marcelo Opublikowano 20 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2011 Opis miejsca znaleziony w guglach : "Bogaty asortyment kapeluszy i czapek pozwala znaleźć każdemu odbiorcy odpowiedni dla siebie fason. Szeroka paleta kolorów i wzorów kapeluszy pozwoli każdej kobiecie czuć się naprawdę modnie, a jednocześnie niezwykle elegancko. Nakrycia głowy, pracownia kapeluszy, pracownia czapek, kapelusze angorowe. Znajdziesz u nas kapelusze dla pań, panów i dzieci na każdą porę roku. Kapelusze na jesień i zimę z filcu, oraz czapki z flauszu, a na lato kapelusze ze słom różnych gatunków" Pracownia znajduje się przy ul. Mikołowskiej 15 Ktoś z Katowiczan odwiedził i może polecić ? Jak wygląda asortyment ? Mają tak poszukiwane przez moją skromną osobę homburgi ? Cytuj
frankenstein Opublikowano 20 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2011 Opis miejsca znaleziony w guglach : "Bogaty asortyment kapeluszy i czapek pozwala znaleźć każdemu odbiorcy odpowiedni dla siebie fason. Szeroka paleta kolorów i wzorów kapeluszy pozwoli każdej kobiecie czuć się naprawdę modnie, a jednocześnie niezwykle elegancko. Nakrycia głowy, pracownia kapeluszy, pracownia czapek, kapelusze angorowe. Znajdziesz u nas kapelusze dla pań, panów i dzieci na każdą porę roku. Kapelusze na jesień i zimę z filcu, oraz czapki z flauszu, a na lato kapelusze ze słom różnych gatunków" Pracownia znajduje się przy ul. Mikołowskiej 15 Ktoś z Katowiczan odwiedził i może polecić ? Jak wygląda asortyment ? Mają tak poszukiwane przez moją skromną osobę homburgi ? Ogłoszenie i nazwa pracowni jak z powieści Edmunda Niziurskiego. PS. Ostatni homburg w Polsce widziałem w małym sklepiku z kapeluszami na Brackiej w Warszawie. Był piękny szaro-niebieski. Niestety, nie miałem wtedy pieniądzy. Był to rok 1982 roku, wiosna. Sklepu juz nie ma, a homburgi też gdzieś odleciały. Cytuj
mirek Opublikowano 25 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2011 Zajdę w wolnej chwili i przekażę wrażenia, obiecuję. Cytuj
mirek Opublikowano 26 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2011 Byłem, na Mikołowskiej 15, ale pracowni kapeluszy nie zastałem, Pani z kwiaciarni wyglądającej jakby była tam od zawsze (kwiaciarnia) o pracowni też nie słyszała. Cytuj
jabberwocky Opublikowano 26 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2011 Zapytany katowiczanin pamięta pracownię, ale że _była_ i że nie ma jej od co najmniej kilku lat. Podrzuca również że pani nazywała się Pacanowska a nie Pacan, pochodziła z Warszawy. Cytuj
marcelo Opublikowano 26 Lipca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2011 Dziękuję za informację , dane kapelusznika znalazłem w googlach więc wielce prawdopodobne że zakładu nie ma od kilku lat , a strona nie została zaaktualizowana. Pozdrawiam Marcelo Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.