Skocz do zawartości

Yavi

Użytkownik
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Yavi

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. Bespoke byłby idealny, niestety ani budżet, ani czas na to nie pozwoliły. Może i dobrze, teraz będę przynajmniej wiedział czego oczekiwać od garnituru - to w sumie mój pierwszy. Zaraz wybieram się do krawcowej - oprócz spodni i pierwszej marynarki skracać coś jeszcze? Zastanawiam się, czy koszula (rękawy) krótsza o 1-1,5 cm nie byłaby lepsza. e: Koszula też oddana do skrócenia.
  2. Tego może nie widać tak na zdjęciach, ale figura mi nie pozwala . Dlatego też miałem duży problem w ogóle ze znalezieniem czegokolwiek sensownego - jestem niewysoki, "przy kości" i mam wystającą pupę (sic!). Przez to większośc marynarek była zbyt ciasna lub okropnie układała się w okolicy pośladków/przy klapach. W marynarce pierwszej skrócę trochę rękawy, no i jeszcze zajmę się skróceniem spodni. W przyszłośći faktycznie muszę zwracać większą uwagę na szerokość ramion, chociaż w rzeczywistości jest chyba trochę lepiej niż na zdjęciach, szczególnie jeśli pamiętam o ich prostowaniu. Na szerokość klap nie zwróciłem w ogóle uwagi, obiecuję poprawę przy następnych zakupach.
  3. Dzięki za odpowiedź. Akurat co do długości to są chyba w porządku. Na zdjęciach wyszedłem wyższy, niż jestem w rzeczywistości, dłuższe marynarki wyglądałyby na mnie śmiesznie. Rękawy w pierwszej marynarce jeszcze do skrócenia trochę, prawda?
  4. Wiem, że na wyrozumiałość nie mam co liczyć, ale zbliża się mój ślub więc najwyższa pora przyjąć krytykę. Co sądzicie o takim garniturze? Był już skracany (rękawy marynarki i spodnie), ale wydaje mi się, że za mało. Marynarka z tyłu nie układa się jakoś wybitnie, ale z tego co mierzyłem szukając stroju i tak wypadła chyba najlepiej. Poza tym jeszcze chciałem podpytać o szare spodnie - myślicie, że warto je trochę skrócić?
  5. Pozwolę sobie odkopać temat. Czy wg Was jedwabna poszetka będzie pasowała do bawełniano-lnianej marynarki ubranej do spodni chino (do samej koszuli, bez krawata)? Czy jednak jedwab zarezerwowany jest dla bardziej formalnych zestawów?
  6. A tak porównując je wizualnie i jakościowo (w sumie będą to moje pierwsze buty z innego przedziału cenowego niż 200-350 zł), to raczej brać Berwicki czy Patine?
  7. Szukając garnituru na ślub okazało się, że jedynie Boss i Bytom leżały na mnie dobrze. Wybrałem Bossa, ze względu na bardziej pasujący mi kolor - potrzebuje lekkich przeróbek, alby był najbliższy ideału . Mam jednak problem z wyborem butów. Fudnusze mnie ograniczają, a chciałbym kupić coś ładnego i w miarę trwałego. Byłem już zdecydowany na Berwicki (3010 lub lotniki 3639), ale trafiłem jeszcze na buty Patine i nie wiem co wybrać. Czy przy butach rozmiaru 43-44 lotniki nie wydłużą optycznie stopy (chciałbym tego uniknąć, nie jestem za wysoki)? Brać Berwicki, czy Patine też się sprawdzą?
  8. Witam wszystkich i od razu proszę o radę . We wrześniu biorę ślub, garnitur już kupiony jednak wymaga kilku poprawek - skrócenie rękawów marynarki (nie wiem, czy ze względu na nisko położone guziki da radę zrobić to od dołu), dopasowanie spodni i lekkie wytaliowanie koszuli oraz skrócenie jej rękawów (mankiet pod spinki). Czy o przeróbki pytać w polecanej wyżej Igiełce, czy też gdzieś indziej? W jednym ze sklepów dostałem też wizytówkę pani Alicji Jagintowicz, krawcowej z Piłsudskiego, ale najchętniej skorzystałbym z jakichś sprawdzonych przez kogoś usług.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.