę stopy. Ten but jest jakieś niecałe 3mm krótszy od drugiego. Nie wiem, czy to bezpieczny margines błędu (w sumie ciężko na to zwrócić uwagę), czy oznaka jakiegoś defektu produkcyjnego. Gdyby nie wspomniany ucisk, to bym na to w ogóle nie zwrócił uwagi.
Poniżej zamieszczam zdjęcia, jak to wygląda.
Trochę mam wrażenie, jakby przy produkcji buta kawałek skóry się jakoś zrolował, ale może nie wiem, o czym mówię...
Opisałem całą sprawę Bexleyowi i powiedzieli, że na podstawie zdjęć, które przeslałem, decyzja o reklamacji jest negatywna (bez uzasadnienia w sumie). Teraz zastanawiam się i proszę o radę - jak bardzo poważny wydaje się to defekt? Czy prawidła będą w stanie załatwić ten problem, albo prawidła z kremem? Czy też może odsyłać im te buty, nawet za cenę pokrycia przeze mnie kosztów przesyłki?
Będę bardzo zobowiązany za poradę. Dziękuję.