-
Postów
266 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez DolceGusto
-
inną w toruniu?
-
to jakaś inna pracownia w taki razie... hmmmm.. nie mam o niej pojęcia.. a jak ich wykonanie??? jakaś totalna masakra czy jest potencjał?
-
goździkową??? to jakaś filia tej pracowni z ul. świętopełka??
-
obszycie dziurek też takie nieestetyczne... materiały niezbyt piękne przez co wszystko wygląda jeszcze gorzej.... szukam jakieś dobrego, zapomnianego zakładu krawieckiego gdzie uszyją mi garnitur nie za 6 tysięcy i w porozumieniu ze mną wyjdzie z tego coś przyzwoitego... ale nie wiem czy to jest możliwe w tej pracowni
-
Nie no oczywiście... wolałbym szyć garnitury u dobrego krawca ale póki co to nie na moją kieszeń
-
wrzuciłem dla zainteresowanych... ja póki co i tam wolę wyprzedaż w vistuli
-
Nie dotarłem do pracowni na świętopełka ale znalazłem ich na facebooku.. pan Leonard Panecki, przewodniczacy krawieckiej komisji egzaminacyjnej w bydgoskiej izbie rzemieslniczej... tutaj daje link do zdjec https://www.facebook.com/photo.php?fbid=518063528244535&set=pb.504116866305868.-2207520000.1392106951.&type=3&theater
-
Czy zna ktoś markę Armata Di Mare?? Chciałem kupić zimową parkę tej firmy i zastanawiam się czy warto...
-
Przeglądam czasem zdjęcia na googlu... trafiaja się loafersy np. cole haan albo właśnie bass... stare, z zupełnie innej skóry niż te z dzisiejszej oferty tych firm... matowej grubej ale widać, że miękkiej.. dopasowującej się do stopy... aktualnie nie mogę znaleźć takich butów... faktycznie wszystkie loafersy które w kraju można dostać są z wyjątkowo twardej skóry która wyklucza w sumie pierwotny styl noszenia tych butów czyli na bose stopy... jeśli uda mi się coś kiedyś znaleźć to umieszczę post na forum.. póki co najlepsze loafersy jakie miałem były firm Ryłko i chyba sama firma nie zdawała sobie wtedy sprawy, że to penny loafers i jak na prawdę praktyczne są... podeszwa nie była skórzana które to rozwiązanie z pewnością zostaje przez większość forumowiczów wykluczone ale dzięki tej miękkiej, elastycznej podeszwie but lepiej trzymał się mojej b. wąskiej stopy a przy większości wsuwanych butów mam problem z tym, że spadają mi z pięty skóra dawała się pięknie wypastować ale doskonale dopasowywała się do stopy... kolor był jak na polskie buty wyjątkowy - bardzo wyrazisty mahoń... no także tego ;] pozdrawiam!
-
Pan Tomasz pracuje albo pracował koło Bumaru... miałem od niego garnitur w podstawówce wtedy nie miałem oczywiście pojęcia o bespoke... miesiąc temu mój znajomy odebrał garnitur od niego... nie wdawałem się w szczegóły bo znajomy nie znałby odpowiedzi ale... garnitur niedopasowany pomijając już przydługie rękawy i nogawki... materiał raczej bardzo średniej jakości.. ramiona wypełnione jakimś tragicznym tworzywem odstają jak w starej bluzce z bazaru.. materiał na plecach jest zszyty tak, że tworzą się ukośne fałdy na całe plecy (po prostu zszyty krzywo), talia za wysoko, fałdy na karku spowodowane oczywiście prostymi ramionami i odstającymi łopatkami znajomego ale dobry krawiec szyjąc garnitur od zera poradzi sobie z tym... cena - 600 zł z materiałem... oczywiście to nic przy bespoke w Poznaniu i Warszawie ale różnica w cenie jest współmierna do jakości wykonania... generalnie trudno polecić jeśli ktoś chce wydać pieniądze na bespoke z prawdziwego zdarzenia... lepiej iść na promocje do Vistuli. Ostatnio zauważyłem krawca na ul. Świętopełka 2.. akurat jak do niego poszedłem to był na urlopie.. jak tylko dowiem się z jakich materiałów korzysta i jak szyje od razu napiszę na forum
-
Czy nosi ktoś może loafersy tej firmy? Patrząc tylko na zdjęcia ciężko mi ocenić czy ich błyszcząca skóra jest twarda czy miękka a chciałbym nosić je na bose stopy. Są wygodne, miękkie i dopasowują się do stopy czy twarde, sztywne i to stopa musi dopasować się do nich a założone na bosą stopę gwarantują obtarcia?
