Skocz do zawartości

kapuczino

Użytkownik
  • Postów

    12
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia kapuczino

Zwykły

Zwykły (2/3)

2

Reputacja

  1. Wziąłem Hermes Red, żeby wyciągnąć z nich trochę tej czerwieni/bordo i wyglądają spoko
  2. Hej, mam berwicki w kolorze o kodzie 1820. Są niby brązowe, ale lekko wpadają w bordowy. Czy ktoś z was dopasowywał może kremy i pasty saphir do tego koloru? Dokładnie o ten modelem chodzi: https://berwickshoes.com/gb/3637-k3-saddle-calf-1820.html Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. Zastanawiam się czy ktoś podziela powyższą opinię odnosnie klasycznychbutów? Mam kilka par i nie każda z nich jest dopasowana idealnie. Jakiś czas temu byłem też przymierzyć kilka modeli i odniosłem podobne wrażenie. Zastanawiam się z czego może to wynikać… i czy chodzi tylko o polecanie za małego rozmiaru, czy może też kształtu kopyta. Tak czy inaczej z obsługi ogólnie zawsze byłem bardzo zadowolony.
  4. @Blondas A jak długo zajęło Ci rozbicie tych bitów mniej więcej? I przy jakich wymiarach stopy, jeśli można zapytać?
  5. Panowie, proszę o waszą opinię. Kupilem na przymiarkę Berwick 3488. Nie miałem dużych problemów z włożeniem stopy do buta. Był opór w granicach rozsądku. Na długość wydają się być dobre, natomiast zastanawiam się czy zejdzie mi się przyszwa. Obecnie wyglada to tak jak na zdjęciach. Po zasznurowaniu butów ściśle, choć bez siłowania się ze sznurówkami, rozwarcie zaraz pod węzłem wynosi ok. 1,1cm. Niestety mimo, że mam dość szczupłe stopy, to w śródstopiu (dokładnie tam gdzie są sznurówki) wystają mi kości, co jest dość problematyczne, szczególnie w przypadku oksfordów. Czytałem w tym wątku, że Berwicki rozbijają się w znacznym stopniu, ale obecnie jestem w trakcie rozchodzenia Herring Rewe i musiałem się nieźle napryskać stretchem i oddać do rozciągnięcia, żeby były wygodne. O wygłupach, które musiałem robić, żeby przyszwa się zeszła nawet nie wspomnę Z tego powodu zastanawiam się czy zostawić ten model, czy zdecydować się na 3010, które są nieco tęższe, ale z kolei mam dość dużo przestrzeni zaraz za palcami, a poza tym 3488 mają o wiele ładniejszy kształt, szczególnie nosków. Czy ktoś z was ma doświadczenie z tym modelem? Jeśli tak, jak bardzo się on rozbija?
  6. Westony wydały mi się wygodne w rozmiarze 8D. W pięcie nie ma dużo przestrzeni. Palca nie zmieszczę, ale pięta lekko się rusza (prawy but). 7,5 z trudem zmieściłem nogę, wiec uznałem, że nie ma co się bawić w ten rozmiar. W sumie byłem dość zdziwiony, że musiałem wejść aż do ósemki, bo w G&B mam 41G, Herringi 7F i musiałem oddać do rozciągnięcia na długość, a berwick 3010 pasowały 6,5. A skoro już jestem przy rozmiarach, to co to za oznaczenie tęgości D? Martwię się trochę co będzie jak się za bardzo rozejdą na przykład. Kolega ma doświadczenie z westonami?
  7. Potwierdzam.
  8. Rozumiem, że kolega radziłby iść zatem w Westony w tej cenie (1250)?
  9. To tak odnośnie tego „u nas są drogie buty” ? A na poważnie, doceniam próbę pomocy, wiec no problemo
  10. Z tymi rozmiarówkaminto w ogóle niezła parada. W Berwickach 3010 mam 6,5, Gordony 2318 Levet 41 i są dość luźne w pięcie, jak mierzyłem westony to 7,5 ledwo nogę wsadziłem, a 8 pasowało. Buty z linka faktycznie znacznie tańsze, tylko używane. Nie jestem przekonany co do używek szczerze mówiąc, ale dziękuję za odpowiedź!
