A doskonałe buty od Weyenberg, Paul Stuart, E. Vogel, Oliver Moore? Że nie wspomnę o kilku innych, mniej znanych firmach. Dobre wrażenie Allen Edmonds mogą robić co najwyżej na osobach, które są gotowe płacić za całą tą marketingową mrzonkę, która jest serwowana milionom Amerykanów przez firmę, która podobnie jak Florsheim nie ma już praktycznie nic wspólnego ze swoim rodowodem i nazwą, kojarzoną niegdyś z najwyższą jakością. AE to w mojej ocenie ta sama półka jakościowa co Loake 1880, choć Jankesi zażarcie bronią swoich plastykowych butów na SF i AAAC, porównując je do Churchów i Cheaney, a nawet do C&J...
Nie wysyłają.Raczej myślałem o półce niżej niż wymienione przez Ciebie Weyenberg, Paul Stuart, E. Vogel, Oliver Moore.
Kto mówi o "płaceniu za marketingową mrzonkę"? Po prostu uważam, że to dość solidne buty (czyt. dobre wrażenie) w odróżnieniu od np. Florsheim'ów, choć nie zapłaciłbym za nie sklepowej ceny, ale po obniżce (jak na ich stronie) jak najbardziej.
Pozdr