Skocz do zawartości

Maceqq

Użytkownik
  • Postów

    21
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Maceqq

  1. Dostałem długo wyczekiwane zdjęcia ze ślubu, poniżej kilka z nich Jestem zadowolony z całego zestawu, jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc!
  2. Bardzo długo zajęło mi poprawianie marynarki dorabianie guzików itd. ale oto efekt. Prośba o opinie jak to wygląda, i się wydaje, że ogółem jest OK, do poprawy troszkę łezka w krawacie i ułożenie poszetki.
  3. Pytanie dotyczy koszuli CT extra slim fit (42) calvarly twill, rękaw 38 Kupiłem ją na wesele i pierwsze wrażenie było WOW z tego względu, że pierwszy raz w życiu założyłem w miarę dobrze skrojoną koszulę z odpowiednim rękawem (mam 196cm i długie ręce). Jednak im dłużej przymierzam koszulę tym bardziej drażni mnie temat "opadającego" kołnierzyka. Przy wszystkich zapiętych guzikach w miejscu tego najwyżej zapiętego koszula co chwilę lekko spada co powoduje marszczenie się między dwoma ostatnimi guzikami. To z kolei powoduje marszczenie na całej klatce. W momencie jak podciągam ją całą od spodu w dół koszula układa się spowrotem bardzo dobrze, jednak po chwili problem wraca. Dodam, że w klatce i w barkach koszula jest bardzo OK, ale sam kołnierzyk mógłby być o rozmiar mniejszy. Podejrzewam, że problem ten rozwiązałby ściągacz do koszuli, ale wolałbym uniknąć tego rozwiązania... Czy ktoś z Was może zmagał się z tym problemem? Zastanawiam się nad zamówieniem rozmiaru 41, ale slim fit, zamiast extra slim fit. Wymairy klatki i talii są bardzo podobne do 41 extra slim fit, a jednak kołnierzyk będzie inny/mniejszy - jednak nie mam pewności czy mimo tego nadal nie będzie opadać i marsczyć się... Dodatkowo pytanie czy jest opcja kupienia w Polsce koszuli wg takich kryteriów cena: do 250zł, tkanina bawełna biały twill, rękawy na spinki, kołnierzyk kent/półwłoski, wydłużone rękawy, na wzrost minimum 188-194cm? Szukam od kilku dni i nie znalazłem ani jednej takiej koszuli. I ostatnie pytanko, czy polecacie koszule z opcją non-iron? Przeczytałem gdzieś, że są trochę plastikowe i niezbyt miłe w dotyku, a jednak w sklepie CT sporo interesujących mnie koszul jest tylko w takiej wersji.
  4. @Manolete wielkie dzięki za podpowiedź z guzikami, nie wpadłem na to, żeby odpruć ten od wewnętrznej strony marynarki przy kieszeni. Zastanawiałem się z krawcową nad opcją wszycia 5 guzika, ale nie wiedziałem wtedy, że mam dwa zapasowe Poza tym ciężko będzie zrobić takie samo obszycie nowych dziurek, ale stwierdziłem że wolę mieć dodatkowy guzik z różniącym się obszyciem, niż w ogóle go nie mieć. Po całek "akcji" pozwolę sobie wstawić zdjęcia całego stroju do oceny. Oczywiście fastrygi zostaną usunięte ( znajdują się nie tylko przy rękawach, ale też przy rozcięciach z tyłu marynarki ).
  5. Na pierwszym zdjęciu rękaw wychodzi około 3,5-4 cm spod koszuli i wydaje mi się, że to jednak trochę dużo, na drugim po wydłużeniu i przypięciu szpilkami wystaje około 2-2,5cm Faktycznie rękawy na zdjęciach wyglądają na bardzo wypchane, w rzeczywistości wydaje mi się, że aż tak bardzo nie są, sprawdzę to przy kolejnej przymiarce. A co sądzisz o oddaleniu guzików od końcówki rękawa bardzo źle to wygląda?
