Witam wszystkich,
za posrednictwem znajomej kupiłem w sobotę w Chicago Aldeny Indy model 403.
Buty dotarły do mnie dzisiaj i wszystko byłoby w porządku, gdyby nie mała wada produkcyjna.
Przyznam szczerze, że mocno mnie to zmartwiło i proszę Was o porade, co z tym fantem zrobić.
Czy odsyłać but do Stanów do sklepu gdzie zostały kupione, czy prosto do producenta, czy może naprawiać je w Polsce (jesli tak to gdzie najlepiej)?
Jakie są wasze doświadczenia z wysyłaniem obuwia do USA w celu naprawy, czy wysyłka do stanów i odbiór po naprawie będzie sie wiązał z jakimiś opłatami celnymi (czy nie wpadna na pomysł naliczenia mi np VAtu)?
Będe wdzięczny za każdą sugestię.
pozdrawiam
Piotrek