A zamawiającym byłem ja.
Na wstępie chciałem się przywitać. Zdaje sie, że to chyba pierwszy mój komentarz na tym forum, choć zarejestrowany jestem od ponad roku, ale jakoś nie mialem okazji cokolwie napisać. I chyba ta okazja nadeszła mogąc się pochwalić torbą wykonaną przez @Zbyt
Poszukiwałem torby skórzanej, ale nie woła roboczego do pracy, na laptopa, podróżnego itp. Tylko dla siebie, kiedy ma się na tyle dużo rzeczy, że nie chce sie wypychać kieszeni (typu: klucze, telefon, powerbank, portfel i -- opcjonalne, jako największza -- mała parasolka), a za mało na plecak czy normalną pełnowymiarową torbę. A jednocześnie zdecydowanie odpadają wszelkie nerki, małe listonoszki itp. Wysyłając pierwszą wiadomość dałem przykład torby, która mi się podobała, jako jakiś punkt odniesienia. Nie opisywałem szczegółów wykonania, tylko zastosowanie, zdając się na doświadczenie Jonatana, gdyż nie chciałem przy pierwszym tego typu projekcie robić sobie jakiś wyobrażeń, które potem mogą okazać się niepraktyczne i niekoniecznie tym co chciałem. Wiecie: jak pierwszy raz idzie się do krawca po garnitur na miarę -- tak do końca nie wie się, czego się chce. No i zależało mi na polskim rzemieślniku.
Do meritum; powstała lekka (nieco ponad 1kg), mała (ok. 34x27x10 cm) torba, skóra whisky buttero, okucia w mosiądzu. Projekt wzorowany na dawnych PRLowskich torbach, z rzadkim obecnie pasem, który okala całą torbę (demontowalny). Co do samego zamówienia i realizacji: polecam. Doskonały kontakt, spora elastyczność w zmianach, z resztą chyba mieliśmy podobną wizję na tą torbę. Byłem informowany na bieżąco o postępie prac i propozycjach zmian, czy usprawnień.
Jestem bardzo zadowolony z efektu i dziękuję. Fajnie jest współpracować z kimś, kto robi coś z sercem i pasją.
Załączam kilka zdjęć torby. Jeśli za dużo (szukałem w regulaminie), to proszę dać znać.