Czytając poprzednie posty rozmarzyłem się straszliwie i chętnie podzielę się swoimi ulubionymi trunkami. Z patriotycznych pobudek uwielbiam naszą wódkę. Dla wszystkich chcących wspierać 100 % polskie produkty polecam wódkę Ułańską grupy AWW Kalisz ( zarówno czystą jak i smakową ). Od kilku lat interesuje się także smakowaniem whisky. Jeżeli chodzi o blendy najczęściej wybieram Jamesona zaś z single maltów dotychczas najbardziej przypadło mi do gustu Glenkinchie smakowane w oddalonej o kilkanaście kilometrów od Edynburga destylarni. Nie uważam się za wprawionego smakosza whisky i uważam, że próbę Lagavulina zacząłem za wcześnie ale wyciągając z tej przygody lekcję cofnąłem się do Bowmore którą, na marginesie polecam wszystkim chcącym rozpocząć smakowanie torfowych whisky z Islay. Lagavulin jest w moim przekonaniu zdecydowanie za mocny na początek i może zrazić do dalszej eksploracji.
Jako człowiek pochodzący ze wschodnich ziem przyznaję się również do umiłowania tzw. ducha puszczy. Nie jest to może trunek godny prawdziwego gentlemana ale w towarzystwie tłustego, podlaskiego jedzenia jest niezapomnianym doznaniem i idealnym dopełnieniem kuligu, wesela czy ogniska. Kolejną gwiazdą Podlasia jest także Kiermusianka - http://www.wrotapodlasia.pl/pl/region/podlaska_marka_roku/edycja_2007/smak/Kiermusianka_Polmos-Kiermusy.htm
We wcześniejszych postach czytałem, że niektórzy z was lubią Jenever. Nie wiem czy wiecie ale w latach 80' Polmos również produkował wersję tego alkoholu. Ciekawostką może być strona internetowa z dawnymi etykietami alkoholi rodzimej produkcji - http://www.czajkus.friko.pl/Etykiety/Polmos/EtykietyPolmos.htm