  6. Po moich ostatnich wpisach i przeczytaniu Waszych cennych rad wziąłem się za kupowanie kolejnych elementów i ostatecznie mam: Koszulę CT białą extra slim z najdłuższym możliwym rękawem buty Berwicki 2428 czarne kamizelkę Bytom, kupiona tu na forum białą lnianą poszetkę z poszetka.com krawat Hemley granatowy w białe delikatne kropki z Elegancki Pan generalnie cały zestaw kupiony przez internet ( jestem w lekkim szoku ) Garnitur, w którym pokazałem się parę postów wyżej okazał się dobry w barkach (po założeniu koszuli i kamizelki, a nie samego podkoszulka, barki się wypełniły ),ale niestety ma odrobinę za krótkie rękawy. Z kolei po wydłużeniu rękawów wydaje mi się, że guziki zaczynają się za daleko od nadgarstka i wygląda jakby było ich za mało. Prośba o opinie, czy lepiej zostawić krótszy rękaw, z lepiej wyglądającymi guzikami czy na odwrót? Poniżej zdjęcia obu wersji: Rękaw marynarki, troszkę za krótki: rękaw marynarki raczej OK, ale guziki zaczynające się za daleko: I ostatnie pytania jak wg Was pasuje zestaw krawat, kamizelka, marynarka i co sądzicie o samym węźle krawata? Postaram się zrobić i wrzucić zdjęcia całości w dobrej jakości po tym jak zdecyduję co zrobić z tym nieszczęsnym rękawem
  7. już miałem wymieniać buty, ale wysłałem dla pewności wymiary stopy do klasycznebuty.pl i dostałem odpowiedź, że model 3010 będzie podobny w palcach do posiadanych już przeze mnie berwickach 242 w rozmiarze 44. Przymierzyłem zatem moje 242 i okazało się, że tam palce odstają mi od czubka jeszcze bardziej. Zamówiłem już skórzane półwkładki i zostawiam 2428 mając nadzieję, że ładnie się złamią i długo będą służyć
  8. Ok dzięki spróbuję zatem jeszcze z 3010
  9. Pytanie dotyczy Berwicków 2428 i ich dopasowania. Przy porządnym zawiązaniu, czuję dość mocny ucisk na podbiciu ( przyszwa się nie schodzi, brakuje jej około 1 cm ) i całkiem niezłe dopasowanie niżej w najszerszej części stopy - tuż przed tym jak zaczynają palce, na bucie jest to zaraz przed obszyciem noska. Do tej pory wszystko wydaje się być OK. Jednak tuż za tym łączeniem w stronę czubka buta mam już dosyć duży luz, tak, że np. naciskając palcem na środku zszycia but ugina się około 0,5 cm, dalej w stronę palców może nawet więcej. Czy to jest normalne z racji tego, że but jest dość długi, czy jednak nie powinien aż tak odchodzić na palcach i powinienem pomyśleć o mniejszym rozmiarze?
  10. @Caporegime czekam właśnie na kamizelkę zobaczę jak garnitur będzie leżał w całym komplecie i będę podejmował decyzję Dziś miałem już kupować Berwicki o których wspominałem wcześniej, ale znalazłem coś takiego: http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?&brandid=6&shoeid=7117&stype=1&selectedsizeid=12&selectedfitid=2 co sądzicie o tych butach? są w sumie zawsze 100zł tańsze, a słyszałem o herringshoes dużo dobrego. Jak wypadają w porównaniu do Berwicków?
  11. Pierwsza część garderoby, czyli wspomniany garnitur SuSu już u mnie. Niestety jest sporo za duży co widać na zdjęciach. Problem jest w tym, że wg mnie rękawy i sama długość nie jest zła, a jest po prostu za szeroki zarówno w udach, w barkach oraz pod pachami. Czy sądzicie, że jest sens zamawiać rozmiar mniejszy, czy rękawy i sam garnitur będą już za krótkie? Niby 1cm różnicy, ale wydaje mi się, że już teraz jest na styk.