  11. Pudło. Tak mi powiedziała pani w sklepie Pitti Style przy pl. Trzech Krzyży w Warszawie. Nawiasem mówiąc na wieść o tym, że szukam butów na ślub zostałem po pierwsze poinformowany, że u nich są buty „drogie”. Fakt, mają buty Santoni, ale czy każdy kto tam wchodzi zostaje o tym poinformowany na wejściu? Bardzo dziwna praktyka i mało taktowna w moim przekonaniu. Obserwuję ich ofertę od jakiegoś czasu, jednak martwię się o dopasowanie, bo kopyta dość smukłe, a tak jak wspomniałem mam problem z tą przeklęta kością śródstopia, na którą zwykle mi naciskają sznurówki. Racja, pytanie brzmi czy jest sens kupować droższe, jeśli będą głównie, o ile nie jedynie do garnituru, który noszę tylko na wesela, pogrzeby itp. Głównie nad tym się zastanawiam.
  12. Czołem panowie. Jestem w trakcie przygotowań do ślubu, który jest 10 sierpnia. W ramach przygotowań naturalnie trzeba nabyć buty. Konkretnie czarne oksfordy (choć niektórzy twierdzą, że do granatowego garnituru to TYLKO brązowe). Mam na oku kilka par. Pierwsza to Berwick 3010. (699 PLN) Mierzyłem w Macaroni Tomato. Przyszwa schodzi się pozostawiając ok 5mm luzu w najwyższym punkcie, ale tuż za noskiem jest trochę przestrzeni i mam wrażenie, że buty mogłyby lepiej tam przylegać. Mam spory problem z wystającą kością w śródstopiu, która wypada dokładnie tam, gdzie zazwyczaj są dziurki od sznurówek, w wyniku czego sznurówki często uwierają. Przez to tęgość F najczęściej odpada. (Czy ktoś z was ma podobny problem? Jak sobie z nim radzicie?) Druga para to oksfordy od J.M. Westona (ok. 1250 w promocji) (zdaje się, że model ma numer 300). Kopyto bardzo ładne, dobrze leżało na stopie. Jedyne co zwróciło moją uwagę to to, że pięta prawego buta (mniejsza stopa) lekko się poruszała. „Lataniem” bym tego nie nazwał, a długość buta jest niemal na styk, z tylu odrobina luzu, ale palca nie zmieszczę. Trzecia para to Berwick 3488. Czekam na dostawę z klasycznych butów. Zamówiłem, żeby zejść trochę z tęgoscią względem 3010, zobaczymy jak będzie. I teraz sedno całej sprawy: buty, oprócz tego, że maja być do ślubu, mają być także na wyjścia, na które wymagane będą buty o wyższym stopniu formalności i liczę, że będą na lata. Na codzień noszę brogsy, pół brogsy, wiec nie spodziewam się chodzić w nich np. Do pracy (chyba, że mnie nagle awansują z korposzczurka na szefa wszystkich szefów :D). Wydatek 1250zl na buty byłby dla mnie poważną sprawą, dlatego zastanawiam się czy warto inwestować w westony. Nie wiem tak naprawdę ile razy w roku będę je nosił. Pewnie głównie na wesela, pogrzeby itp. Z drugiej strony chciałbym, żeby te buty mi posłużyły i chcę mieć z głowy kupno czarnych oksfordów na dłuższy czas. Czy przy, nazwijmy to „doraźnym” użytkowaniu różnica w jakości będzie rzeczywiście odczuwalna? O westonach na forum jest niewiele, ale wiem, że niektórzy posiadają, więc byłbym wdzięczny z wszelkie rady i opinie na ten temat. Wybaczcie, że się tak rozpisałem, pozdrawiam serdecznie niż góry dziękuję za odpowiedzi!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.