-
- 108 odpowiedzi
-
- łączymy wzory
- konkurs
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Już sprawdzam, dziękuję ;]
-
Mam wrażenie, że spotkaliśmy się już dzisiaj w temacie obuwia.. dokładnie loafersów.. ale pewien nie jestem, może stąd to nieporozumienie. Ponawiam prośbę o jakieś firmowe propozycje ;] ubrania, dodatki, tkaniny.. cokolwiek jeśli jest holenderskie i godne polecenia
-
Niekoniecznie buty.. ogólnie jakieś dobre holenderskie marki... Czy mógłby prosić o jakieś przykłady a nie odsyłanie mnie do starych postów?
-
W przyszłym tygodnie spędzę kilka dni w Holandii.. znacie jakieś godne polecenia, rdzennie holenderskie marki?
-
Faktycznie etiudy Debussyego nie są zbyt często grywane ze względu na ich poziom trudności który nie wymaga aż tak wielkiego kunsztu jak chociażby wspomnianego wcześniej Chopina czy Liszta co oczywiście nie zmienia faktu, że te etiudy jak i cała twórczość Debussyego jest fascynująca i wniosła bardzo dużo do rozwoju muzyki klasycznej. Moje wątpliwości spowodowane są jednak tym, że Debussy to przede wszystkim barwowość... kolorystyka.. impresjonizm muzyczny... szmerowe brzmienia i wręcz oniryczne podejście do melodyki i barwy co za tym idzie.. wymaga warsztatu artykulacyjnego. Etiudy Debussyego nie są zbyt wyrafinowane pod względem czysto technicznym ale dla niedoświadczonych muzyków uzyskanie kluczowej dla tej muzyki estetyki dźwiękowej może być bardzo trudno bez profesjonalnej opieki czyli nauczyciela. Nie znam Pana poziomu zaawansowania ale jeśli zamierza Pan zdawać na dyrygenturę to raczej nie jest Pan laikiem ;] Jeśli chodzi o Pana upodobanie do XX w. to z pierwszej połowy proponuję i gorąco polecam twórczość Oliviera Messiaena i chociażby jego sztandarowy "Katalog ptaków" na fortepian. Messiaen wędrował po świecie i zapisywała dokładnie śpiewy ptaków.. bodajże koło 200 gatunków i to stało się inspiracją a także realnymi motywami wykorzystywanymi w katalogu Genialne! Wracając do etiud to najpopularniejszymi z reputacją tych nie najtrudniejszych są etiudy Czernego. Walory dźwiękowe nie te co u Debussyego rzecz jasna ale może lepiej wybrać coś bezpieczniejszego? Nie chcę tu niczego krytykować tylko po prostu sugeruje
-
Nie dopytywałem... z tego co pamiętam to chyba opuszczają kołnierz z tyłu? Nie jestem pewien i nie chcę pisać tu bzdur więc polecam najlepiej odezwać się do wspomnianych wcześniej krawców albo do innych zaufanych
-
A czy na pewno Debussy ?