  12. Garnitur zamówiony, jak tylko dojdzie to pozwolę sobie wstawić zdjęcie z prośbą o ocenę jak leży @Bartosz_U bardzo dziękuję za polecenie kamizelki z Bytomia. Tkanina jest praktycznie taka jaką sobie wymyśliłem, dzwoniłem i nie ma problemu, żeby uszyli mi z niej kamizelkę, więc jak tylko dojdzie garnitur to podjadę do sklepu i będę podejmował decyzje. Do szelek chyba zostałem przekonany, pytanie czy są jakieś wskazówki, np. rozciągliwe, lub nie / konkretne kolory bardziej i mniej formalne, czy jako prawie niewidoczny element jest tutaj większa dowolność? Edit: link do tkaniny na kamizelkę
  13. Dziękuję za cenne rady i polecenie Zack Roman, skoro nie jest niemożliwe to dam sobie kilka tygodni na znalezienie tkaniny o jakiej pisałem, jeśli się nie uda, dodam trochę różowego akcentu w krawacie/muszce Bardzo ciekawa dyskusja dotycząca szelek. Mi nawet nie chodzi tylko o wygodę, ale po prostu jakoś nie czuje tego, że mam "puste" szlufki bez paska. A co jeśli założyłbym lekko zaciągnięty pasek, dla lepszego wyglądu i szelki, w celu lepszego przytrzymania spodni? Chociaż zdaję sobie sprawy, że może to być nieco absurdalny pomysł... Co do koszul to zamówię chyba z kilku sklepów, porównam cena/jakość/dopasowanie i poodsyłam te co nie podejdą, spinki zdecydowałem jednak formalne. Jeśli chodzi o garnitur to mam już garnitur bardzo podobny do zaproponowanych i źle się w nim czuję właśnie przez to, że jest strasznie ciemny. Czy jeśli jednak będę się upierał przy modelu zaproponowanym wcześniej to będzie to duży błąd? Znalazłem jeszcze ten, który bardzo mi się podoba: http://eu.suitsupply.com/pl/suits/havana-niebieski-g%C5%82adki/P5176.html?cgid=Suits&prefn1=lineID&prefv1=Purple%20Line Co sądzicie o wyborze garnituru z pierwszego posta z tym wklejonym powyżej? Jeszcze raz dzięki za wszystkie odpowiedzi J
  14. Szanowni, w Październiku czeka mnie "ten" dzień i powoli chcę zacząć kompletować strój. Przeczytałem sporą część tego tematu, ale nadal mam trochę pytań co do wyboru poszczególnych elementów, mam nadzieję, że pomożecie mi rozwiać wątpliwości J W skrócie chcę postawić na klasyczny granatowy garnitur, oraz kamizelkę POW. Przede wszystkim moim „problemem” jest to, że mam 197cm i jestem dość szczupły i w związku z tym jest wiele rzeczy, które mi się podobają, ale wiszą/są za krótkie… Na wstępie to co już wybrałem Garnitur: http://eu.suitsupply.com/pl/suits/napoli-niebieski-g%C5%82adki/P4119.html?cgid=Suits&prefn1=lineID&prefv1=Blue%20Line 1) Dopuszczam oczywiście myśl, że będę go dopasowywał u krawcowej (chociaż patrząc na wymiary wygląda to całkiem obiecująco). Pytanie dotyczy tego czy znacie jakiś ładniejszy/lepiej pasujący garnitur nadający się na ślub z marki SuSu w tym budżecie? Mi ten chyba najbardziej odpowiada kolorystycznie, ale na żywo go nie widziałem. Buty: https://sklep.klasycznebuty.pl/960,berwick-3010-black-rendenbach.html – chyba bardziej klasycznie się nie dało J Koszula: 2) Chciałbym kupić jedną droższą(lepszą? ;)) koszule - dla mnie to taka w cenie 300-400zł, a drugą na zmianę bardziej budżetową (Vistula/Wólczanka?). Jeśli chodzi o tą lepszą koszulę to zastanawiam się nad Profuomo: https://eleganckipan.com.pl/koszule/151-biala-klasyczna-koszula-meska-normal-fit-mankiety-na-spinki.html - pytanie brzmi czy taka koszula nada się dla wysokiego chłopa i ewentualne czy znacie jakąś inną markę, która szyje bardzo długie koszule, z długimi rękawami? Kamizelka: 3) Planuję uszyć u krawcowej – dużo osób poleca takie rozwiązanie. Pytanie dotyczy koloru, otóż narzeczona bardzo nalega, żebyśmy chociaż odrobinę dobrali się kolorystycznie, a wiem, że ma delikatne różowe wstawki w swojej sukni. Co sądzicie o szarej kamizelce z Kratę Księcia Walii, z bardzo delikatnymi różowymi detalami, mam na myśli coś takiego jak na zdjęciu poniżej: https://www.violamilano.com/assets/uploads/2016/07/160713_Pi03S_2-500x500.jpg - tylko, że zamiast niebieskiego paseczka byłby różowy. Dodatki: 4) Czy dobrze zakładam, że dla tak wysokiej osoby krawat jest zdecydowanie lepszy od muchy? Ja na razie stawiam na krawat, ale nie upieram się przy tym wyborze. Co do samego wzoru i koloru to zostawiam to jako jedną z ostatnich decyzji do podjęcia. 5) Zauważyłem, że większość osób kupuje szelki… a czy czarny pasek jest błędem, jakoś nie widzę siebie w szelkach 6) Bardzo często koszule wychodzą mi ze spodni, co sądzicie o ściągaczu do koszuli, który podpina się do skarpetek? 7) Co sądzicie o mniej formalnych spinach, np. w jakieś kształty, bądź znów z różowymi elementami? Czy jednak ślub to ślub i postawić na coś bardziej klasycznego? Pozdrawiam
  15. Bardzo dziękuję za kolejne cenne rady. Oczywiście włożyłem od początku dwie wkładki, chociaż ostatecznie z braku czasu nie udało mi się pochodzić dziś w butach, może jutro wyedytuje wpis i dam znać jak wyszło.
  16. @elvis185 - właśnie problem polega na tym, że nie do końca wiem jakie wnioski wysnuć na przyszłość - buty po przymierzeniu były tak samo dopasowane (moim zdaniem bardzo dobrze), lekko sztywne i troszeczkę uwierały, ale wiadomo nówki tak mają Przy czym lewy ułożył się do stopy pięknie i to dość szybko, a prawy tak sobie. Pocieszam się tym, że w rzeczywistości to złamanie wygląda lepiej niż na zdjęciach... @Dapi - włożyłem przed chwilą po prostu całą wkładkę, może coś pomoże Dzięki za pomoc
  17. Mam problem z moimi Berwickami 242, a konkretnie z nieprawidłowym łamaniem się i kiepskim dopasowaniem prawego buta. Lewy wygląda tak tak jak na załączonym zdjęciu. Uważam, że idealne się złamał ( tuż nad łączeniem noska, but jest lekko pomarszczony, ale wygląda naturalnie ), a w dodatku jest super wygodny, praktycznie nigdzie nie uwiera, pięta trzyma idealnie. But nieźle opina całą stopę i czuje, że jak chodzę to po prostu dobrze, naturalnie się układa. Prawy niestety złamał się trochę gorzej i widać to na zdjęciach, zrobiły się dwa złamania i to idące dużo bardziej wzdłuż, a nie w poprzek buta. Dodatkowo gdy chodzę czuje lekki, punktowy ucisk na pięcie oraz śródstopiu, od góry, tuż przy miejscu gdzie zaczynają się palce. Chodząc czuje jakbym lekko walczył