Witam po paru dniach przemyśleń.
Dziękuję wszystkim za uwagi. Myślę, że zdjęcia wyszły dosyć krzywdząco w stosunku do rzeczywistości (biegałem od do aparatu i z powrotem). Przy lustrze pomarszczeń jest dużo mniej, ale zdarzają się.
Nawiązując do waszych uwag mam kilka wątpliwości:
a) czy marynarka na jeden guzik nie będzie zbyt formalna do strojów skoordynowanych?
kolejna marynarka to byłaby znowu flanela albo wełna w jakiś wzór - pytanie co lepiej i czy robić na płótnie? Pomoże to przy mojej sylwetce?
c) klapa w tej chwili w najszerszym miejscu ma 8,5 cm - ile szerzej zrobić?
d) rozcięcia z tyłu mają 20 cm, również o ile dłuższe zrobić i o ile dłuższa marynarkę polecacie - 2-3 cm?
e) rękaw marynarki ma obwód 32 cm, rękaw koszuli około 23-24 cm, mocno węższe rękawy przy kolejnym zamówieniu?
Pytania być może banalne albo trudne do oceny na odległość, ale dopiero szukam właściwego stylu.
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam