-
Postów
47 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez 87-100
-
@ michal. Tak, jakość asosów jest loterią , gdyby moje rozwaliły się po 3 dniach odesłałbym je pod wskazany adres na załączonej do każdej pary nalepce, należy wpisać kod w formularz zwrotny, np słaba jakość /4/, lub nie pasują poprawnie /5/, i mamy wybór: zamiana lub zwrot kasy . Jak jest w rzeczywistości ze zwrotami w asos nie wiem, bo jeszcze nie odsyłałem. Te niebieskie to moja druga para tej firmy. Pierwszymi były zamszowe szare "podwójne" monksy i jakoś się trzymają od jesieni. pozdrawiam
-
Jestem mało zaawansowany w fachowym określaniu rozmiarówek i używaniu odpowiedniego słownictwa, nie mniej jednak moje buty to rozmiar 9 wg. numeracji UK, nie powiem mogłyby być troszeczkę węższe dla mnie, może rozmiar 8,5 , ale połówek nie ma. Długość wewnątrz wkładki to 280 mm w rozmiarze 9
-
@proceleusmatyk ażurowanie jest symetryczne, to ustawienie mojej stopy względem aparatu stworzyło taka iluzję asymetrii
-
Też się tym kierowałem, na lato w sam raz , są jeszcze rude i zielone, ale nie przecenione za 50 funtów. Było nie było buty na skórze - trącające klasyką, ale z lekkim odjazdem przez te białe oczka na sznurówki. http://www.asos.com/Asos/Asos-Suede-Bro ... 1&clr=Blue
-
Witam panowie, co sądzicie o takich bardziej casualowych w kolorze błękitu? pojechałem trochę z kolorami skarpetek.. a co tam jak szaleć to szaleć... cena śmieszna: 32 funciaki, (promocja w asosie uk) -trwałość ocenimy za parę miesięcy,... tygodni..?
-
Krawat - bez i z podszewką, jak nosić, jaka długość?
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
-
Krawat - bez i z podszewką, jak nosić, jaka długość?
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
Odpowiedziałem sobie sam (i utwierdziłem w swoim poglądzie) szukając przykładowych fotek. cechą wspólną wszystkich zdjęć jest ich włoska proweniencja. Klasycznie jest w szlufce, sprezzaturowo nie w szlufce . Mi się osobiście podoba nieco bardziej nonszalancko. -
Panowie, krótkie pytanie dotyczące krawatów: Wkładamy cieńszy koniec krawata w szlufkę, czy nie, bo przyznać muszę, że szkoły są różne. Ja osobiście nie wkładam do szlufki. A Wy? PS.wydaje mi się, że jest to tak jak z guzikami marynarki czy kamizelki: znajdują się tam wszystkie guziki, ale nie zapinamy ostatniego...
-
taka dołożona poprzeczka do 4-in-hand zwie się węzełkiem "victoria"
-
Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?
87-100 odpowiedział(a) na Ę-żine temat w Męska elegancja
oraz tu: http://www.dimpleclip.com/necktie.html z instrukcją filmową jak to działa. -
Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?
87-100 odpowiedział(a) na Ę-żine temat w Męska elegancja
jest na to remedium: http://parisiangentleman.fr/2011/04/27/ ... mple-clip/ ale wg, mnie to nie to, co prawdziwy, oryginalny "dimple" -
@ dawid, mógłbyś napisać coś o kurtce, trochę o husky jacket tutaj: http://mr-vintage.blogspot.com/2011/04/ ... husky.html dyskusja (ciekawa ) zaczęła lewitować w stronę historyzmu, a ja chciałbym abyś po prostu opisał zestaw szmatek. Dla mnie ogólnie mówiąc fajny casual z tymi zamszakami
-
@ Arkadyjczyk, Teraz dopiero widać w pełni kratkę wg. mnie idealna na wiosnę i lato , podoba mi się.
