Skocz do zawartości

Kaszmirowy Ludek

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Kaszmirowy Ludek

  1. Jeśli mierzysz ok. 177 cm wzrostu, ważysz ok. 72 kg i mieszkasz we Wrocławiu, to mogę Ci pożyczyć swój .
  2. Chciałem potwierdzić plotkę - tutejsi forumowicze są naprawdę szczególnie traktowani przez sklep poszetka.com . Zależało mi na szybkiej dostawie, po kontakcie z Panią Joanną otrzymałem nie tylko rabat, ale także obietnicę, że zamówione poszetki zostaną wysłane w piątek wieczorem (sic!). Tak się rzeczywiście stało, dzięki temu zamówienie dotarło do mnie jeszcze przed "długim weekendem" majowym, a właśnie na 1 maja potrzebowałem poszetkę. Dziękuję serdecznie za szybką wysyłkę, miłą obsługę i towar wysokiej jakości. Polecam każdemu !
  3. Dzięki Cet, w międzyczasie znalazłem jeszcze fotowypowiedź Proceleusmatyka (http://forum.butwbutonierce.pl/topic/1157-%C5%9Blub-studni%C3%B3wka-chrzciny-i-inne-dyskusja-i-porady/page-24#entry28982), który dodatkowo podpowiedział co zrobić w razie problemów .
  4. Panowie, pojawiało się już to pytanie w tym wątku, ale nikt nie odpowiedział (czyżby odpowiedź była zbyt oczywista?): jak dokładnie włożyć kwiatek (najlepiej na przykładzie goździka) do butoniery? Całą zieloną "główkę" chowamy w dziurkę? Jak (czy) mocować łodygę pod klapą, żeby kwiatek sie nie wysuwał i łodyżka nie wystawała? Może jakiś rysunek "od kuchni" ? Pytanie początkującego, to fakt, ale jestem przekonany, że wyczerpująca odpowiedź rozwiałaby nie tylko moje wątpliwości ...
  5. Odnośnie spodni idealnych, chciałbym wnieść na wokandę sprawę guziki vs ekler. Pojawiło się już kilka opinii w tym temacie, ale chciałbym usłyszeć więcej, zwłaszcza od osób, które mają w szafie (a częściej na sobie) spodnie z guzikami i zamkiem błyskawicznym i mają porównanie: czym rzeczywiście różnią się w codziennym użytkowaniu jedne od drugich? Dotychczasowe głosy: - za eklerem: Caporegime i Zaki (jednak bez uzasadnień), - za guzikami: Bartazz (niezawodność i trwałość, lepiej się układają) oraz Proceleusmatyk (niebezpieczeństwo zabrudzenia kremem/bitą śmietaną z eklera).
  6. Panowie, bardzo Wam dziękuję za te odpowiedzi. Starając się operować na faktach wydzielonych z Waszych opinii (również dla mnie ważnych, ale jednak tutaj możemy się różnić, to normalne), rozumiem, że formalnie użycie tych butów ze smokingiem będzie poprawne (kopyto nie jest długie, widziałem buty na żywo) - czy dobrze zrozumiałem? Naturalnie pozostaję otwarty także na propozycje alternatyw (w cenie do 600 zł, które można przed zakupem obejrzeć osobiście). Mam nadzieję, że nie nadużywam Waszej uprzejmości .
  7. Dzień dobry, a czy takie oto buty będą pasować do smokingu?
  8. Podbiję wątek - czy od tego czasu nikt więcej nie miał styczności z Diukiem we Wrocławiu? Shimyama, holmes - jak Wasze wrażenia?
  9. Ponowię pytanie, bo chyba gdzieś się zatarło: czy ktoś z Panów wie, gdzie kupić lakierki do smokingu we Wrocławiu? Czy jest to w ogóle możliwe?
  10. Nie mam, ale będę miał . Będzie półformalny. Nie jestem przekonany do tych czółenek z kokardą (eskarpiny?), wolałbym proste lakierki - czy to będzie ok?
  11. Dzięki za szybką, nie pozostawiającą złudzeń odpowiedź . A czy ktoś z Was może podpowiedzieć gdzie kupić buty do smokingu we Wrocławiu?
  12. Witajcie, krótkie pytanie: czy takie buty mogą pasować do smokingu?
  13. Cytując The Black Tie Guide: Dalej czytamy, że Amy Vanderbilt pozostała nieugięta w kwestii smokingu w kościele, choć było to już ogólnie przyjęte za nierażące, a Emily Post w 1955 w czwartej wersji swojej książki Etiquette również zezwoliła na "dinner jacket" na ceremonii. Faktycznie ważne jest, żeby znać historyczne niuanse tego ubioru, kiedy zamierza się go użyć - dzięki za zwrócenie uwagi. Jednak zarówno zdrowy rozsądek, jak też lektura, podpowiadają mi, że nie powinienem obrazić nikogo zakładając smoking w takim dniu.
  14. Dziękuję, zdaje się, że poznałem już odpowiedź - po prostu nie ma to większego znaczenia . Co do tego czy smoking jest odpowiedni do kościoła, to czytając wypowiedzi osób, które szły do ślubu w smokingu, wnioskowałbym, że tak. Edit: Znalazłem też informację w The Black Tie Guide, która chyba wyczerpuje temat http://www.blacktieguide.com/Vintage/Vintage_Wedding.htm.
  15. Dzień dobry, od jakiegoś czasu przeglądam forum, a nieco dłużej interesuję się tematem smokingu, ponieważ ten właśnie strój chciałbym włożyć na swój ślub, który odbędzie się w czerwcu tego roku. Czytając opisywane tutaj zagadnienia, a także blogi Dra Kilroya i Szarmanta, powoli klaruje się w mojej głowie obraz smokingu, który chciałbym uszyć (nie swoimi rękami oczywiście) na tę okazję. Jednak nurtuje mnie podstawowe pytanie, które uznałem, że najbardziej będzie pasować do tego właśnie wątku, ponieważ jest krótkie . Mianowicie: czy na taką okazję, jaką jest ślub (własny) lepiej włożyć smoking półformalny czy nieformalny? Od razu dodam, że ślub rozpocznie się o 19:00, a moje obawy wiążą się z tym, że nie chciałbym być overdressed w smokingu półformalnym (kiedy większość gości zapewne przyjdzie w garniturach), ale także nie chciałbym, żeby zarzucono mi faux pas, krytykując smoking nieformalny. Z góry dziękuję za wszelkie porady.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.