Dziękuję za miłe komentarze
@artisan
Sensacja jest, ale nie spotkałem się jeszcze otwarcie z negatywnymi komentarzami na ten temat, jedynie z komplementami ze strony koleżanek i kolegów. Poza tym lubię się jakoś wyróżniać w tłumie, a jako, że dzisiejszego stylu "rurki, vansy, yolo, swag" nienawidzę, to zacząłem się ubierać po prostu nieco bardziej elegancko niż rówieśnicy. Kapelusz z płaszczem i jakimś dobrym szalikiem moim zdaniem dobrze się prezentuje, no i wszyscy w mieście wiedzą, kto idzie po ulicy A jeśli komuś z mojego otoczenia nie podoba się ten pomysł, to szanuję jego zdanie i opinię, ale dobrze się w tym stylu czuję, więc dalej będę się tak ubierał.