Jako, że koszula od Osovskiego trafiła do mnie dzisiaj, to pierwsze wrażenia mogę opisać.
Wybrałem TEN MODEL z trwającej wyprzedaży. Jest to dopiero druga koszula "nie z sieciówek" w moim posiadaniu, więc porównać ją mogę jedynie do białej OCBD od Macaroni Tomato.
Jeśli chodzi o jakość wykonania to nie widzę rzeczy, do których mógłbym się przyczepić. Odstające minimalne nitki tu i ówdzie występują w obydwu koszulach, nic, co psułoby ogólne wrażenie dotyczące jakości.
Faktycznie guziki w Osovskim są "cięższe" i grubsze, więc tutaj kwestia gustu co się komu podoba.
Dopasowanie i krój na zbliżonym poziomie, Makaroni Tomato może być odrobinę szersze i wygodniejsze w klatce piersiowej.
To, czego porównać nie mogę, z oczywistych względów to splot. Idąc za oficjalną stroną Osovskiego to "pied de poule". Łatwość prasowania i odporność na zagniecenia mnie zachwyciły. Oczywiście wymaga to dłuższego przetestowania, bo materiał jest również mniej przyjemny w dotyku i pytanie, którą z koszul będzie się nosiło lepiej. Aczkolwiek na to od razu zwróciłem uwagę.
Stosunek cena/jakość zdecydowanie podoba mi się u Osovskiego (oczywiście zakładając zakupy na wyprzedaży).
Także dzięki jeszcze raz za pomoc w wyborze. Następna planowana koszula (błękitna OCBD) już od Poszetki lub Zack Roman!