gamer7772 Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Witam! Temat troszeczke bardziej smartcasualowy. Zastanawiam się nad wyborem przejściowej kurtki. Wacham się między tzw. kurtką husky (nie w klasycznej wersji)a harringtonką. Jestem dosć młody, wysoki, najcześciej chodzę w koszulach z kołnierzykiem, noszę zarost. Którą byście mi bardziej polecili? PS Czy w dobrrj harringtonce powinien się znajdować poliester? Jeżeli tak to w jakich proporcjach z bawełną? Z góry dzięki za odpowiedzi Cytuj
abnegat Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Husky w moim odczuciu jest bardziej uniwersalna, np. pod harringtonkę nie zalożysz marynarki. Cytuj
gamer7772 Opublikowano 30 Lipca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Jaka to jest "husky (nie w klasycznej wersji)"? Klasyczna husky jest bardzo lekka i miękka. Ma tylko dwie nakladane kieszenie i jest zapinana na guziki. Obecnie łatwiej znaleźć nieco bardziej usztywnioną wersje, z grubszą podszewką, wiekszą ilością kieszeni i zapinaną na suwak. Cytuj
gamer7772 Opublikowano 30 Lipca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Jaka to jest "husky (nie w klasycznej wersji)"? Klasyczna husky jest bardzo lekka i miękka. Ma tylko dwie nakladane kieszenie i jest zapinana na guziki. Obecnie łatwiej znaleźć nieco bardziej usztywnioną wersje, z grubszą podszewką, wiekszą ilością kieszeni i zapinaną na suwak. Cytuj
gamer7772 Opublikowano 30 Lipca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 PS 2 Kurtke raczej bede wykorzystywać w stylizacjach casualowych/smart cas. bo i tak zamierzam kupic niedługo trencz albo bosmankę. PS 3 Znalazłem fajną harringtonke, niestety nie ma podszewki w kratę. Ktos wie ile taka wymiana podszewki mogłaby kosztować? Cytuj
pol606 Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Jak zobaczyłem temat pomyślałem "Ojej ja mam Huskiego, napisze mu żeby w życiu sobie takiego nie kupował" Cytuj
Serwacy Opublikowano 30 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2014 Temat harringtonki wyczerpał kiedyś Mr vintage. Tutaj link: http://mrvintage.pl/2014/05/harringtonka-krotka-kurtka-dluga-historia.html Ja z pewnością wybrałabym kurtkę typu husky. Będzie bardziej uniwersalna. Nosisz już koszule, może kiedyś przekonasz się do marynarek. Jeśli nosisz bardzo obfity zarost, to koniecznie kup kurtkę typu pea coat Cytuj
Kyle Opublikowano 31 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2014 Jak dla mnie to są kurtki na różną pogodę. Husky noszę w przy temperaturach od mniej wiecej 10st. C do (-5st. C), harringtonka jest na cieplejszą pogodę (poniżej 20st. C, do 5-10st. C. Oczywiście tak mniej więcej, generalnie kurtka husky jest z zasady cieplejsza. Cytuj
gamer7772 Opublikowano 31 Lipca 2014 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2014 Temat harringtonki wyczerpał kiedyś Mr vintage. Tutaj link: http://mrvintage.pl/2014/05/harringtonka-krotka-kurtka-dluga-historia.html Ja z pewnością wybrałabym kurtkę typu husky. Będzie bardziej uniwersalna. Nosisz już koszule, może kiedyś przekonasz się do marynarek. Jeśli nosisz bardzo obfity zarost, to koniecznie kup kurtkę typu pea coat Czytałem temat mr. Vintage. Faktycznie dość dokładnie opisał harringtonkę. Jeżeli zaś chodzi o pea coat, zauważyłem że fenomenalnie wygląda na wszelkiej maści brodaczach, dlatego rozważ am zakup Marynarki noszę,(zwykle lniane) ale wiosną, kiedy jest za ciepło na kurtkę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.