Skocz do zawartości

mstrab

Użytkownik
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia mstrab

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. Dopiero dziś dostrzegłem pytanie Jana. Poniekąd masz rację: na bespoke znam się dość słabo. 5 lat temu znałem się jeszcze słabiej. Znalazłem jedno swoje zdjęcie - zwracam uwagę na wykończenie kozerki. Moje zgłaszane wówczas krawcowi uwagi zamieszczam poniżej. Pomimo wielu poprawek nie udało się osiągnąć dobrego efektu. - Ramiona miały nierówną (asymetryczną linię) przy czym jedno z nich dodatkowo miało załamanie. - Marynarka nie była wystarczająco dopasowana w plecach i talii. - Miara na spodnie została nieprawidłowo zdjęta - w efekcie były zbyt krótkie oraz miały zbyt niski stan, oraz tworzyły się fałdy materiału w kroku - właściwie ich nie nosiłem. Gdy pozbywałem się stroju jakiś rok temu (będąc o 4 lata i 2 krawców mądrzejszy) dodałbym do tego jeszcze: - 5-6 przymiarek dla uszycia ostatecznej wersji garnituru (nie licząc poprawek), - Pomimo mojej sympatii dla krawca, współpraca dość trudna. Myślę, że wynikało to z jednej strony z braku pytań krawca o parametry zamawianego stroju oraz mój ówczesny brak doświadczenia. Innymi słowy Pan Urbańczyk nie pytał, a ja nie zdawałem sobie sprawy co powinienem określić. - Zbyt niskie wszycie pachy. - Dziurki do guzików wspomniane powyżej.
  2. Przemiły człowiek, ale niestety w zakresie bespoke radzę sobie darować.
  3. mstrab

    Projekt Zaremba

    Dzięki za przychylne komentarze i uwagi. Przemyślę je dokładnie.
  4. mstrab

    Projekt Zaremba

    Moja propozycja to jesienno-wiosenny garnitur "biznesowy" w sam raz dla wiejskiego lekarza - ciekawe jaki odsetek klientów pracowni stanowią takowi? Krój marynarki - najbliższa mojej wizji jest marynarka na załączonym zdjęciu, jednak bez innych cech marynarki Norfolk, tj. rozcięcia na plecach, czy pełnego lub niepełnego paska. - dość mocno taliowana, - 2,5 guzika, - wysoka kozerka, - notched lapel, - besetz rozwarty, - kieszenie naszywanie z zapinanymi patkami, - dwa szlice, - małe poduszki, - wszycie rękawa con rollino, - guziki skórzane, Aha, i bez łaty na fuzję Spodnie: - nogawka 19cm, - szlufki do paska, - kieszenie ścięte, stębnowane, - 1 zakładka, - bez mankietów (o zgrozo!), - 2 pary - co jak sądzę wiąże się z dopłatą (?). Materiał Worsted Alsport JOHN G. HARDY lub Glenroyal PORTER & HARDING Jodełka z kratką nieco słabiej zaznaczoną niż ta na zdjęciu Jasność: średnia Kolor: wciąż się waham pomiędzy zielenią nieco ciemniejszą niż na zdjęciu a zimnym brązem. Opisany pomysł jest moim kolejnym planowanym zamówieniem w pracowni P. Sebastiana Żukowskiego, którego serdecznie pozdrawiam i błagam, aby nie potraktował tego zgłoszenia jako zdrady.
  5. Proszę wybaczyć, że odpowiadam w przestrzeni publicznej, na prywatną wiadomość, ale dotychczas nie znalazłem funkcji "odpowiedz na wiadomość" (?). 1) czy materiał można kupić u krawca czy należy mieć własny? 2) jeśli krawiec sprzedaje materiał, to jakich firm? (coś oprócz Dormeiul) Ja wybrałem z próbnika Dormeiul w pracowni. Nie widziałem próbników innych firm co nie oznacza, że nie są osiągalne. Z tego co wiem Pan Żukowski pracuje również na powierzonych materiałach. Tak było w przypadku Macaroniego. Myślę, jednak, że w takim przypadku koniecznie trzeba omówić sprawę materiału z krawcem zanim Pan kupi tkaninę. 3) co z materiałem na podszewkę> jak się go dobiera? Czy krawiec ma zapas własny? Wszelkie elementy poza głównym materiałem zapewnił krawiec wg moich wskazówek, ale chyba nie jest to obowiązkowe. 4) Ile kosztuje szycie marynarki? A ile garnituru? Sama usługa szycia marynarki kosztuje 2000 zł i jak mi się wydaje zależna jest nieco od wybranej techniki (fizelina jest chyba tańsza). Nie potrafię wypowiedzieć się na temat garnituru, ale będzie to pewnie zależało od liczby par spodni, kamizelki itp. 5) Czy Pan Żukowski robi także poprawki marynarek (np. taliowanie?) Niestety nie wiem.
  6. Cytując samego siebie (tj mój wczorajszy komentarz do bloga Macaroni Tomato): Zachęcony wpisem Macaroniego zamówiłem marynarkę u Pana Żukowskiego. Dziś ją odebrałem. Krótko mówiąc, świetna robota: - zamówienie poprzedza dialog, a nie monolog, - I przymiarka była na bardziej zaawansowanym etapie niż u Macaroniego, - bardzo duża dbałość o szczegóły, + piękny materiał Dormeuil. Najważniejszy jest jednak ten niepowtarzalny sznyt "bespoke". Wciąż nie mogę przestać się uśmiechać... Pozostałe elementy: Spodnie: Zara Krawat: Royal Collection Buty: Loake Koszula: H&M
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.