Pytałem się ostatnio osoby, która prawie 30 lat przepracowała w Cechu Rzemiosł Odzieżowych i Włókienniczych we Wrocławiu o porównanie w temacie "miarowe szycie krawieckie męskie" pana Maksymiliana Świerkockiego do pani Wandy Fok i dostałem bez zastanowienia odpowiedź, iż p. Maksymilian Świerkocki to zdecydowanie wyższa liga z tych dwóch osób (mimo, iż jest obecnie zdecydowanie mniej znany). Będę chciał coś uszyć u tego pana na próbę, ale mam problem ze znalezieniem porządnego materiału na marynarkę we Wrocławiu. Punkt w podwalu to jakaś pomyłka: - Co Pani może polecić? - To co widać, więcej nie zamawiam, i tak nie mam konkurencji we Wrocławiu. -- (poprawiłem błedne imię)