Skocz do zawartości

Wojciech Schabowski

Użytkownik
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O Wojciech Schabowski

  • Urodziny 12.06.1989

Informacje o profilu

  • Płeć
    Male

Kontakt

  • Nazwisko
    Schabowski

Osiągnięcia Wojciech Schabowski

Początkujący

Początkujący (1/3)

0

Reputacja

  1. Trunki piękne ale dlaczego nie ma w zestawie Raki
  2. Czytając poprzednie posty rozmarzyłem się straszliwie i chętnie podzielę się swoimi ulubionymi trunkami. Z patriotycznych pobudek uwielbiam naszą wódkę. Dla wszystkich chcących wspierać 100 % polskie produkty polecam wódkę Ułańską grupy AWW Kalisz ( zarówno czystą jak i smakową ). Od kilku lat interesuje się także smakowaniem whisky. Jeżeli chodzi o blendy najczęściej wybieram Jamesona zaś z single maltów dotychczas najbardziej przypadło mi do gustu Glenkinchie smakowane w oddalonej o kilkanaście kilometrów od Edynburga destylarni. Nie uważam się za wprawionego smakosza whisky i uważam, że próbę Lagavulina zacząłem za wcześnie ale wyciągając z tej przygody lekcję cofnąłem się do Bowmore którą, na marginesie polecam wszystkim chcącym rozpocząć smakowanie torfowych whisky z Islay. Lagavulin jest w moim przekonaniu zdecydowanie za mocny na początek i może zrazić do dalszej eksploracji. Jako człowiek pochodzący ze wschodnich ziem przyznaję się również do umiłowania tzw. ducha puszczy. Nie jest to może trunek godny prawdziwego gentlemana ale w towarzystwie tłustego, podlaskiego jedzenia jest niezapomnianym doznaniem i idealnym dopełnieniem kuligu, wesela czy ogniska. Kolejną gwiazdą Podlasia jest także Kiermusianka - http://www.wrotapodlasia.pl/pl/region/podlaska_marka_roku/edycja_2007/smak/Kiermusianka_Polmos-Kiermusy.htm We wcześniejszych postach czytałem, że niektórzy z was lubią Jenever. Nie wiem czy wiecie ale w latach 80' Polmos również produkował wersję tego alkoholu. Ciekawostką może być strona internetowa z dawnymi etykietami alkoholi rodzimej produkcji - http://www.czajkus.friko.pl/Etykiety/Polmos/EtykietyPolmos.htm
  3. Bardzo często bywam w Oslo i z tego co wiem z doświadczenia Norwegowie niechętnie zaufaliby Polakowi w kwestii ubioru.( bo rozumiem, że właśnie zajmujesz się odzieżą) My jesteśmy tam od sprzątania i budowlanki. Trzeba tam chwalić wszystko co norweskie. Zakochani są w USA więc jeżeli masz jakieś amerykańskie korzenie postaraj się je wyeksponować a może coś osiągniesz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.