Koledzy, w przyszłym roku biorę ślub, powolutku zaczynam się rozglądać za odpowiednimi butami na taką okazję. Nie mam jeszcze konkretów, jeśli chodzi o garnitur (kolor, krój), ale buty chciałbym klasycznie - czarne. Nie zdecydowałem również, ile na takie obuwie wydać - póki co w oko wpadły mi Berwicki 3488 Black, czarne oxfordy (lotniki nie podobają się narzeczonej). Kosztują 699 zł. Wstępnie powiedziałbym ok, ale że okazji, żeby ubrać oxfordy nie mam zbyt wiele (w pracy nie ma dress codu, większość aranżacji noszę w stylu jeansy + koszula) więc zastanawiam się, czy nie warto oszczędzić i wybrać coś tańszego, a przyinwestować w brogi - na codzień. Proszę o poradę