Skocz do zawartości

Konto Usunięte

Użytkownik
  • Postów

    13
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

371 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Konto Usunięte

Zwykły

Zwykły (2/3)

2

Reputacja

  1. Chyba ważniejszy niż szerokość jest obwód wewnątrz buta i elastyczność skóry i konstrukcji. Mam 4 pary włoskich butów (Blake), które są prawie o centymetr węższe niż Meerminy, ale są dla mnie tak samo komfortowe, w podobnie przyjemny sposób trzymają boki stopy (ani nie uciskają, ani stopa nie "lata"). Gdyby nie cena 2-3x Meermin, to bym nie kupował nic innego.
  2. Wyślij do Meermina skan stopy z wymiarami i zobacz co Ci doradzą. Każda stopa jest inna, buty na tym samym kopycie też się różnią nieraz całkiem istotnie. Kupowanie przez internet to loteria. Jeśli te Loaki masz w tęgości G to Hiro może być dla Ciebie za wąskie po prostu.
  3. Hiro było za wąskie czy za niskie? Problem często polega na tym, że kupujemy buty, które się nam podobają, a nie które na nas pasują. W przypadku takiego Meermina nie jest możliwe, żeby na jedną osobę pasowały jednocześnie buty na kopytach Hiro i New Rey. Jedne będą za wąskie albo drugie za szerokie. I nie ma co psioczyć na kopyta, tylko dobrać dobre do swojej stopy. Ja jestem po szerszej stronie przeciętności i na mnie pasują Hiro i Rui, (pewnie też Ama, ale nie mierzyłem, nie mam pojęcia jak Olfe), a Terry, które mierzyłem, już jest za szerokie. Jeśli nie ma danego modelu na wybranym kopycie, to wystarczy znaleźć 6 osób i zrobią MTO bez dodatkowych opłat, w cenie linii Maestro.
  4. Na pewno nie 6, raczej 6,5 albo nawet 7. Jeśli Loaki (w tęgości F) dobrze pasują do Twoich stóp, to New Rey będzie za wąski.
  5. Nie mam butów na kopycie Olfe, ale z tego co czytałem na styleforum, to Olfe jest nieco tylko węższe i wyraźnie niższe w podbiciu w stosunku do Hiro. Hiro jest kopytem dla osób z wyższym podbiciem. Jeśli Hiro jest wyraźnie obszerne, to powinieneś spróbować raczej New Rey niż Olfe, choć tam w podbiciu jest też mniej miejsca. Druga sprawa, to że "podwójne-klamerki" mają nieco inny kształt niż inne buty robione na kopycie Hiro. Są wyraźnie szersze i nieco mniej kształtne. Nie wiem czy to wynika z używania innego zestawu kopyt, czy z innej techniki robienia tych butów.
  6. Nie "trochę" niżej, tylko wyraźnie niżej: "The last, and perhaps most substantial issue I have is that the shoe seems to be glued together at the sole, not welted."
  7. Ale Dolce & Gabbana też ma zacne marynarki szyte przez Lardini z tego co pamiętam, nie rozumiem więc oburzenia. Przez markę modową rozumiem taką, gdzie lwią część ceny produktu stanowi marketing, a nie jego szeroko rozumiana jakość czy unikalność. Jeśli kupuję koszulę Borrelli, to w większości płacę za czyjeś godziny spędzone z igłą i nitką, ale gdy kupuję koszulę BC to opłacam głównie pensje gości od PR-u.
  8. Nie byłem w salonie BC. Widziałem ich rzezy w domu towarowym w Holandii. Jeżeli salon robi duże wrażenie na zwiedzającym, to tylko utwierdza mnie to w przekonaniu, że przepłacasz za markę. BC sprzedaje buty Trickersa za ponad 2x cenę u Trickersa, bo płacisz za metkę. Stworzyli spójny obraz marki, mają dobrych projektantów i za to się płaci, a nie za jakość. Mają bardzo dobrej jakości kaszmirowe wyroby, ale cała reszta nie jest warta pieniędzy. Za tą samą cenę można mieć marynarkę Loro Piana, Castangia czy Isaia. Napisałem, że LBM to niemal ta sama półka, bo pod względem konstrukcji marynarki LBM najwyższej linii niczym nie ustępują BC, za to mają na pewno gorszej jakości czy mniej luksusowe tkaniny.
  9. Prawie to samo 3 razy taniej: http://www.yoox.com/pl/44559965IX/item?dept=men#sts=sr_men80&cod10=44559965RJ&sizeId=
  10. Te marynarki były z niskich lini CC i Trend. Znacznie gorsze te 50% acetatu w podszewce niż 5% poliestru w składzie zewnętrznej tkaniny. Nie będzie "oddychać". LBM i Brunello Cucinelli to niemal ta sama półka jakościowa. Cucinelli to firma modowa, coś jak Dolce&Gabbana, jakość jest niezła, ale ceny zupełnie nieadekwatne.
  11. Pozwolę sobie zaproponować kolejne źródła inspiracji: http://www.fratellirossetti.com/it-IT-it/Vendita_Calzature_RO05.aspx https://zonkeyboot.com/shop/catalog/category/the-shoe-shelf Obydwie firmy sprzedają klasyczne modele, ale w ciekawych skórach, patynowane, na ładnych kopytach, etc. oraz buty udziwnione, ale nie w tak "wulgarny", pretensjonalny sposób, jak te pokazane w tym wątku. Na pocieszenie dodam, że pierwsze kolekcje twórcy St. Crispin i Zonkey Boot też były estetycznym i rynkowym niewypałem.
  12. Spróbuj zamówić fason "Washington" w rozmiarze 102 i nie sugeruj się rozmiarami ze strony. W tym fasonie marynarki są szczupłe, taliowane i długie. Jak nie będzie pasował, to oddajesz za darmo.
  13. Nie wiem czy pytanie jeszcze jest aktualne, ale miałem podobną sytuację więc odpowiem. Kupiłem Meerminy na kopycie Rui (101375) w rozmiarze 11.5, a stopę mam 29,7 cm długą i buty są o te pół rozmiaru za duże. Zrobiłem to z premedytacją, bo noszę do nich grube, wełniane skarpety, w których są OK. Gdybym brał pantofle do normalnej skarpety, to na pewno w rozmiarze 11. W ogóle to kopyto Rui jest dziwne, niby jedno z tęższych, ale bardzo się zwęża ku przodowi i w efekcie wcale takie tęgie nie jest w palcach, w Hiro nie ma takiego "czuba".
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.