Chyba tak
Pomyślałem sobie, żeby nabyć jakiś letni garnitur. Jak wiadomo, reprezentuję zakamuflowaną opcję suitsupplyowską
Zastanawiam się na przykład na ile jest różnica w oddychalności między czymś takim http://eu.suitsupply.com/suits/suit-light-grey-plain-lazio-p3545/P3545,en,pd.html?start=6&cgid=Suits&prefn1=collection&prefv1=Spring%2fSummer%202013
(len)
a takim http://eu.suitsupply.com/suits/suit-blue-stripe-lazio-p3527/P3527,en,pd.html?start=13&cgid=Suits&prefn1=collection&prefv1=Spring%2fSummer%202013
(moher)
Wiem, że ten sposób ciężko stwierdzić... nie bijcie
SS twierdzi, że w tym wypadku len jest bardziej przewiewny. Z drugiej strony lniany garnitur to w sumie luzacki garnitur. Wygląda po paru minutach jak harmonijka. W zasadzie chyba jeśli dress-code dopuszcza garnitur lniany, to na dobrą sprawę można darować sobie garnitur. W końcu chyba nie założylibyśmy na czyjś ślub takiego garnituru?