-
można zmienićJuż zmieniłem, dzięki za przypomnienie
-
^^^ jasne, że mógłbym odpiąć guziki, gdyby lokacja fotki była na Półwyspie Apenińskim
-
tak to jedwabna sznurkowa spinka do mankietów w butonierce, żółto - granatowa, jak nie poszetka to chociaż coś takiego lubię dla ożywienia zestawu od czasu do czasu
-
szczerze mówiąc nie narzekam, jak na SW są wygodne, powiedzmy średnio twarde, balans między ceną, a jakością - co do spodni mam wrażenie ,że mogłyby być ciut krótsze, ale sam nie wiem?
-
oj chyba przesadziłem z rozmiarem fotek, przepraszam
-
Witam, casualowo w parku, oczekuje konstruktywnej krytyki i pozdrawiam. Marynarka z wieszaka Tailor & Wright koszula button down Blue Harbor granatowe chinosy Melka zamszaki Samuel Windsor bordowe skarpetki chyba woolsey, ale nie pamiętam -dodatki jak widać...
-
Radzenie sobie z ignoranctwem lub przesadnymi pochlebstwami
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
Dobrze powiedziane według mnie. No właśnie, tu jest może sedno sprawy. Jeżeli odstajemy od tła, które jest jakąś normą - o zgrozo to czy bycie "eleganckim" w ubiorze i manierach nie jest utarciem nosa temu ogółowi w tle? Bo wydaje mi się, że świadome i konsekwentne bycie sobą wyrażane przez nasz schludny, elegancki itd. ubiór przez innych jesteśmy postrzegani jako tacy , którzy zadzierają nosa. Wiem, że tak nie jest, ja tylko czasem widzę to w oczach tzw postronnych, a przynajmniej takie jest moje odczucie. Szczerze mówiąc ubieram się przede wszystkim dla siebie, w tym się czuje dobrze, a przy okazji wysyłam sygnały dla innych niejako mimochodem. -
Radzenie sobie z ignoranctwem lub przesadnymi pochlebstwami
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
Masz rację, ale wiesz, na studiach wystarczy ubrać garnitur i krawat, albo nawet marynarkę do dżinsów i już jest poruszenie Nie drążyłem nigdy tematu, nie mam pojęcia czemu wypytywała o to kilka razy. Nigdy nie zaprzątało to mojej głowy. Tutaj studenci nosza czasem marynarki i jest to czyms normalnym gccg tutaj tzn gdzie? ja np. nie wiem gdzie przebywasz, w opisie mi ma nic , możesz śmiało pisać tu...lub tu bez niedomówień Jakieś Niderlandy - strzelam? -
Radzenie sobie z ignoranctwem lub przesadnymi pochlebstwami
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
Chodzi o to, żeby student nosił mniej lub bardziej klasyczne ciuchy nie tylko w czasie sesji. Ale najbardziej interesuje mnie sfera psychologii, jak się czujecie w "drugiej" swojej skórze wy sami, jak inni was postrzegają i jaki ma to oddźwięk u was na wszelkie opinie o was samych. -
Radzenie sobie z ignoranctwem lub przesadnymi pochlebstwami
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
Tu poruszę też taki temacik jak overdressed i underdressed (jest on ciekawie opisany u Macaroniego). Nie bardzo potrafię to przełożyć sensownie na polski, ale wiemy o co chodzi. Byłem pewnego razu w jednej z podmiejskich urzędziów gminy w pewnej rutynowej sprawie, to co tam zobaczyłem to była groteska, albo horror. Urzędnicy biegali po korytarzu w T-shirtach, podartych dżinsach, nie wyglądało to na urząd, ale na jakąś przerwę w meczu ja skromnie ubrany w jakiś tam zestaw koordynowany, bez krawata wyróżniałem się z tego zgiełku, zostałem wyłowiony z tłumu przez - (chyba) sekretarkę wójta i poproszony . Czułem na sobie wzrok wszystkich, albo inaczej mówiąc poczułem pozawerbalna komunikacje ze mną. Nikt też raczej nie wychwalał mojego stylu... ja natomiast miałem po prostu ubaw. -
Radzenie sobie z ignoranctwem lub przesadnymi pochlebstwami
87-100 odpowiedział(a) na 87-100 temat w Męska elegancja
Jasne
