Skocz do zawartości

pawelpan

Użytkownik
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawelpan

  1. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czy ktoś zerknął by na tkaniny które wybrałem i doradził mi które się sprawdzą najlepiej? Wiem, że są wątki dotyczące gramatur i skrętności. nie mniej chciałbym uzyskać opinie na temat tych 4 konkretnych tkanin do których wpisałem linki w moim poprzednim poście. Tak jak wspominałem, garnitury sporadycznie niezależnie od pory roku nie mniej nie chciałbym by się za szybko wyświechtały.
  2. a jak z jakością? ma to być mój pierwszy bespokę, Wydam więcej u krawca niż na materiał, nie chciałbym potem żałować.. . rozważam: https://www.yorkshirefabric.com/collections/suiting/products/2f4-35?variant=17950707719 https://www.yorkshirefabric.com/products/2f5-16?variant=17917268359 https://www.yorkshirefabric.com/products/1a4-47?variant=18024294663 https://www.yorkshirefabric.com/products/2f4-35?variant=17950707719 garnitury noszę rzadko, góra raz w tygodniu, nie mniej nie chce kupić najgorszej tkaniny, bo zależy mi na odpowiedniej jakości w rozsądnej cenie.
  3. czy ten materiał nie jest przypadkiem zbyt nisko wyceniony? https://www.yorkshirefabric.com/collections/suiting/products/1a4-47
  4. Łukasz. Nietubyć nie ma w ogóle doświadczenia jeżeli chodzi o krawaty. Natomiast poszetka.com wykona dla Ciebie krawat z powierzonego materiału. Wysłałem do nich jeden w celu dokonania naprawy oraz materiał na poszetkę, zobaczę jakie będą rezultaty.
  5. @pawlik, garnitur wyszedł dobrze. Mam jednak pewne wątpliwości i podzielę się moimi spostrzeżeniami. Po pierwsze, marynarka musiała wrócić do poprawki, rękawy były tak wszyte, że się marszczyły. Uważam, to za rzecz niedopuszczalną by wypuścić coś takiego do klienta. Tłumaczę to sobie wiekiem Pana Wacława. Natomiast jego ostatnie podejście jest co najmniej dziwne. Dałem mu w sumie dwa garnitury do poprawki, kilka par spodni a teraz pracuję nad moją marynarką i zaczęły się schody. Terminy do pierwszej przymiarki, miesiąc. Podniesienie ceny o 100 złotych w trakcie przeróbek, mimo iż od początku widział za co się bierze. Generalnie, wydaję mnie się, że facet jest nastawiony na szycie garniturów - czemu się nie dziwię, najlepiej na tym zarabia, jednak jego markotność, fochy i marudzenie, przynajmniej mi nie odpowiadają. Skończyło się tym, że kolejną marynarkę którą mu zostawiłem w między czasie odebrałem zanim się za nią zabrał. Poczekam jak się wywiąże z tej którą teraz robi, a w między czasie zweryfikuję sobie innego krawca na mieście. Być może po prostu nie "nadajemy" do końca na tej samej fali.
  6. Ponieważ jest to mój pierwszy wątek, chciałbym się przywitać Odwiedziłem w dniu dzisiejszym Pana Nietubyć z racji tego, że Roland go polecił... co prawda w 2012 roku, ale jednak... Wrażenie robi dobre. Lokal co prawad jest obskurny, ale już wielokrotnie zdążyłem się przekonać, że różnej maści specjaliści często o siebie dbają na samym końcu natomiast klienta potrafią dopieścić na każdy sposób. Na razie przekazałem mu garnitur Próchnika do drobnych poprawek oraz jedną parę spodni do skrócenia. Nic nadzwyczajnego. Za 3 tygodnie zobaczymy jak się z tego wywiąże. Proszę natomiast kolegów o wskazanie dobrego krawca, który specjalizuje się w koszulach. Pan Nietubyć się ich nie tyka a mam kilka do poprawienia. Edit: poprawiłem parę drobiazgów w pierwotnej wypowiedzi natury stylistycznej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.