z butem. Zauważyłem, że prawy but, który gorzej się złamał ma sporą kołyskę (wcześniej nie zwróciłem na to uwagi ) - gdy stawiam obcas "na płasko" to przód podeszwy idzie do góry na około centymetr. Lewy but, który złamał się dobrze idzie do góry niecałe pół centymetra. Moje pytanie brzmi: czy złe złamanie się buta mogło być spowodowane ową kołyską i czy jest ewentualnie szansa na zareklamowanie buta z tego powodu, czy przyczyna jest inna? Może po prostu mam tak niesymetryczne stopy, albo źle je stawiam ? Drugie pytanie dotyczy tego jak bardzo źle wygląda to złamanie, może znów się za bardzo przejmuje? Od razu dodam, że są to moje pierwsze i jak na razie jedyne buty GYW z licowej skóry więc nie mam żadnego porównania czy doświadczenia. Podejrzewam, że jeśli chodzi o uwieranie, to pewnie jest szansa, że but się jeszcze ułoży do stopy?
  18. Bardzo dziękuję za szybką ( WOW! ) i wyczerpującą odpowiedź Chyba faktycznie po przeczytaniu wielu postów i zbyt długim zgłębianiu tematu zbyt bardzo zacząłem się przejmować... Jeśli chodzi o Dubbin Terrago, to na nowe buty (Berwick 242) nie będę stosował, ale mam inne tańsze buty nie GYW, które były totalnie przesuszone i próbuję je zregenerować. Wczoraj nałożyłem Dubbin Terrago, dziś wyglądają już dużo lepiej, ale są na prawdę bardzo tłuste (chyba za dużo nałożyłem) i właśnie dlatego zastanawiam się czy trzeba najpierw mocno zetrzeć/wypolerować tą warstwę. Na logikę trzeba dość porządnie wytrzeć resztki tłuszczu, żeby krem miał szansę się przyjąć, zgadza się?
  19. Wiem już jakimi środkami i w jakich odstępach czasu pielęgnować obuwie, ale nie jestem do końca pewien czym i stąd kilka moich pytań -czyszczę buty z kurzu szczotką - tłuszcz terrago – nakładam bawełnianą szmatką? Po dobie poleruję szmatką/sczotką czy tylko lekko przecieram szmatką? - krem Famaco – czy mogę nakładać szmatką, czy lepiej zainwestować w szczotkę do nakładania? Czy później poleruję/przecieram szmatką czy szczotką, jeśli szczotką to mogę tą samą, którą oczyszczam obuwie? Ile razy powinienem powtórzyć nakładanie i polerowanie kremu w nowych butach (dubbin terrago od początku nie będę stosował ) - pasta Famaco – podobne pytanie co do kremu, czy mogę wszystko nakładać szmatką i polerować jedną szczotką? Mam jeszcze pytanko dotyczące dbania o obuwie zamszowe, czy zabezpieczacie w jakiś sposób krawędź podeszwy podczas używania pasty w sprayu? W moich butach, mam białą gumową podeszwę i używając niebieskiej pasty całą sobie ubrudziłem, a później pół godziny usuwałem ją za pomocą zmywacza do paznokci…
  20. Cześć wszystkim, u mnie wszystko zaczęło się od "Maciek, mógłbyś czasem poświęcić więcej uwagi na swój ubiór". Potem był blog i książka Michała Kędziory, a wczoraj o 22:00 znalazłem to forum i.... przed chwilą (07:05) zorientowałem się, że czas iść spać... najpierw jednak szybkie przywitanie na forum musi być Na razie mam do szanownego grona z tysiąc pytań, ale mam nadzieję, że z biegiem czasu uda się też dać jakieś odpowiedzi Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.