-
Przy tym wzroście i wadzę myślę, że rozmiar 50 to max. Jestem nieco wyższy ale ze względu na to, że lżejszy o jakieś 10 kg z reguły z haka biorę 48. Co do tych kwalifikacji personelu to fakt.. tragedia. Te panie o męskim stroju i w ogóle wyglądzie i estetyce nie mają żadnego pojęcia więc doskonale, że po radę przyszedłeś na forum ;] W powyższych komentarzach jest już b. dużo informacji ale mogę jeszcze dodać coś do tych prostych ramion ;] Moje ramiona są właściwie całkowicie poziome na co większość producentów garniturów nie jest przygotowanych Poprawienie tego aspekty przynajmniej przy moich garniturach nie było dla krawców wielkim problemem. Korzystałem ostatnio z usług Krupa&Rzeszutko w Poznaniu i nie będę ukrywał, że to krawcy doskonali ;] Garnitur dopasowany przez nich leży idealnie. Aż mnie korci, żeby się pochwalić zdjęciami ;] a poprawki nie kosztowały mnie dużo. Powiedzmy, że jakieś 10% ceny niedrogiego garnituru z Vistuli;) a jeśli chodzi o garnitur RTW dopasowany idealnie.. to jest to prawie możliwe Kupiłem kiedyś niezwykły garnitur z kamizelką, rozmiar 48... i leży w sumie doskonale ;] nie wspominając już nawet o długości rękawów. W ramionach leży doskonale, w klatce jest w sam raz, długość.. wszystko. Nawet nie robią się fałdy między łopatkami spowodowane w większości garniturów moimi prostymi ramionami ;] Serdecznie pozdrawiam!
-
Ja używam właśnie EDP... o koncentracie nie słyszałem.. na stronie Hermes chyba też nie widziałem.. ale będę się orientował. Mógłby Pan od razu opisać mi nieco te różnice? Bo nie wiem gdzie uda mi się znaleźć ten koncentrat ;]
-
Inne zwisy: kontynentalny, "hiszpański", fulary, apaszki, krajki
DolceGusto odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Pobieżnie przeglądając wszystkie komentarze widzę, że wywiązała burzliwa dyskusja odnośnie tego fraka ;] Moje podejście do tego stroju jest może bardziej.. robocze, bo w moim zawodzie frak nie jest taką ekstrawagancją. Stąd być może nie traktuję fraka jako wyrazu nieosiągalnej dla przeciętnego pana młodego elegancji. Przeglądając trochę różne źródła zorientowałem się, że faktycznie.. z pan młody, jeśli nie garnitur, przywdziewa frak ale angielski i mogę dojść w ten sposób do konsensusu z niektórymi forumowiczami a co do poruszonej tutaj również kwestii praktyczności i późniejszego wykorzystania stroju.. to owszem, nie każdego stać na strój za kilka tysięcy złotych żeby założyć go tylko raz a potem schować do szafy ale na tym forum rozmawiamy chyba właśnie o tym jak powinno być niekoniecznie czy jest to osiągalne Pozdrawiam serdecznie -
Mój kolega kiedyś zainteresował mnie informacją jakich perfum używał Artur Rubinstein.. był to mianowicie zapach produkowany przez Penhaligon's.. bodajże Hammam Bouquet. Zapach fascynujący poprzez swoja historię, jest to pierwszy zapach Penhaligona który w latach 60tych XIX w. trafił do Londynu i w swoim zakładzie fryzjerskim słynącym z wielkiego kunsztu wykorzystywał właśnie zapachy własnej kompozycji. Później przerodziły się w męskie zapachy dla elit. Jednakże sam zapach przynajmniej dla mnie w dzisiejszych czasach nie jest niczym zaskakującym. Zainspirowany takimi nieznanymi szerzej zapachami rozpocząłem poszukiwania i trafiłem na wspomnianą wcześniej Missala. Tam zachwycił mnie zapach Amouage Epic Man i polecam wszystkim wizytę w najbliższej stacjonarnej perfumerii Quality i powąchanie tej kompozycji. Cena może jednak odstraszać gdyż jest bo jakieś 750 zł za 100ml. Rok temu zachwycił mnie zapach Terre d'Hermes używany przez mój pianistyczny autorytet.. i sam zdecydowałem się na używanie tych perfum. Zapach staje się coraz bardziej popularny mimo, że powstał chyba w 2005 roku. Ja wyczuwam w nim zapach oliwy, jest to intensywny, męski zapach który mi wyjątkowo odpowiada
-
Inne zwisy: kontynentalny, "hiszpański", fulary, apaszki, krajki
DolceGusto odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Ok ;] Również pozdrawiam
