Skocz do zawartości

Apik

Użytkownik
  • Postów

    59
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Apik

  1. Napisane jest Skóra: CGCG-Skóra Wygląda na to,że sól wychodzi też na bokach podeszwy,a przynajmniej widać na nich biały nalot Hehe,no tak,trochę się szarpnąłem,ale na znacznie droższe buty mnie nie stać mimo wszystko
  2. Nie,nie,wybacz Chodziło mi o czarną serię Saphira,czyli zarówno tłuszcz jak i pasta Medaille D'or Buty były nowe,a czynność powtarzałem 2 razy(drugi raz po użyciu odsalacz Tarrago),dzisiaj sól znów wyszła. Czyli mam próbować to reklamować? Bo w innym wypadku będzie się to pewnie zdarzać po każdym wyjściu w zimie... EDIT: Sztyblety były kupione na wyprzedaży w outlecie GR(160zł),może stąd ta gorsza jakość?
  3. Przyznam,że dopiero od bardzo niedawna zacząłem zagłębiać się w prawidłowe techniki pielęgnacji obuwia,tak więc kupując buty w sklepie zostałem "obdarowany" czarną pastą(na której pisze krem do obuwia..hmmm) i tymże właśnie impregnatem. Proces wyglądał następująco-oczyściłem buty z kurzu szczotką z końskim włosiem,natłuściłem czarnym Saphirem buty włączenie ze skórzaną podeszwą,odczekałem dzień,natłuściłem ponownie tak samo,odczekałem kolejny dzień,wypastowałem czarnym Saphirem(kolor też czarny oczywiście),wypolerowałem,zostawiłem na noc. Rano psiknąłem impregnatem GR,po ok. godzinie wyszedłem z domu. EDIT: Dodam jeszcze,że rok temu kupiłem również brougesy Gino Rossi czarne i chodziłem w nich kilka razy zimą bez żadnej impregnacji ani pastowania i taki problem nie wystąpił,buty nie były wilgotne ani nic.
  4. Jeśli chodzi o samą impregnację,to po prostu używałem impregnatu w spreju,zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Możliwe,że po prostu za szybko je ubrałem(ok. godziny po zaimpregnowaniu). Z drugiej strony przy kolejnym podejściu buty odstawiłem na całą noc po impregnacji.
  5. Zgadza się,po pierwszej impregnacji,rano na butach zobaczyłem "fale" osadów z soli,nawet mimo użycia odsalacza,a wcześniej marnych prób wyczyszczenia ich wodą/mydłem,zostały matowe plamy wraz z,chyba,pęknięciami skóry w miejscu,w którym kończyła się wilgoć,których nie udało się już nawet wypolerować,pozostają matowe. Dzisiaj po powrocie buty były normalnie czyste,po kilku h sprawdziłem i wyszła sól
  6. Witam, Mam takie pytanie odnośnie pielęgnacji. Jakiś czas temu kupiłem czarne sztyblety marki Gino Rossi. Natłuszczałem przez 2 dni,wypastowałem,wypolerowałem,zaimpregnowałem(ichniejszym impregnatem),po czym wyszedłem na miasto,wróciłem po całym dniu i w dniu następnym zauważyłem brzydkie zacieki solne tylko wokół obuwia przy podeszwie. Wkurzyłem się trochę,ale dobra...kupiłem odsalacz,przeprowadziłem rytuał ponownie,dokładnie zaimpregnowałem obwód buta przy podeszwie i znów buty poszły do użycia. Dzisiaj wróciłem do domu i ta sama sytuacja! Znów wyszła sól,w tych samych miejscach(no może teraz trochę mnie,ale dzień jeszcze długi...) O co w tym chodzi? Nie brodziłem w butach w wodzie ani śniegu po kostki. Czy to kwestia beznadziejnej skóry? Czy może ten impregnat jest kiepski? Powinienem to reklamować? Buty w środku są trochę wilgotne od tych stron,gdzie właśnie zrobiły się zacieki,w razie potrzeby mogę spróbować zrobić zdjęcia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.